Mr._Żubr Opublikowano 15 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Września 2010 Nie jest dobrze. Jadę po krawędzi, ale wiem, kiedy się wycofać. Świat może być o co najmniej dwa kroki za śluzówką. Kiedy zaczynam się jednak zbytnio spieszyć, zaciągam ręczny. Potem udaję wariata i chyba przesadnie wczuwam się w tę rolę, którą sam dla siebie piszę. Mam ten komfort. Siąpię nosem i tonę w wydzielinach. Chwytam się brzytwy, ta odcina mi godność - moją prawą rękę. Chciałem rozrywki. Jestem więc rozerwany między czarnym i białym, jednak wciąż boję się, że zostanę w odcieniach szarości. Amen, kurwa.
dzie_wuszka Opublikowano 15 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 15 Września 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. etam. przesadzony ten tekst, ze skłonnością do samomiziania się własnym słowem. wyszedł jakoś tak młodo i niezręcznie, w moim odczuciu. pzdr :)
Dorota_Jabłońska Opublikowano 15 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 15 Września 2010 Rzeczywiście, nie ma tu mowy o wielkim przesłaniu, natomiast jako projekcja emocji rześkich i wyrazistych przypada mi do gustu. Amen, kurwa. :)))) Pozdrawiam :)
H.Lecter Opublikowano 16 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 16 Września 2010 Mr.Żubr, założył bloga... ;) Kosz, kurwa ;)
Jolanta_S. Opublikowano 16 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 16 Września 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. popieram Lectera w 100% pozdrawiam serdecznie - Jola. p.s. ................ ;)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się