Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 48
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Jeśli tak się stanie, wtedy ujawnię swój tok rozumowania;)))
Marku lubię wieloznaczność w poezji - niech każdy czyta wiersze pod siebie, im więcej dróg tym lepiej

Tak sobie teraz pomyślałem, a może lepiej dać się tym krytykom pozabijać. No ale najpierw musi do takiego sporu dojść. Wkurzyłeś mnie tym wierszem, bo od momentu jego opublikowania nie bardzo wiedziałem co odpisać, a siedziałem na stronie poezji w momencie kiedy się ukazał. Nawet zacząłem myśleć, że albo ty coś sknociłeś, albo ja niektórych wierszy nie potrafię prawidłowo odczytywać, w końcu postanowiłem odwołać się do autora (czyli ciebie) z moimi rozterkami.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


ale sępy to wysuszonych chyba już nie tykają, hmm?
mimo wszystko nie bardzo mi ten uttwór podchodzi - trzy pierwsze (wliczając jednowersówkę) owszem, ale potem przestaję rozumieć o co w tym wszystkim chodzi niestety
czytasz dosłownie i rozumiesz dosłownie co do sępów, a sępem bywa też człowiek
ja też nie zawsze wszystko rozumiem, czasem tak bywa, niestety
dzięki za czytanie i komentarz
pozdrawiam
r
e nie, to już jest tłumaczenie metafory, co wcale nie znaczy, że ta metafora ma nie być logiczna, a kogo ona przedstawia to już zupełnie inna bajka, nadto przy braku zachowania pierwszego warunku, bajka zupełnie nieistotna
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Jeśli tak się stanie, wtedy ujawnię swój tok rozumowania;)))
Marku lubię wieloznaczność w poezji - niech każdy czyta wiersze pod siebie, im więcej dróg tym lepiej

Tak sobie teraz pomyślałem, a może lepiej dać się tym krytykom pozabijać. No ale najpierw musi do takiego sporu dojść. Wkurzyłeś mnie tym wierszem, bo od momentu jego opublikowania nie bardzo wiedziałem co odpisać, a siedziałem na stronie poezji w momencie kiedy się ukazał. Nawet zacząłem myśleć, że albo ty coś sknociłeś, albo ja niektórych wierszy nie potrafię prawidłowo odczytywać, w końcu postanowiłem odwołać się do autora (czyli ciebie) z moimi rozterkami.
Marku, to komplement dla mnie, że wkurzam wierszem:) łapanie wierszem za nozdrza sprawia przyjemność:)))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


czytasz dosłownie i rozumiesz dosłownie co do sępów, a sępem bywa też człowiek
ja też nie zawsze wszystko rozumiem, czasem tak bywa, niestety
dzięki za czytanie i komentarz
pozdrawiam
r
e nie, to już jest tłumaczenie metafory, co wcale nie znaczy, że ta metafora ma nie być logiczna, a kogo ona przedstawia to już zupełnie inna bajka, nadto przy braku zachowania pierwszego warunku, bajka zupełnie nieistotna
ja nie tłumaczę, napisałem "bywa"
logika to matematyka, a że nieistotna może, prawem czytelnika jest własny odbiór, a ja jako autor właśnie w ten sposób widzę ostatnie wersy
  • 2 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Dziękuję za ten wiersz. Poczułem.  
    • Zanim światło popełniło siebie, nicość była doskonała. Nie czarna. Nie pusta. Bezbłędna. Milczenie nie było brakiem dźwięku - było pełnią bez potrzeby odbicia. Czas? Czas jest wiecznością która zaczęła się zużywać. Nieskończoność przegryzła się na sekundy. Pierwsze pęknięcie nie było wybuchem. Było wahaniem absolutu. Nicość spojrzała w siebie i zobaczyła zarys twarzy. Równowaga nie utrzymała się sama. Powstał Błąd. Nie słowo. Nie myśl. Rozszczelnienie. Z niego wyciekła przestrzeń. Skończoność - zmarszczka, której nie da się wygładzić. Z tej zmarszczki zapaliły się gwiazdy. Nie świecą. One się spalają, żeby trwać chwilę dłużej. Materia jest opóźnieniem rozpadu. Energia - jego przyspieszeniem. A potem otworzyło oczy coś, co nie powinno mieć oczu. Człowiek. Hipoteza sensu w świecie bez pytania. Przypadek, który nauczył się mówić "jestem” w próżni bez odpowiedzi. Patrzy w niebo. Niebo milczy, bo milczenie jest jego naturą, nie okrucieństwem. Oddycha. Ciało odmawia nicości posłuszeństwa. Kocha. Świadomość próbuje przeciec wolniej. Pisze, żeby w nieskończoności powstała rysa. Każde zdanie -  zakłócenie w idealnej ciszy. Każde "ja” - bunt pyłu, który zrozumiał, że spada. Wszechświat nie jest świątynią. Jest procesem. Światło komplikuje się, żeby dłużej umierać. A jednak w tej maszynie przemian pojawia się coś, czego nie przewidziała żadna stała. Czułość. Dwie skończoności uznają się za konieczne. I w tej sekundzie nicość traci symetrię. Cofa się nie o przestrzeń - o możliwość. To nie zbawia kosmosu. Ale zmienia jego rachunek. Jesteśmy jedynymi bogami, których stać na luksus umierania. Bo wieczność niczego nie ryzykuje. My - wszystko. Może więc Bóg nie jest początkiem. Może jest skutkiem. Drżeniem materii, która zbyt długo patrzyła w siebie. Jestem. Nie wiem. Świat we mnie spala się, bo tylko spalanie daje światło. Nie szukaj sensu w neuronach. Tam są reakcje, które nie wiedzą, że coś znaczą. Sens powstaje między jednym lękiem a drugim oddechem. Między dłońmi. Tam, gdzie dwie kruche formy zgadzają się umrzeć wzajemnie rozpoznane. I wtedy nicość musi się cofnąć. Nie dlatego, że przegrała. Dlatego, że po raz pierwszy nie jest sama.      
    • @Somalija tak, bo to piękna piosenka. jedna z najpiękniejszych piosenek o miłości... ale cóż...
    • @MIROSŁAW C.   O różnych sposobach życia i jednym sposobie odchodzenia. Kosmos łączy tych, którzy kiedyś dzieliło wszystko - płoty, tempo, wybory. Teraz czeka tylko gra w dwa ognie i metamorfoza.   Intrygujący wiersz. :) 
    • @andrew   Podoba mi się! :)    W Luwrze poznałem wartość sztuki. Dopiero przy NIEJ zrozumiałem, czym jest piękno.    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...