Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




ty nie masz idiosynkrazji na faszyzm, tylko urojenia wywołane głębokim zakompleksieniem, którego źródeł nie chce mi się nawet dociekać. nie walczysz z jego przejawami, tylko z własnymi chorymi urojeniami, wmawiając je właśnie swoim wyimaginowanym przeciwnikom. posuwasz się do wypowiedzi karygodnych tylko dlatego, że coś nie idzie po twojej myśli, że masz takie „widzimisię”?? bo zaproponowałam, by słowo wstępne napisał Lecter - użytkownik związany z forum, oceniający od lat wszelkie wypociny??

1. kogo nazywasz fał dwa od nazwy V2 hitlerowskich wyrzutni rakietowych?
2.w kim widzisz fuhrera czy duce? zdaje się, że tak nazywano nazistowskich przywódców. więc o czym właściwie mówisz?

Jak trzeba być pozbawionym wszelkiej moralności, by w Polsce, gdzie nadal rodziny pamiętają ten koszmar wojny porównywać kogoś do ludobójcy? ty jesteś kompletnie pozbawiona zasad etycznych, to patologiczna niezdolność do podzielenia odczuć osoby atakowanej. to syndrom psychopatii!! dlaczego nie pójdziesz się leczyć? bo jeśli robisz to świadomie, to zwyczajnie jesteś zerem. kompletnym moralnym i etycznym zerem! pod nickiem f.isia zamierzasz uprawiać działalność osoby fiśniętej? taki miałaś świadomy zamiar? że upośledzonym się wybacza? bo nie rozumiem takiego postępowania.

moja rodzina ciężko ucierpiała w wyniku zarówno faszyzmu, jak i stalinizmu. nie życzę sobie, by ktoś mnie porównywał do ludobójców. więcej, nie życzę sobie, by ktokolwiek na forum, którego jestem członkiem zachowywał się ten sposób. zrozumiałaś? czy potrzeba ci prawnika?

/b
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




nie uważam, bym miała przejść do porządku dziennego nad porównywaniem mnie, czy kogoś do nazisty. Michał, przytomny ty jesteś??

Do nazisty czy faszysty? Bo faszyzm to doktryna polityczna, nazizm to skrajna odmiana faszyzmu. W Polsce też są faszyści.
Opublikowano

o, nie nie Krzywaku.....;)
jeśli KOGOŚ CZYMŚ obraziłam, bana przyjmę na klatę,
ale najpierw proszę mi wskazać KOGO i CZYM..... (?)

póki co, widocznie jest jak na dłoni, że lżony jest mój nick [a tym samym rzecz jasna -ja]
przez dwie osoby:
1.MARIUSZA RAKOSKIEGO, który nomen omen jeszcze nie przeprosił mnie za onegdajszą inwektywę,
2.Beau.u2

proszę mi powiedzieć, czy którakolwiek z moich wypowiedzi była adresowana via MARIUSZ RAKOSKI lub Bea.u2....?
hmm.... staropolskie przysłowie mówi: uderz w stół a nożyce się odezwą...

ale oczywiście, jeśli uznasz za stosowne, możesz mnie obdarować bananem za wszystkie poruszone nożyce świata
buźka
;)

ps. pani Bea.u2, jeśli pani sobie życzy, nasi prawnicy oczywiście mogą wymienić 'poglądy' na temat :)

sory, muszę zmykać, przede mną pracowita nocka.... na polu
;)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



No mają, ale są :)
Zresztą prawda jest taka, że legalnie można i kupić i posłuchać zespołów, hm, powiedzmy, prawicowych.
Tym niemniej dalej zastanawiam się na ile zostają naruszone wszelakie prawa, pomijając sam powód wymiany zdań, bo to iście zbieg okoliczności, że osoba decyzyjna wyjechała...
Opublikowano

ano, pamiętam jak kiedyś osoba decyzyjna żaliła się
na różnych klientów forumowych, którzy osobę decyzyjną
obrzucali organami,
administrowanie w zbiorowisku ludzkim to skomplikowane zajęcie,
u poetów - to już koszmar,
moim, osoby bynajmniej o zdanie nie pytanej zdaniem,
zaszła tutaj normalna wymiana myśli na podwyższonym poziomie,
i chyba nie wymaga to interwencji vice administracji,

Opublikowano

Cytat za Wiki:

Prawo Godwina, także Reguła Godwina Analogii do hitleryzmu, Prawo Perdono, reductio ad Hitlerum i argumentum ad Hitlerum – humorystyczne spostrzeżenie Mike'a Godwina sformułowane w 1990 w odniesieniu do grup dyskusyjnych. Brzmi ono następująco:
Quote-alpha.png
Wraz z trwaniem dyskusji w Internecie, prawdopodobieństwo przyrównania czegoś lub kogoś do nazizmu bądź Hitlera dąży do 1 (ang. „As an online discussion grows longer, the probability of a comparison involving Nazis or Hitler approaches 1.”)[1]

W tradycji użytkowników wielu grup Usenetu wątek, w którym w jednej z wypowiedzi pojawia się porównanie do nazizmu lub Hitlera, uważany jest za skończony, a ponadto uznaje się, że osoba, która użyła tego porównania, „przegrała” dyskusję[2]. Obecnie reguła ta rozciąga się na wszelkie inne internetowe sposoby wymiany zdań.

