były__premier Opublikowano 4 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Października 2010 jakby tak dotknąć ciebie lotna wróżko, kamieniu, liściu co drży opowieść miasta kolorów i pyłków? a jakby cię wznieść w górę i w dół, ukraść garść ciała, oprzeć dłonie i wymodlić siedem pór roku, siedem chwil które drżą noc, a jakby tak wejść wyżej, ukraść niebu mrok oczu dwa gramy duszy uwięzionej w celofanie? a jakby cię unieść mokry wietrze i uwięzić bliżej i bliżej, blisko ust? i ocalić cię w kręgach, w gestach; bliżej, blisko. a jakbym cię mógł zawrzeć w cytat i ocalić z mroku który jest w drzewie, we mnie, w listku, wcale?
Stefan_Rewiński Opublikowano 5 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 5 Października 2010 Ciekawe, dobre. Pozdrawiam.
dawniejbezet Opublikowano 5 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 5 Października 2010 "siedem chwil które drżą noc" ???Zadrżałem. Druga w nocy. Pocztylion stał jak pika. I urosły mi włosy do samego świecznika: Obserwuję liryczne próby erotyków, wierszy miłosnych w "młodej poezji" i jest to pouczające, i jest to zabawne. Jak - mimo zmiany świadomości, środków wyrazu i przekazu, pewne rzeczy są. czy nie da się inaczej? czy to uleganie zasłyszanym w kolebce melodiom? czy coś bardziej trwałego w naszych nietrwałych istotach? Ciekawa próba, choć momentami... Pan to wie, że do po... Pozdrawiam PS. "ukraść garść" - niezłe ćwiczenie na zgryz.
H.Lecter Opublikowano 5 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 5 Października 2010 ocalić z mroku który jest w drzewie, we mnie Brzmi mało wiarygodnie, wobec roztrzepanej, emfatycznej, drobiącej na palcach frazy. Wiersz bardziej do słuchania, niż "oglądania" myślą... Na tle tej strony, nieźle.
Magnetowit_R. Opublikowano 5 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 5 Października 2010 2 gramy w celofanie. bardzo hippisowski wiersz, choć wychwalanie psychodelicznych wypraw dziś jest passe. wiersz zgrabny, choć przydałby mu się lekki dopalacz;)
były__premier Opublikowano 5 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Października 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki.
były__premier Opublikowano 5 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Października 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. momenty są do poprawki, to fakt, ale nie wiem gdzie Pan dojrzał erotyk czy wiersz miłosny w tym wierszu? Niech Pan z łaski swej looknie na link do zdjęć. To jest wiersz dla mojej rocznej córki, jeśli jest w nim jakakolwiek miłość, to ojcowska. PS. niech Pan ćwiczy dykcję, polecam! pozdry
były__premier Opublikowano 5 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Października 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. podobnie jak wyżej w komencie, proszę looknąć na zdjęcia;) a musi być wiarygodne? czy tytuł jest wiarygodny? czy poznawanie przez dziecko świata jest dla Pana normalką, czystą wycieczką przez łąkę? ech... tak, ktoś ma mi zrobić recytację;) ponoć slamowy jest, pozdry i dzięki za wgląd
były__premier Opublikowano 5 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Października 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. chyba się nie zrozumieliśmy:( psikro mi;)
Magnetowit_R. Opublikowano 5 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 5 Października 2010 skojarzenie były premierze podsunęło mi interpretację, a remedium nie odczytam bo to dla zarejestrowanych a takowym nie jestem:) ulotność, piękno wizji, chęć dotknięcia, już już na dotyk ulotna skrząca się wróżka, w górę w dól, i zestawienie z tytułem - dusza, 2 gramy w celofanie, więzienie....no widzisz pan jaki piękny wiersz napisałeś! siedem piór roku przeczytałem i się mnie spodobało...;)
były__premier Opublikowano 5 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Października 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. a tu widoczne zdjęcie? img178.imageshack.us/img178/3632/4pak.jpg
dawniejbezet Opublikowano 5 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 5 Października 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To jest wiersz miłosny, nieprawdaż? unieść, ocalić etc. Dla córki czy dla świata - nieważne. Miałem na myśli "odsłonięcie emocjonalne" peela. Teksty czytam bez kontekstów, tak wolę, bo po ot jest słowo, ale... zajrzałem. Radość. Te dwa gramy... oglądał pan "American beauty"? jest ładna sekwencja z workiem foliowym na wietrze, tak mi się przypomniało. Pozdrawiam
były__premier Opublikowano 5 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Października 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To jest wiersz miłosny, nieprawdaż? unieść, ocalić etc. Dla córki czy dla świata - nieważne. Miałem na myśli "odsłonięcie emocjonalne" peela. Teksty czytam bez kontekstów, tak wolę, bo po ot jest słowo, ale... zajrzałem. Radość. Te dwa gramy... oglądał pan "American beauty"? jest ładna sekwencja z workiem foliowym na wietrze, tak mi się przypomniało. Pozdrawiam nie jest to wiersz miłosny;) kontekst jest ważny ale może być bez konteksu, jak wolisz. nie pamiętam filmu, ale opisałem chwilę zamkniętą w zdjęciu po prostu. pozdro
H.Lecter Opublikowano 5 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 5 Października 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. podobnie jak wyżej w komencie, proszę looknąć na zdjęcia;) a musi być wiarygodne? czy tytuł jest wiarygodny? czy poznawanie przez dziecko świata jest dla Pana normalką, czystą wycieczką przez łąkę? ech... tak, ktoś ma mi zrobić recytację;) ponoć slamowy jest, pozdry i dzięki za wgląd Nie mam najmniejszego zamiaru lookać na cokolwiek, co nie jest wierszem. To już jakaś choroba, ciągle ktoś mnie odsyła do jakiś zdjęć, obrazów, muzyki, innych tekstów, nie pytając, czy mam na to ochotę...Nie mam. Jeżeli wiersz nie może obejść się bez "tłumacza", to jest po prostu do bani lub pozwala na swobodę interpretacyjną, wykluczającą autorskie "echanie"...
