Trefnis Mazowiecki Opublikowano 25 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Września 2004 Nad paryskimi dachami Na białych murach opartych W chmurach przebitych iglicą Pod błękitem paryskim Bo jakiż by miał być Płynie Pieśń O miłości po grób O morderstwach bestialskich O życiu spokojnym O nienawiści O braku chwili w nadmiarze chwil O bólu i szczęściu W zaułku gdzie dawno temu A zdaje się wczoraj Całusem zrywałem Cię z muru Ktoś inny przywarł Pewny swego Miłość lub śmierć Sekwaną iskrzą twoje oczy Zakochane opętane Urokiem wspomnień Szukasz znajomych Uczuć zadumanych Błąkających się Po paryskim bruku Odciśniętych już tylko Między wierszami.
Mirosław_Serocki Opublikowano 25 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 25 Września 2004 A gdyby tak w ostatniej strofie troszkę z wersyfikacją pokombinować? Stałoby się coś złego? Pozdr.
Trefnis Mazowiecki Opublikowano 25 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Września 2004 Pomyślę o tym. ;o)
Roman Bezet Opublikowano 25 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 25 Września 2004 Witam, a'propos tego końca, to jeszcze może pozbyć się trochę z tych sentymentów: "iskrzą twoje oczy" "Urokiem wspomnień" "Uczuć zadumanych" - przy całej sympatii do Paryża - leciutko nieświeżych. Końcówka aż prosi o więcej powietrza :) pzdr. bezet
Trefnis Mazowiecki Opublikowano 26 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Września 2004 Tytuł tego wiersza miał być: "Nad paryskimi dachami czyli podróż sentymentalna" lecz zrezygnowałem ze zbyt długiego tytułu ale nie z myśli i uczuć które wyrazić chciałem osobie z którą przebyłem drogę od jednego Paryża do drugiego.
Messalin_Nagietka Opublikowano 26 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 26 Września 2004 cóż ode mnie - oprócz miłości jaką chciałeś przekazać nic w tym wierszu - czy cały Paryż kocha? ale to pytanie do siebie - nigdy tam nie byłem - oprócz wątku miłosnego" można byłoby wpleść jakiś inny - ale to tylko sugestia MN
Trefnis Mazowiecki Opublikowano 26 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Września 2004 Tak Mesalin Cały Paryż kocha (choćby skrzypieniem łóżek w tanich hotelikach) W tym wierszu jest cały Paryż jaki ja znam. Paryż to nasza miłość rodzinna. ;o)
Dotyk Opublikowano 26 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 26 Września 2004 ale klimatowo jest i świetnie. Mirek ma chyba rację z tą wersyfikacją w ostatniej części, choć tak naprawdę w odbiorze - dla mnie przynajmniej - to rzecz poza pierwszym planem. Pozdrawiam ciepło:) - Mirka
Catalina Acosta Opublikowano 26 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 26 Września 2004 "Całusem zrywałem Cię z muru Ktoś inny przywarł Pewny swego" - to mi się podoba. +++ Reszta - vanitas.... Cat
Trefnis Mazowiecki Opublikowano 27 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Września 2004 Mireczko. Napewno Mirek ma rację ja jestem raptus szybciej działam niż myślę ;o) refleksje przychodzą później. :o* + :o). Wierny Błaznowaty Czytelnik.(a ostatnio słuchacz) ;o) Catalino - to tylko moje uczucia jest ich więcej ale to inna bajka ;o)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się