Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

mama prowadziła mnie za rączkę do szkoły
czytała bajki na dobranoc

przyjmowałem ciało Chrystusowe
wierzyłem na prawdę i naprawdę

zamykałem w czarnych ścianach
matkę ojca siostrę
zabijałem lewym przyciskiem myszy

w liceum wpadł mi w rękę Russel
jego problemy filozofii

przez przypadek
poznałem pewną polonistkę
ciąża poprzedniej stała się zbawieniem
poczułem co to poezja i proza

nadwrażliwy
nie wiedziałem co znaczy kochać
prawiłem swe urojenia pierwszej lepszej kobiecie

jestem

czarną kawą popijam ferdydurke
mocnymi szlugami palę Sartre'a

Opublikowano

wiersz pełen emocji i klimatu, z ogromną dozą poszukującej młodości - każdy z nas tak miał.
są dobre i gorsze momenty, domaga się lekkiego tiuningu,
ale masz potencjał i chęci, a więc - do roboty
pozdrawiam.
;))
duża baza do warsztatowania - spróbuj

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


starczy tego słodzenia :) dzięki za wszystko :)
Opublikowano

Kris: nie wiem, co radziła Ci wyrzucić Tara, ale miała rację. Mnie się nie podobają "szlugi", ale za to wszystko inne jest ok. Cieplutko, Para:)

czarną kawą popijam ferdydurke
Sartre'a wypalam mocnym papierosem


Tak bym skończyła. Ale - jak chcesz:)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Napisałem do Ciebie na priv.
Dziękuję za komentarz. Pozdrawiam, Krystian.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


dzięki za komentarz, dwa nowe są w warsztacie
pozdrawiam
k
:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • trzy najpiękniejsze słowa szacunek przyjaźń i miłość choć spięte jedną klamrą zbyt często obłudnie puste puste i ciemne jak noc pomimo że w każdym tli się dobra iskierka która życie upiększa
    • @Konrad Koper Miło mi :)  
    • @Lenore Grey Szanuję taką koncepcję, choć dla mnie to wciąż trochę tak, jakby dostać pięknie pachnący deser, który okazuje się być tylko atrapą z cukru – oko cieszy, ale głodu nie zaspokaja. :) Niemniej cieszę się, że tekst trafi do odpowiedniego działu, tam na pewno znajdzie swoich koneserów 'nieliniowości'. Powodzenia w dalszych eksperymentach!  Serdeczności :)
    • plaża była pusta rozciągnięta jak język sucha od słońca i wiatru ona miała sól na ustach i oczy zbyt jasne jakby widziały więcej niż trzeba on niósł w sobie noc ciężką jeszcze nie do końca przeżytą piasek parzył stopy wchodził między zęby zgrzytał w środku szli za daleko tam gdzie nie było już śladów tylko wiatr i własny oddech dotknął jej nagle jakby coś w nim pękło bez ostrzeżenia odpowiedziała od razu jak ogień który nie ma już powrotu ich ciała nie były delikatne ścierały się jak kamienie mielone w gardle rzeki sól wchodziła w skórę w oczy w usta wszystko szczypało wszystko było za bardzo on wbijał dłonie w jej plecy jakby chciał się utrzymać przy czymś żywym jakby pod skórą było coś co mogło go ocalić ona ciągnęła go niżej w piasek w siebie w ciemniejsze miejsce nie było rytmu tylko uderzenia nierówne głodne krew przyspieszała szarpała się jak zwierzę zamknięte w za małym ciele morze obok uderzało i cofało się jakby coś pamiętało ale nie chciało powiedzieć krzyknęła raz krótko jak przecięcie potem już tylko oddechy ciężkie rozbite leżeli długo lepcy od soli i piasku jak po walce słońce wypalało z nich resztki myśli nie patrzyli na siebie bo było za blisko fala doszła wyżej dotknęła ich stóp zimna obca jakby coś sprawdzało czy jeszcze żyją i kiedy wstali nie byli już tacy sami jakby morze coś w nich zabrało i zostawiło miejsce które nie chciało się zamknąć              
    • @Alicja_Wysocka Zgoda !! Ujęła myśl...    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...