Magnetowit_R. Opublikowano 5 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 5 Października 2010 no i mówiłem że uzależniony - od roku! i wiem co mówię bo ja od ośmiu;) moja do dzis bez krępacji odpowiada: kto jest mistrzem świata? TATA! co do kontekstu wiersza, to jak napisał bezet - wiersz nie powinien mieć naprowadzacza. i chyba jest dobrze,bo bez kontekstu adresata może przypisać czytelnik. pozdrawiam
były__premier Opublikowano 5 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Października 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. podobnie jak wyżej w komencie, proszę looknąć na zdjęcia;) a musi być wiarygodne? czy tytuł jest wiarygodny? czy poznawanie przez dziecko świata jest dla Pana normalką, czystą wycieczką przez łąkę? ech... tak, ktoś ma mi zrobić recytację;) ponoć slamowy jest, pozdry i dzięki za wgląd Nie mam najmniejszego zamiaru lookać na cokolwiek, co nie jest wierszem. To już jakaś choroba, ciągle ktoś mnie odsyła do jakiś zdjęć, obrazów, muzyki, innych tekstów, nie pytając, czy mam na to ochotę...Nie mam. Jeżeli wiersz nie może obejść się bez "tłumacza", to jest po prostu do bani lub pozwala na swobodę interpretacyjną, wykluczającą autorskie "echanie"... zgoda, tylko nie zmienia to faktu niewiarygodności jaką mi zarzucasz;) ja sobie echam i będę echał, nikt mi nie zabroni wrzucania zdjęć czy linków innego typu. się nie podoba to trudno, nie ma także obowiązku komentowania więc nie rozumiem po co się unosisz;)
były__premier Opublikowano 5 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Października 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. no tak, ale bezet błędnie odczytuje wiersz;) a wiersz jest tak ułożony że bez kontekstu zdjęciowego nie funkcjnuje;) czyli camodzielnie klapa, a z tłumaczem też klapa;P ech...
Magnetowit_R. Opublikowano 5 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 5 Października 2010 bezet odczytal po swojemu, ja odczytałem po swojemu...zauważ, że ODCZYTALIŚMY i skomentowaliśmy. a Piotr dał plusa. szerszy temat - czy wiersz ma przekazać emocje czy tez opisać sytuację. Twój pozwala na własną interprestację, nie wskazuje bezpośrednio (jak np majakowski czy kochanowski). więc nie mówiłbym o klapie, wręcz przeciwnie. zrobiłeś więcej niż zamierzałeś hehe
były__premier Opublikowano 5 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Października 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. powiedzmy że czuję się połechtany, ale to nie zmienia faktu że pisze się dla czytelnika, a nie dla siebie;) no nic, i tak go poprawię niebawem. thx
dawniejbezet Opublikowano 5 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 5 Października 2010 "unieść mokry wietrze i uwięzić bliżej i bliżej, blisko ust? i ocalić cię w kręgach, w gestach; bliżej, blisko. a jakbym cię mógł zawrzeć w cytat i ocalić z mroku" "a Tyś lot i górność chmurna, blask wody i kamienia, chciałabym oczu Twoich chmurność ocalić od zapomnienia!" To nie są wiersze miłosne! i oba nie były pisane dla córki! (czy dziś miłość to już tylko kontekst sexualny ma?) Pozdrawiam (obmylony jak bzdet)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się