Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Krysiu, krótko i zwięźle o ważnym temacie. Ja także je zauważam, dlatego uciekam do książek, do wierszy. Ale czasem trzeba się wyrwać z tego lodowatego letargu, wypić herbatkę z rumem i choć chwilę spojrzeć na świat innym okiem, bo inaczej możnaby zwariować. Pozdrawiam. J.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Aniu, trafne określenie "telegram"...dotrze do adresata lub nie, któż to wiedzieć może? Jednak wysyłając podtrzymuje się wciąż "tlącą się" nadzieję. A Ty po prostu czytasz w "duszy" wiersza i to jest największa radość dla autora. DZIĘKUJĘ!!! Buziaki, Krysia :-)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Oczywiście, że damy radę, Madziuś! Kto jak nie my? Gdy będzie trzeba sobą ocieplimy :)
A smutek? To jeszcze nie koniec świata...przecież "kubek nadal czerwony" ;-)
Serdeczny buziak *D
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Masz rację, Janusz. Spojrzenie na świat przychylnym okiem przynosi ocieplenie samemu patrzącemu. Chwile relaksu, wyluzowania ratują nas od frustracji i przywracają optymizm.
Dziękuję.
:-)
Serdecznie pozdrawiam -
Krysia
Opublikowano

Widzę tu pewną wewnętrzną blokadę przed miłością. Takie skrajne niezrozumienie prowadzące do bariery, za którą miłość jest już zadaniem niemożliwym do wykonania.
Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @wiedźma   tak, to szczery i prawdziwy opis.   traumatyczne przeżycie.   na całe szczęście przemijające.   ale nie bez śladów.   pięknie Ci dziękuję;)        
    • @Migrena przyjaciele są potrzebni:)
    • O, co - piżama tam aż... i po co?    
    • @Poet Ka   Poe:)   serdeczne dziękuję:)         @Benjamin Artur   opisałem ten stan  jak najlepiej umiałem.   bardzo dziękuję:)       @andrew   fajny Twój koment:)   bardzo dziękuję.   pozdrawiam:)         @Kwiatuszek   dziękuję za miłe słowa:)   wszystkiego dobrego dla Ciebie:)         @Berenika97   z czym boryka się człowiek w takim stadium?   z lękiem, niepokojem i przepotężnym lękiem fizjologicznym.   Twoja analiza genialna!!!   dzięki Nika śliczne:)      
    • Truskawkowy księżyc – chciaż późna, czerwcowa pełnia A mnie czas odprawa kolejnych kłopotów wypełnia. I niby dobrze, ale czy po tom na świat przychodził, Żebym tylko jak dalej wciąż trwać na tym świecie modził. Moc kłopotów głupich, – bo swe przyjście zapowiadały, A mimo wszystko tak przykro, że się poprzydarzały… Wśród spraw zamknąłem powieki, a sen mi obraz niesie: Mus nieznany przez polę pełne truskawek mnie niesie I szukam wyjścia, a tam hen wysoko wielki księżyc. Czy nie jako symbol, że ponad owoce i drogi Jest świat wyższy, tajemny, tak idylliczny jak srogi? Jeśli świat, to myślę nie jako bezosobowy werk, Gdzie żywot toczą miast z dnia na dzień, z wieku na wiek… Zerknijże na mnie stamtąd z wiecznych mieszkańców który! Ześlijże łaskę, by mnie nie porwał bieg spraw ponury! Mimo, że u stóp mych nie znikną do potknięć kamienie, Zwiąż mą uwagę do spraw świata, co nigdy nie zginie!   Zilustrował „Perchance” pod dyktando Marcina Tarnowskiego „Księżyc nad truskawkami”.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...