Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nie wypominam minutom
maszerowania zgodnie z
obracającym się światem

gdy oglądam fotografie
czuję za plecami
falę mrówek
nie do zatrzymania

zalewa wczoraj
i hipnotyzuje bezlikiem

potrafię to zrozumieć
trudniej o pogodzenie się
z ich nadgorliwą żarłocznością

Opublikowano

Och, doświadczyłam aktywności tych mrówek na własnej skórze. Interesujące doświadczenie;)

Pointa - wyrazista - jak tego oczekuję od wiersza. Dobrze wiem, o czym mówisz.
Widzę to w lustrze. Co dzień, co noc, co dzień.

Tyle, że ja wypominam minutom...

Zgrabnie to ujęłaś. Cieplutko,

Para:)

Opublikowano

Przesłanie, jak to się górnolotnie nazywa, trafiło, ale jakoś mnie nie przekonałaś formą. Mam Twoje -swoje ulubione i jestem okropnie w tym lubieniu zatwardziała. Antidotum na ten upór musi mnie walnąć po głowie. Wtedy - tak! Całuski. E.

Opublikowano

chodzę sobie między tymi mrówkami i ni cholery - obsiadają! nie uciekniesz :((

a bezlik to mi się z Mumiem kojarzyyyyyyyy - przepraszam, ale nie daję rady wmówić sobie, że to nie tamten bezlik :((((
buziak! bardzo podoba się takie przemijanie mrówkowe.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Białe Piórko   Powtórzenie „Przytul mnie" działa jak zaklęcie lub modlitwa. Każde kolejne powtórzenie dokłada nową warstwę - bezpieczeństwo, ciepło, ukojenie, radość. Podmiot liryczny nie żąda - prosi, tłumaczy, uzasadnia. Jakby bał się, że sama prośba nie wystarczy. Ale jest  smutne zakończenie - gest rezygnacji ukryty w poetyckiej metaforze. Ciekawy wiersz. 
    • @Berenika97  To niesamowite wrażenie czytać taki komentarz. To jest dokładnie to, co chciałam przekazać. Pomysł zrodził się właśnie z legendy. I to prawda w końcu czuję ten spokój. Czuję, że w końcu jestem na swoim torze. Chcę już na nim zostać.  Bardzo, bardzo dziękuję.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Benjamin Artur   Napisałeś ten wiersz z dużą delikatnością. Tekst nie krzyczy, nie tłumaczy - zostawia obraz człowieka, który stoi na progu i jeszcze nie wie, w którą stronę się obrócić. Subtelnie! 
    • @Trollformel   Wiersz ma w sobie i  liryzm i groteskę. :)))  Finał z koperkiem  sprowadza całe piękno na talerz, co jest jakąś prawdą o tym, jak obcujemy z naturą. :))) 
    • @wiedźma   Podoba mi się sposób, w jaki odwróciłaś w wierszu klasyczną legendę o kwiecie paproci. Zamiast obietnicy baśniowego bogactwa, te mityczne poszukiwania stają się u Ciebie metaforą bolesnego zderzenia z samotnością i odnajdywania samej siebie po stracie. W wersie - "Ja szukam oddechu, który brałam za dwoje"- jest ogromny ładunek emocjonalny. Niezwykle mocna jest też puenta - odarcie kwiatu z jego magii na rzecz boleśnie namacalnego "Fotela bez ciała". Sprowadza to całą opowieść do cichego pokoju. To piękny, intymny tekst o żałobie, oswajaniu ciszy i tym trudnym procesie zauważania własnych dłoni na nowo.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...