Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
nie ma nic gorszego od szczęśliwego poety
nie ma nic wspanialszego od nieszczęśliwego poety




z kilkoma makami
nade mną
rozłożyłem nogi na łące

gdy czuję pracę mrówek
drżą mi policzki z rozkoszy
- mam smyrgotki

poprzedniej wiosny
siedzieli tu we dwoje jacyś
czułem uciskanie na spróchniałym mostku
prawie jak bicie
kościelnego dzwoneczka
kiedyś

lubię zapach ziemi
lubię zapach wnętrza ziemi
nie lubię zapachu ziemi
nie lubię zapachu wnętrza ziemi

w wilgoci zagrzybionej
co gra z moimi brwiami
w zabijanie
nie oddycham
umieram

nie umieram
żyję
wieczny kret
rodzaj kretyna
bez kopców
bez bałwochwalstwa

sam na sam
sam



Opublikowano

Piękny wiersz. I bardzo prawdziwy. Wręcz fizycznie odczuwalny. Nie będę psuć nastroju interpretacją. Chciałabym tylko powiedzieć, że tak naprawdę, człowiek zawsze jest sam. Tylko nie zawsze zdaje sobie z tego sprawę. A ślepy czasami widzi więcej. Bo nie daje się oszukać powierzchownym obrazem świata.
Rozgadałam się - przepraszam. Ale dopadła mnie melancholia...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • spadł puch swym ramieniem przytulił rozżalonych rozjarzone brylanty na ziemi tliły się w oczach białe morze wzburzyło się po raz pierwszy od dawien dawna chcąc byśmy przypomnieli sobie, jak to jest płynąć po nim saniami   potajemnie zmówił się nieboskłon z chmurami urwiska stanął się przystankami drogi porwą pojazdy chwalić będziemy się i ogrzewać śmiejąc z gniewu, niekiedy i radości   przytulnie będzie aniołem zostać bo w końcu biel nas zewsząd otacza byle dłoni nie zajechać po całości, czymś musimy postawić posągi z węgli i marchewek   wieczór dziś jest specjalny inny niźli zawsze tańczymy nieświadomie pod jednym płaszczem bawimy się jak niegdyś i tylko to się liczy wszystko to, gdy palą się lampy pomimo tego, że marzniemy   uwieczniona kamera taśma przygotowana na niby nijak wszystko dlatego że dnia dzisiejszego, zwykłego jak inne, spadł puch    
    • @Radosław   a Ty jak Kogut…  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @KOBIETA Bądź  jak Supernova. 
    • @Radosław   wiem Radosław …niestety to takie silne oddziaływanie jest …międzygalaktyczne ;)))) nie wiem jak mogę Tobie pomóc…? ;) 
    • pamiętasz, Paweł, pamiętasz? pierwsze power chordy, tank mana, tiananmen square? to miała być okładka, debiut nasza pierwsza płyta pamiętasz j.p i a.c.a.b? pamiętasz refuse/resist, Badylaka, Siwca, płonącego mnicha? pamiętasz wolność, równość, braterstwo pamiętasz solidarność w szkolnych podręcznikach? pamiętasz? mieszkałem na Broniewskiego ty na Bohaterów Warszawy, razem rżnęliśmy karabinami w bruk ulicy. krzyczeliśmy sprejami na murach drabinkami sznurówek na glanach szliśmy z dumnie podniesioną głową po Władysława Orkana nie wiesz jak mnie to dziś boli kiedy mówisz z wyższością w swym głosie "było się słuchać co mówią jej władze" "śmierć takich głupich suk to mam w nosie"
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...