Judyt Opublikowano 13 Maja 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2010 kiedyś się zmęczę czytaniem i pójdę jak dziecko kryształek nim zachód na niebie się stanie a teraz się ciesz czytelniku że jesteś tu jeszcze w senniku swe miejsce zajmujesz jedyne przychodząc ku życiu w myśl skiniesz
Dorota_Jabłońska Opublikowano 14 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 14 Maja 2010 niepotrzebnie powtarza się "teraz": kiedyś się zmęczę czytaniem i pójdę jak dziecko kryształek nim zachód na niebie się stanie teraz się ciesz czytelniku że jesteś tu jeszcze w senniku swe miejsce zajmujesz jedyne przychodząc ku życiu w myśl skiniesz dlatego pozwoliłam sobie na delikaty retusz, co mam nadzieję nie urazi autorki :) Przesympatyczna miniatura :) Pozdrawiam.
Pan_Biały Opublikowano 14 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 14 Maja 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. "dziecko kryształek" wolałbym "dziecko czyste" ;)) "teraz" niepotrzebnie zdublowane przeczytałem J. i znikam pozdrawiam r
bruno seping Opublikowano 14 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 14 Maja 2010 kurczę, niby lekkie, ale nie lubię jak ktoś mnie wyzywa od czytelników. ten czytelnik mnie odwraca od lekkości i wszystko co pamiętam z tego wierszyka, to że jestem czytelnikiem:P pzdr:)
Judyt Opublikowano 14 Maja 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Maja 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. nie jestem autorką tak sama z siebie jedynie, nie wiem kto nią jest. Bardzo się pomoc Twoja Dorotko przydała, dziękuję serdecznie szczególnie za Twoją obecność pod tym i owym...J.... fajnie, że się coś podoba i uśmiech piękny Twój, u mnie narazie go brak
Judyt Opublikowano 14 Maja 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Maja 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. "dziecko kryształek" wolałbym "dziecko czyste" ;)) "teraz" niepotrzebnie zdublowane przeczytałem J. i znikam pozdrawiam r Rafale Drogi dziękuję za czytanie i przystanięcie tutaj ładnie wyszedłeś na zdjęciu z tego wieczoru poetyckiego(miło poznać twarz) w Pionkach, czasami sobie zaglądam jak jest kiedy i poczytuję to i owo, tak jak i Ty. mm..no ładnie napisałeś, czy jak wiem czy czyste? i kryszłat się czasem brudzi. J.fajnie..dziękuję cieplutko i serdecznie
Judyt Opublikowano 14 Maja 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Maja 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. hmm..no wszystko można zmienić zdaje się..zatem co proponujesz? żeby nie raził? ten wyraz? ja nie znajduję słów chciałabym żeby było inaczej. chociaż taki jest średni zdaje mi się nawet bardzo..J. serdecznie i cieplutko dziękuję!
Kikus Dzikus Opublikowano 14 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 14 Maja 2010 do poczytania, taki kryształek :) pzdr
Judyt Opublikowano 14 Maja 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Maja 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. no jasne że do poczytania jak zwykle..wszędzie do poczytania J. serdecznie dziękuję za odwiedziny Kryształku
krzysztof marek Opublikowano 14 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 14 Maja 2010 czytelnik... na miejscu :) pasuje jak dla mnie. i w wersach i tutaj, w tym komencie. pozdrawiam Judyto.
Marcin B Opublikowano 14 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 14 Maja 2010 A co to za dziecko kryształek? :D Tak mi usiadło w głowie i męczy :)
Pielgrzym Ostatni Opublikowano 14 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 14 Maja 2010 Mini wierszyk sympatyczny. Dziecko kryształek też, zrozumie ten kto ma dzieci... A najważniejsze zakończenie, bez którego nie byłoby wiersza... Mnie się to "skiniesz" zamienia na "zginiesz" i nie wiem czy to podobieństwo celowe, ale jeszcze głębiej mnie zadumało. Pozdrawiam
teresa943 Opublikowano 15 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 15 Maja 2010 pamiętam ten wiersz z W i potrzymuję opinię, a dziś znowu mnie "zamyślił" czyli ma "to coś"... w sobie; serdecznie i cieplutko, Judytko :) Krysia
Judyt Opublikowano 15 Maja 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Maja 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Krzysiu...to jednak zostawić, no w końcu tak czy siak każdy nim jakoś tam jest....Dziękuję i serdecznie b. J. za przybycie
Judyt Opublikowano 15 Maja 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Maja 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Chyba takie..które nim po prostu jest zawsze i wszędzie spójrz na dziecko małe to zrozumiesz...Marcinie, J. serdecznie...i dziękuję bardzo za czytanie tego słabego wierszyka
Judyt Opublikowano 15 Maja 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Maja 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Niekoniecznie, ja ich nie mam, ale ilekroć patrzę na dzieci, tym więcej rozumiem zamysłu bożego, my dorośli często tak nie potrafimy jak dzieci. Hmm..o tym akurat nie myslałam pisząc tamto..ale faktycznie bardzo pasuje i nawet to istotnie- prawda, nie wiadomo kiedy. J. serdecznie dziękuję i cieplutko za zadumanie i przystanięcie Pielgrzymie..
Judyt Opublikowano 15 Maja 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Maja 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję Krysiu ..bardzo serdecznie i cieplutko jestem wykończona już,nawet pisaniem dobrych wierszy czy jakoś tak nie obchodzi mnie to czy będzie dobry czy nie. Po prostu jest to co jest. po prostu J. dziękuję za uśmiech..mnie narazie go brak
zdrojek Opublikowano 15 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 15 Maja 2010 Śmiesznym jest, że trzy pokolenia po naszym zejściu zostajemy tylko w sennikach, wierszach i pamiętnikach potomnych. Właściwie jesteśmy myślą, i chyba to może po nas zostać na trwałe. Podoba się. Pozdrawiam.
Judyt Opublikowano 15 Maja 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Maja 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. jeśli ktoś chce to zapamięta, jeśli nie to nie zdrojku, ile jest wieszczy, o których bez echa...czasem pęknięta tylko płyta nagrobkowa pozostaje porośnięta mchem. J. serdecznie i cieplutko dziękuję za Twą myśl
Bolesław_Pączyński Opublikowano 16 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 16 Maja 2010 Dużo mówi choć krótki ale sympatyczny, ciepły, milutki. Serdeczności:)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się