Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

między kolumnami starych drzew
przeciska się szarawy cień
patykiem strącam pajęczyny
w gonitwie na oślep. znika

po chwili wabi zewsząd nęci
rozsrebrzy się rozzłoci
niesenna głodna zaspokojeń
po nieudanych próbach życia
wreszcie go mam. zaczekał

Opublikowano

Widziałem dwa cienie w objęciach, niech im słońce nigdy nie zagaśnie! Miło czytało mi się ten wiersz, Elu. Pozdrawiam serdecznie. Eugi.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Ożyło wspomnienie siłą tajemną,
Z jesiennej mgły wyłonił się kształt.
Wtargnął do świata żywych...

Swą mocą zapokoił umysł i duszę,
Teraz już miłość zostanie na zawsze.
Życie smakuje lepiej...

Elu pozdrowionka, dziś coś mi chyba nie idzie latanie.
J.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Ożyło wspomnienie siłą tajemną,
Z jesiennej mgły wyłonił się kształt.
Wtargnął do świata żywych...

Swą mocą zapokoił umysł i duszę,
Teraz już miłość zostanie na zawsze.
Życie smakuje lepiej...

Elu pozdrowionka, dziś coś mi chyba nie idzie latanie.
J.


Możesz odpocząć jeden dzień! Za to pomagasz innym. Ważne? Ważne. Za komentarz zawsze jakąś niespodziankę dokładasz, za co dzięki. Uścisk. E.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Okruchy wspomnień  Przywołują mi ciebie    Bo na pętli czasu    Byliśmy tacy  Niewinni i młodzi 
    • Kolejny utwór z serii "Echo":     Czterech świętych nad śpiącą Przy świec żółtym blasku Nad uległą, cierpiącą W śmierci i snu potrzasku   Pęka płyta w dwie połowy Drży smutno ponura wieża Zakapturzone, łyse głowy Głos cichy i mrok pacierza   Jeszcze myślą – sen trwa W oczach ognie dwa   Czterech świętych bez ustanku Nad śpiącą, w śnie uległą Od wieczora do poranku Modlitwy nadziei przędą   Kamienna płyta drży i pęka Raz kolejny na części cztery Złotej w śnie zemdlała ręka Na płycie złocą się litery   Czarne słońce lśni Księżniczka sen swój śni   Czterech świętych śpiewnym głosem Pęka płyta w osiem części Ci płaczą nad jej losem Niebem czarne słońce leci   Pod śpiącą płyta popękana Płonie kamienna wieża Księżniczka w śnie zaplątana Płacze nad trupem rycerza   Wykopany w ziemi grób Tam rycerza trup
    • @andrew bardzo dziękuję :) @obywatel    "Lśnienie" to tytuł filmu (bardzo znanego) S.Kubricka, na podstawie powieści Stephena Kinga (z Jack'iem Nicholsonem)!    Może źle zakładam, że wszyscy to widzieli, zależy pewnie, z którego się jest pokolenia.   Niektórzy (sympatycy oraz ci, którzy po prostu widzieli film), na hasło "lśnienie"- widzą sceny z horroru.   Kiedy tymczasem słowo powinno wg samej swojej budowy i pierwotnego znaczenia, dawać inne skojarzenia.   Tytuł "bardzo" powinien być w zasadzie pierwszym wersem utworu.   I tylko o tym jest wiersz, mam nadzieję , że wyjaśniłam.   Źle założyłam, że film widzieli wszyscy, dlatego nie było przypisu. A to faktycznie zależy między innymi od tego, w którym roku ktoś się urodził.   Wszystko wyjaśnione. Nie ma już żadnego kodu, ni grypsu ;)
    • @Starzec do trzech razy sztuka                      później tylko odpukaj :)
    • @Kiedy Jest Dzisiaj Zagadkowo! To coś intryguje. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...