W 2007 „The Economist” stwierdził, że „w większości dyskusji dobrą zasadą jest, że pierwsza osoba, która wyzwie drugą od nazistów, automatycznie przegrywa dyskusję”[3].

Powoływanie się na prawo Godwina jest rodzajem pozamerytorycznego argumentu osobistego – sposobem argumentowania, w którym na poparcie swojej tezy dyskutant powołuje się na niezwiązane z tematem opinie lub zachowania swego oponenta. Z drugiej strony w sytuacji, gdy ktoś porówna swego rozmówcę do hitlerowców, ten chwyt erystyczny może też być rodzajem obrony przed tego typu argumentami osobistymi.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




ty nie masz idiosynkrazji na faszyzm, tylko urojenia wywołane głębokim zakompleksieniem, którego źródeł nie chce mi się nawet dociekać. nie walczysz z jego przejawami, tylko z własnymi chorymi urojeniami, wmawiając je właśnie swoim wyimaginowanym przeciwnikom. posuwasz się do wypowiedzi karygodnych tylko dlatego, że coś nie idzie po twojej myśli, że masz takie „widzimisię”?? bo zaproponowałam, by słowo wstępne napisał Lecter - użytkownik związany z forum, oceniający od lat wszelkie wypociny??

1. kogo nazywasz fał dwa od nazwy V2 hitlerowskich wyrzutni rakietowych?
2.w kim widzisz fuhrera czy duce? zdaje się, że tak nazywano nazistowskich przywódców. więc o czym właściwie mówisz?

Jak trzeba być pozbawionym wszelkiej moralności, by w Polsce, gdzie nadal rodziny pamiętają ten koszmar wojny porównywać kogoś do ludobójcy? ty jesteś kompletnie pozbawiona zasad etycznych, to patologiczna niezdolność do podzielenia odczuć osoby atakowanej. to syndrom psychopatii!! dlaczego nie pójdziesz się leczyć? bo jeśli robisz to świadomie, to zwyczajnie jesteś zerem. kompletnym moralnym i etycznym zerem! pod nickiem f.isia zamierzasz uprawiać działalność osoby fiśniętej? taki miałaś świadomy zamiar? że upośledzonym się wybacza? bo nie rozumiem takiego postępowania.

moja rodzina ciężko ucierpiała w wyniku zarówno faszyzmu, jak i stalinizmu. nie życzę sobie, by ktoś mnie porównywał do ludobójców. więcej, nie życzę sobie, by ktokolwiek na forum, którego jestem członkiem zachowywał się ten sposób. zrozumiałaś? czy potrzeba ci prawnika?

/b

Reakcja przesadzona, ale wyzywanie od fuhrerów jest takie trochę... każdy wie jakie ;)

Niemniej za te zera w poście, Bei należy się ban - przynajmniej jednodniowy
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




ty nie masz idiosynkrazji na faszyzm, tylko urojenia wywołane głębokim zakompleksieniem, którego źródeł nie chce mi się nawet dociekać. nie walczysz z jego przejawami, tylko z własnymi chorymi urojeniami, wmawiając je właśnie swoim wyimaginowanym przeciwnikom. posuwasz się do wypowiedzi karygodnych tylko dlatego, że coś nie idzie po twojej myśli, że masz takie „widzimisię”?? bo zaproponowałam, by słowo wstępne napisał Lecter - użytkownik związany z forum, oceniający od lat wszelkie wypociny??

1. kogo nazywasz fał dwa od nazwy V2 hitlerowskich wyrzutni rakietowych?
2.w kim widzisz fuhrera czy duce? zdaje się, że tak nazywano nazistowskich przywódców. więc o czym właściwie mówisz?

Jak trzeba być pozbawionym wszelkiej moralności, by w Polsce, gdzie nadal rodziny pamiętają ten koszmar wojny porównywać kogoś do ludobójcy? ty jesteś kompletnie pozbawiona zasad etycznych, to patologiczna niezdolność do podzielenia odczuć osoby atakowanej. to syndrom psychopatii!! dlaczego nie pójdziesz się leczyć? bo jeśli robisz to świadomie, to zwyczajnie jesteś zerem. kompletnym moralnym i etycznym zerem! pod nickiem f.isia zamierzasz uprawiać działalność osoby fiśniętej? taki miałaś świadomy zamiar? że upośledzonym się wybacza? bo nie rozumiem takiego postępowania.

moja rodzina ciężko ucierpiała w wyniku zarówno faszyzmu, jak i stalinizmu. nie życzę sobie, by ktoś mnie porównywał do ludobójców. więcej, nie życzę sobie, by ktokolwiek na forum, którego jestem członkiem zachowywał się ten sposób. zrozumiałaś? czy potrzeba ci prawnika?

