Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

zmory odłóżmy dzieciom pomóżmy
by spały słodko jak cukiereczki
i żeby śniły im się chmureczki

z nich aniołowie do szyb pukają
i pod pierzynki tam zaglądają
sprawdzają czule czy nóżki ciepłe

żeby rodzice czuli- bezpieczne
bo oni ciągle tak zabiegani kochają
was niezmordowani i myślą cichą

tu dobro w sen-zagościło
w krainę marzeń by się spełniło
bez czartów zjaw i amen było

melodię noc już też nuciła
poduszkę malcom ułożyła
zasłonką oczka przysłoniła

Opublikowano

bajka albo nie bajka Judyto ;)
zabiegani kochają
was niezmordowani i myślą cichą

przewrotny dwuwers, i najbardziej jak dla mnie dostrzegalny. da się czy się nie da kochać w taki sposób właśnie...? nic dziwnego że aniołowie do szyb pukają.
na pozór bajkowy ale jak dla mnie mądry wiersz Judyto. pozdrawiam.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


no faktycznie Krzysztofie, hm..ale jednak kochają bo to jest sens
to niech pozostanie pod refleksję dla rodziców(: Dziękuję serdecznie za Twoją
wizytę, słowo i uśmiech. A dla mnie mądre czytanie. Przerzuciłam się na bajki
bo wiersze mi chyba już nie wychodzą i są łagodniejsze..chyba, J. wszystkiego dobrego
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



To od Anioła? no niech...Leokadio takim słowem
to można skruszyć serce i moje...eh..
Dziękuję serdecznie za piękne słowo, które
wzrusza. Do mnie bardzo trafia, J.

ps. dziękuję b. za inspirację(:
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


O no to dziękuję bardzo za chęci czytania i czytanie.
Jeśli tak uważasz Cezary, że na więcej- to zapraszam na
"lepszą passę", ja nie jestem pisarzem, a miało być tak optymistycznie
Ot co dziękuję serdecznie i zapraszam zawsze.
J.(: dobrego wszystkiego

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Podziwiam ten wiersz i Ciebie Violu za to, że starasz się w ten sposób przybliżyć ludzi do Pana Boga. Przepiękny wiersz... Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • "Błazen" Mądrzejszych od siebie błazen poucza Forsując tezy o swej "mądrości" Rozsądku podstaw bariery przekracza Litości! Litości! Litości! Litości!  
    • @LessLove  @Marek.zak1   W moim zamierzeniu światła mroku czy neony to nie jest symbol zła, ale miasta, poezji, ruchu, tajemnicy. Są przecież w wierszu również słowa o radości (perliście, lunaparku, śmiech, kocha).    Jest też mowa o krążeniu energii. Dusza nie znika, lecz przechodzi. To utwór o zachwycie nad światem, zmysłowością i wolnością.   Ale można zrozumieć mrocznie, poprzez właśnie ten mrok, szulernię, noc itd. To alternatywa- równe dobra interpretacja.
    • @Berenika97 Dziękuję za obejrzenie filmu na YouTube i zapoznanie się z tematem dotyczącym Chin. Oczywiście, że wokół tego tematu jest masa wątków, a co za tym idzie masa spraw, na które każdy widz może mieć nieco inne zdanie (zwłaszcza dobrze obeznany z Historią jak Ty Bereniko). Co do terminu "Ruscy" (wiem, że powinienem był pisać tam z dużej litery, ale z uwagi na to co oni robili w powojennej Polsce, mam i będę miał do tamtych ruskich pogardę długo jeśli nie zawsze): ALE... termin "Ruscy" wbrew pozorom nie jest tutaj użyty w negatywnym kontekście (jak wiele ludzi może to odebrać). Myślę, że dobrze, w którymś ze swoich podróży po Rosji/Demoludach tłumaczy pan Michał Pater (podróżnik, który robił niedawno film dla IPN o morderstwie Polaków w Katyniu). W skrócie chodzi o to, że wówczas w całym rozległym ZSRR (po WW2) był obszar centralnej rdzennej Rosji, gdzie ludzi nazywali Rosjanami, oraz obszary Republik Radzieckich, gdzie zwykle ludzi tam urodzonych i mieszkających nazywano Ruskimi. Mało tego, oni sami siebie tak określali. Do tego sami Rosjanie zrobili sobie podział na tych Rosjan zachodnich, Moskali (Rosjan mieszkających w okręgu aglomeracji moskiewskiej), Rosjan wschodnich i kto wie co tam jeszcze). Dla osób mieszkających w byłym ZSRR były tzw. paszporty wewnętrzne (oprócz międzynarodowych paszportów zwykłych), czyli Rusek z np. byłego bloku nadniestrzańskiego ZSRR musiał mieć paszport wewnętrzny, żeby móc odwiedzić Moskwę, mimo iż formalnie mieszkał w całym wielkim ZSRR. Co ciekawe, po rozpadzie ZSRR na Rosję i Kraje Demoludów (byłe Republiki ZSRR), terminy typu "Rusek", "Rosjanin", "Moskal" pozostały i o ile mi wiadomo (z opowieści pana Michała Patera) nikt z tych ludzi nie robi z tego problemu. Nie chciałbym być odebrany jako jakiś rasista. Piszę jak jest. Pogardę dla morderców, sadystów i bestii w ludzkiej skórze (jak tych, którzy mordowali Polaków na Wołyniu, czy w Katyniu) będę miał zawsze i stąd się bierze pisanie o nich z małej litery (co i tak uważam za bardzo ulgowe traktowanie). Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński    
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...