Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

w późnogrudniowym wietrze
w zapachach świąt z zimnym ogniem
wyczuwam okruchy wanilii

z ulic kurz cynamonu mam na wargach
kilka fotonów świateł lodowych latarni
drażni źrenice stąd niewidzialnym

wysoko niebieskie pociągi
zakręcają w pętli nad głową turkotem
z tobą w każdym wagonie

w styczniu lód i tak będzie twardy

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




czwarty wers taki długaśny jest może zaimki nie wiem
a dwie pierwsze strofy pięknie poetyckie jak lubię
"wysoko niebieskie pociągi" i dalej cała strofa - och, to szczególnie dobre
puenta - doskonała
boli jak poślizg na tym lodzie
:)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




czwarty wers taki długaśny jest może zaimki nie wiem
a dwie pierwsze strofy pięknie poetyckie jak lubię
"wysoko niebieskie pociągi" i dalej cała strofa - och, to szczególnie dobre
puenta - doskonała
boli jak poślizg na tym lodzie
:)

Dzięki, BabozJ za czytanie i to, co się podoba. E
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


druga do wywalenia, tak się "przepoetyzowała"
że przestała cokolwiek znaczyć
a pointa, coż...nazwać ją mało odkrywczą, to i tak powiedzieć za dużo
pozdrawiam
A.

Eee tam. Nie miało być odkrywczo. Wierszyk nie ma narcystycznych ciągot, autor też. Pozdrawiam ze szczególnymi głaskami. E.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Wiem, Aniu Tajemnicza, że to ckliwe trochę, ale można sobie i na takie pozwalać. Ja sobie pozwalam na ciut kiczu. Miło mi, że zawitałaś. Uściski na Nowy Rok. E.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • "Wyryte kozikiem serca miłości"   Życie to sploty zachwytu i gniewu, wzloty, szczyty i klęski niewinności, kozikiem wyryte na korze drzewa: serce ze strzałą – uczuciem wierności.   Chłód dorosłości, kalkulacja twarda, obrączki złotem i kierpcami spętani, gdzie wylewa się z cierpienia ta czara, która życzliwie – lecz obelgą nas rani.   Młodość w mądrość przeistocz, daj ducha, pozwól odnaleźć istnienia okruchy, bo kiedy w miłość uderza posucha, tylko w pniu starym szukać otuchy.   Zbyt drogi luksus nie boli, gdy znika, kiedy myślą przy korze przystaniesz, by poczuć w sercu hart tego kozika i znów młodzieńcze popełnić kochanie.   Wpiąć warkocz wiatru w latawca poświst, wracać z tęsknotą do pnia, co nie gości, usiąść na ławce – w dawny, osobliwy, wyryty w drewnie akt czystej miłości.   Czasem pomoże, czasami dobije, gdzie drzewo wraz z parkiem dawno zniknęło, nikt serca tutaj już nie wyryje, w przeciągu pustkowia to miejsce utknęło.   Lecz choć tu pusto i drzewo zginęło, w duszy wciąż bije kozika ślad żywy – serce wyryte miłością nie minie, bo w nas na zawsze młodość odżywi.   Leszek Piotr Laskowski.     
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Tak, aktywne słuchanie to podstawa mądrości, przynajmniej według Azjatów. W Europie, czy Stanach mniej się je ceni. Pozdrawiam. 
    • A tak poza tym, zdaje się uczeń odkrył przyczynę mądrości swojego mistrza :)
    • Aparaty dla gorzej słyszących to sprawa ostatnich lat, wiec natura musiała coś robić, żeby ludzie z wiekiem nie głuchli. Dzięki za wpadnięcie.
    • ~~ Przysiadłam dziś na belce zadowolona wielce - że nogi spoczną nieco.   Tymczasem mrówek mrowie w sobie znanym sposobie znalazło się pod kiecą.   To było poza domem, a ja ze swoim sromem nie wiem, jak je wypędzić.   Tymczasem całe ciało od ukąszeń gorzało - strasznie zaczęło swędzić.   Na środku tej ulicy nie zdejmę przecież kiecy by je pogonić z siebie....   Zaszłam więc do sąsiada nie po to, by pogadać - lecz zrobić to, co trzeba.   Sąsiad "miał na mnie oko" - otworzył drzwi szeroko, by mi przychylić nieba.   Oj działo się tam, działo, gdy sąsiad swoją "pałą" ganiał po moim ciele.   Mrówek banda uciekła a ja pójdę do piekła - za co? Nie powiem wiele ... ~~ poniżej ten tekst w muzycznej oprawie - można go czytać słuchając, po kliknięciu w "więcej" pod spodem YouTube  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

          ...
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...