/b

Reakcja przesadzona, ale wyzywanie od fuhrerów jest takie trochę... każdy wie jakie ;)

Niemniej za te zera w poście, Bei należy się ban - przynajmniej jednodniowy

Nie chcę niczym furher (powołuje się na prawo Godwina, który zacytowałem powyżej) ścinać, wycinać, kasować - zaproponowałem wyjście chyba najlepsze, wycofanie się z kłótni.
A jak kłótnia będzie dalej trwać, to niech potem nie będzie na mnie :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Nie bardzo, bo nie wiem, co to gospodarczy etatyzm.
Stawiam na adrenalinę tym razem.

O gospodarczym etatyzmie coś mi z prasy wiadomo. Adrenalina bywa przykra
i działa w dwie strony :).
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


To nazwanie kogoś w odpowiedzi zerem jest gorsze od nazwania kogoś jednym z największych zbrodniarzy na świecie?
Nie sądzę, żeby wszyscy rozmówcy łącznie z P.O. administratora mieli coś wspólnego z hitleryzmem.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


To nazwanie kogoś w odpowiedzi zerem jest gorsze od nazwania kogoś jednym z największych zbrodniarzy na świecie?
Nie sądzę, żeby wszyscy rozmówcy łącznie z P.O. administratora mieli coś wspólnego z hitleryzmem.

problem w tym, że fisia nie nazwała nikogo konkretnie fuhrerem. Tak se biadoliła, ale ataku personalnego tam nie widzę. Proszę zacytowac fragment
Opublikowano

To, że nie napisała do kogo pisze to nie znaczy, że nikogo nie obrażała.
Wzięła udział w dyskusji gdzie padały propozycje, i napisała do dyskutujących.
Musiała brać pod uwagę, że ktoś przeczyta, nie pisała sama ze sobą, ale pisała do osób które coś proponowały...
Tu gdzieś na forum czytałem, że za swoje słowa trzeba odpowiadać.

Opublikowano

To ja opowiem anegdotę, która mi się przydarzyła tutaj - otóż przy akcji owego konkursu przeczytałem zadziwiający wręcz swoją błyskotliwością post, że za ten konkurs (czy jakieś tam insze działanie) zgarnąłem nie mniej, nie więcej, a 250 000 (tysięcy) euro z Unii Europejskiej.

Prawda jest taka, że czasem nie pomyśli się o tym, co się napisze, a potem jest klops. Z drugiej strony często bawi kogoś takie podpuszczanie, jadzenie, judzenie i przyznam szczerze, że naprawdę dziwię się takim ludziom. Może mają jakieś spaczone poczucie humoru, albo szef/szefowa ich gnębi i dręczy, stąd takie akcje.

