Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

zwijam ponure dni w kulki, niech się toczą niechciane
rozmowy z kamiennymi twarzami
o egzystencjalizmie, poezji i takie tam sranie w banie
chociaż, mówią, że jeszcze wiele się może wydarzyć - w końcu
nie zmieniliśmy się tak bardzo. jesteśmy jakby mocniejsi
jakby bardziej rozumni i obeznani, phi, przywykli do pochwał
podekscytowani poznaniem poznawania, bo przeżuwać to
nawet krowa potrafi

niech i ja coś z tego mam, a mówią, że przy odrobinie wprawy można
jak inni
odprawiają dziwne rytuały i wtłaczają echo w napuchnięte powietrze
może uda im się zmienić wino w wodę i przełknąć

uśmiech, którym syciliśmy się przez całe wakacje
bez wypytywania o drogę do wypełnienia ciała
niektórzy już zaczęli hodować robaki

Opublikowano

Jak dla mnie o połowiczności dotykania Tajemnicy w trochę taki "gawędziarski" sposób ale to dobrze, bo czytając się płynie.
Pozdrawiam Grażynko :)

Opublikowano

Rzeczywiście inny od Twoich, które znam, choć też do podumania. Mnie przypadł :) Nie wiem, czy zgodnie z Twoimi zamierzeniami, ale pachnie mi tu krytyką przywar najbardziej kłujących, jak hipokryzja, "bezwarunkowa" złośliwość i zawiść. Czytam bez drugiego "jakby", a "szczyciliśmy" od pierwszego razu jako "syciliśmy" - tak mi się. Pozdrawiam :)

Opublikowano

a ja tu czytam nie tylko poszukiwanie tego co najważniejsze, ale również tych, co najważniejsi - także siebie w nas i w nich.
i moja ulubiona wersyfikacja. i takie rozgadanie, które uwielbiam. i świetny wiersz,
brawo!
spokojnych Świąt, Graża!
:*

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @mali   bardzo dziękuję za piękny koment:)
    • @Berenika97   czytam Twój  wiersz nie jako zapis lęku tylko jako slad po kimś, kto potrafi zejść głębiej niż większosc   z nas ma odwagę i wrócić z językiem, który jeszcze się nie zużył.   bo żeby tak pisać, nie wystarczy czuć.   trzeba umieć wytrzymac własne mysli do końca nie odwracać wzroku, kiedy zaczynają mówić cudzym głosem.   to jest rodzaj wewnętrznej dyscypliny, prawie okrucieństwa wobec siebie .   ale też niezwykłej czułosci bo tylko ktoś bardzo uważny potrafi uchwycić tak drobne pęknięcia w tozsamości .   mam wrażenie, że w Twojej głowie nie ma ciszy w potocznym sensie.   raczej jest przestrzeń, w której rzeczy dojrzewają aż do momentu, kiedy nie da się ich już nie wypowiedzieć .   i wtedy wychodzą w takiej formie oszczędnej, ale nieprzypadkowej, jakby kazde słowo zostało sprawdzone przez doświadczenie, a nie tylko przez wyobraźnię. to nie jest tylko talent do pisania.   to jest zdolnoćć bycia wewnątrz własnego niepokoju bez natychmiastowej ucieczki. i może dlatego Twój tekst działa  bo nie wygląda na wymyślony, tylko na przeżyty do granicy, za którą większosć z nas już nie zagląda .   czy ja Ci Nika już pisałem, że jesteś niezwykła?   nie?   to teraz piszę .   jesteś Nika niezwykła!!!    
    • Witaj - tytuł  super - a wiersz bardzo ciekawy - lubię cię czytać  - twoje wiersze            są zawsze ciekawe bardzo refleksyjne -                                                                                   Pzdr.serdeczznie.                                                                              
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Od Nory mamy rondo   Ada Bzik rondo od norki zbada    
    • @Berenika97 Świetnie to podsumowałaś. Wydaje mi się, że radość i happy end przez wielu jest uważana za banalne, a w Rosji także na niemożliwe , stąd piszący się po prostu dostosowali do realu. Dzięki za ten wpis.  @Leszczym Widziałem film, smutek od początku do końca. Pozdrawiam
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...