Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

kiedy się śmiejesz połyskując brązami
warząc pamiętaj że będziesz pić
słowo jest zaklęciem kiedy pragniesz
gryź się gryź nieczujna
teraz mogą Cię dotknąć ostrzem spełnienia

kiedy rozcieńczasz brąz
na którym policzku przyjmujesz rachunki
pamiętając że wszystko jest w oczach i dłoniach
będziesz rozcieńczać
lecz zaciśniesz pięść

Opublikowano

Trudno zinterpretować wiersz wybitny, więc się tego nie podejmę. Wpisuję się po to, żeby dać mu najwyższe noty. Niestety, nie mogę zabrać do ulubionych, żeby wracać doń sposobniejszą porą.
Serdecznie pozdrawiam,, proszę o jeszcze

Opublikowano

Zawartość emocjonalna- mimo zabiegów stylizowania na nieczułość - dość czytelna. Dostrzegam też funkcję powtórzenia, ale mam zastrzeżenie. Otóż razi mnie to, że użyto tylko (aż) dwóch znaków zapytania i to w miejscach, które jako czytelnik mogłabym zrozumieć i bez nich, podczas gdy brakuje stosownej interpunkcji w punkcie wiążącym podmiot z adresatem.

A.

Opublikowano

A może płynniej: "gryź się gryź"?

A tak poza tym to zaczyna toczyć się ta Pani poezja jak lawina, na razie tylko mruczy... aż w końcu jeszcze mnie przygniecie. Zadaję sobie tylko pytanie, czy bardziej mi się (tak jak ten tekst) podoba, czy raczej urzeka; gwoli obiektywizmu to istotny dylemat. Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • To nie fraszka, To koniec.   To naruszenie swiętości, a ten, który tę, której to odebrał - opuszcza. Winien wiecznego potępienia. W jeziorze ognia, gdzie jego ciało cierpi żar nieustanny. Płonąc przez wieczność.
    • @Łukasz Jurczyk   Ten fragment poematu to znakomite, głęboko psychologiczne studium władzy, paranoi i rozpadu więzi między Aleksandrem Macedońskim a jego armią.  Czy nawiązujesz do Filotasa do jego ojca Parmeniona? Obaj zasłużeni dowódcy w armii Aleksandra a jednak zginęli z rąk swojego króla - prawdopodobnie niewinnie, zwłaszcza ojciec. Aleksander wpadł w paranoję i bał się spisków, podobnie jak następni tyrani w historii. A wraz z upadkiem imperium perskiego król zaczął przejmować wschodnie zwyczaje, wymagać oddawania mu boskiej czci i stawać się niedostępnym despotą - „tym łatwiej zgubić twarze towarzyszy”. Świetnie oddajesz atmosferę strachu, która zaczęła trawić obóz macedoński. W zwrotce 5. i 6 . jest ukazany uniwersalny obraz każdego systemu totalitarnego czy autokratycznego. Po egzekucji starych towarzyszy nikt nie pyta o sprawiedliwość, rodzi się tylko  strach o własne życie. Dawne braterstwo broni zostaje zastąpione przez wzajemną nieufność.   „Rów między ludźmi” to symbol psychologicznej przepaści, która wyrosła między Aleksandrem a jego weteranami. Wewnętrzna więź została bezpowrotnie zerwana. Zwykły, płytki rów okazał się przeszkodą nie do pokonania, bo zaufania nie da się odbudować rozkazem. Genialnie ukazałeś, że największe bitwy Aleksandra pod koniec jego życia nie toczyły się z Persami, lecz z jego własnym otoczeniem i jego paranoją. Szepty w namiotach, Każdy patrzy za siebie. Dzieli nas pustka.
    • Przemiana surowych nie jasnych emocji  w czystą niezrozumiałą treść.
    • @hollow man @Łukasz Wiesław Jasiński dzisiaj jest pogoda skrajnie "możliwościowowpyskdająca" to nie jest dobry dzień, kobiety kochają chłopów czasem na zgubę swoją i na odwrót, np. dureń i biedak ale rozśmieszał mnie jak nikt., Jędza złośliwa ale tak dobrze gotowała że zostałem. Itd. itd. czyż nie?
    • @Magdalena No to jest postawa skrajnie koncyliacyjna, ale ulegnę.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...