Dlatego proszę przemyśleć sprawę, przespać się z nią i jutro podjąć jakieś dobre decyzje.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      No nie ma wyboru :) Pozdrawiam!
    • ]WIELKA FLAMANDZKA[ "Κάτω από το .40 δεν υπάρχει λαός. Πάνω από το .50 δεν υπάρχει Θεός" - Φ. Νίτσε, Ο πρωκτός του Ζαρατούστρα Flamandki idą w tan, nie mówiąc nic Nie mówi im  nic niedzielny dzwon  Flamandki idą w tan, nie idąc w noc Flamandki to nie mówiący typ  Idą w tan, bo mają dwadzieścia lat Wiek, gdy musisz zaręczyć się  Zaręczyć, by móc wziąć ślub Ślub, byś  dzieci mieć mógł Tak uczyli  rodzice nas Mnich, i Eminencja sam Arcykapłan, co w katedrze jest  Dlatego tak, dlatego tak idą w tan  Flamandki  Flamandki  Fla- Fla- Fla-  Flan Idą w tan, nie idąc w dreszcz Nie idą w dreszcz w niedzielny dzwon  Idą w tan, nie roniąc łez  Flamandki nie ze łzawych są Idą, bo minął trzydziesty rok A to rok, gdy dobrze pokazać, że Wszystko dobrze, dzieci rodzą się Jak chmiel i żyto w krąg  Że dumą rodziców są  I Mnicha, i Eminencji, co  Kapłanem tu w katedrze jest  Dlatego tak, dlatego tańczą wciąż Flamandki  Flamandki  Fla- Flo Flamandki idą w tan, nie brnąc w śmiech Nie brną w śmiech, w dzwonu broń Nie brną w śmiech, bo śmiech to grzech Flamandki nie mają zmysłu doń Tańczą wciąż, choć już sześć dych - Dostojny wiek, czas pokazać, że Dobrze jest, wnuki wyszły ci Jak chmiel i żyto w szkle  Wszystkie spowite w czerń  Jak Mnich, Eminencja Jej Co w klasztorze pędzi też Dziedziczą ją, jak tan ten Flamandki  Flamandki  Fla- Fla- Flen Flamandki dą w tan, choć minęło lat sto  A nasz sto musisz wykazać się Pokazać, że umiesz wychylić szkło  Z chmielu i żyta, co utrzymało cię Idą w sto pas do przodków, w ten sam dzwon Co mnich, a nawet Ekscelencja, co Archiprezbitrem post mortem zrobili go I dlatego idą jeszcze raz w tan, to szkło  Idą w tan, choć nie chce zgiąć się krzyż, Zdjąć się krzyż, ten wielki dzwon Wziąć ten krzyż, krzyż lżejszy niż Tan tan, tan ten po zgon Flamandki Flamandki Fla- Fla- Pa pa Pavulon...     (MAŁY GATSBY) 'Out stultum caedis Out stultorum caedebas" M. Aurelius, Ars philosophiae. Maraton, mar-a-ton Mara, Mara, Marathon Dołącz się, włącz się w maraton nasz  Zawsze idziemy w tan, gdy muzyka gra Dołącz do nas, pod ręką maraton masz  Tan, tan, za nocy i dnia Tan, bo wokół lat dwudziestych ryk Ryk, bo w wannie skończył się gin  Lecz w W-D-O-W-D i odkupienie win Do sławy szlak i mocny życia łyk  Lindbergh, Liberty Dzwon Wciąż niemy film, gra Al Capone Czarny, Czarny Poniedziałek, upadek giełd Lecz ty wciąż w tańcz, tańcz, nieważny געלט Maraton, mar-a-ton Mara, Mara, pij ten bełt Dołącz się, włącz się w maraton nasz  Zawsze idziemy w tan, gdy muzyka gra Dołącz do nas, pod ręką maraton  masz  Tan, tan, za nocy i dnia Tan, bo w nas lat trzydziestych jęk  Jęk, bo wokół gonitwy zgiełk Buster ma kamienną twarz, lecz Charliemu świat pękł  Kupony, slamsy, z Frankensteina piekł   Adolf wszedł  za to z  Hindenburga trup NEP i zboże dorodne jak elektryczny słup  Zadzwoń do  brokera i miętusy kup  Maraton, mar-a-ton Mara, Mara, cię rżnął głup! Dołącz się, włącz się w nas Zawsze idziemy w tan, muzyka gra Dołącz, pod ręką  masz  Tan, tan, za nocy i dnia Tan, bo wokół lat czterdziestych dym Dym, bo trąby sławy grzmią tym Co nadchodzą, kładąc rym, Gdzie Dachau, Hakenkreuz, i Gott mit Ihm "Ósmego dnia stworzył Bóg Grzybć",  Jako ersatz Trwać wyst. Oppenheimer, R.!!! Pokój słodki tak, jak twa mać  Więc tańcz jeszcze tańcz, nim oddasz życia ster  Maraton, mar-a-ton Mara, Mara, Marathon Maraton, maraton Mara, Mara, mara zer  Dołącz, włącz się w maraton nasz  Zawsze idziemy w tan, gdy muzyka gra Dołącz, pod ręką maraton  masz  Tan, tan, za nocy i dnia Tan, bo wokół lat pięćdziesiątych śpiew  Śpiew bo jednak po coś była ta krew  I już sześćdziesiątych swing prawom wbrew I siedemdziesiątych piasku gniew Następnych z Wall Street wilczy zew Potem Stadion X, dalej koniec World I  pracujący bez cztery L Wszystkich na Mars wyśle Elon nas Przyjemność dla mas, wdzięki  z Only Fans,  Więc tańcz, wtańcz nas w ten radosny czas! Maraton, maraton Mara, Mara, Mara, but by was!  Dołącz, włącz  maraton nasz Zawsze  w tan, gdy gra Dołącz, masz Tan dnia Więc idź w dym, dym jak Rzym! Rzym, więc zaświadcz życiem swym, gdzie Krym. Tan, bo lat dwudziestych skamla pies Pies, bo dni kres Kres, bo bój ma gest Gest choć, choć krwi dość jest Tan lat skamla jak pies Pies, bo kres Kres, bo gest Gest choć, chodź, jest
    • @Jacek_Suchowicz   Dziękuję    Łukasz Jasiński 
    • @Poet Ka Zdaje mi się, że wiosna i lato odmładza, a jesień i zima - odwrotnie, pozdrawiam :)
    • germanofobia pospolita
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...