Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 55
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Ach Stefanie,
z Ciebie to szczęściarz, taki piękny wiersz,
aż szkoda że wiatr nie wieje w moim kierunku.

wiatr rozplata warkocz Joli
może ku mnie wenę skłoni.

pozdrawiam; wierny Twojej poezji

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




nie mogę porzucić warkocza
ale mogę w kaczeńcach
mogę wsuwać w przyszłość
w obecność
w ciebie

jutro o trzynastej msza

i od nowa
Stefanie msza była o 10.30 I komunia... no już wróciłam, ale jestem zmęczona (za dużo zjadłam pyszności, padam)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


tokowania cd...?
podziwiam Stefanową cierpliwość,
stefanowego Warkocza też... ;)

kiepskie toto
och kiepskiego tu nie widziałam,
ale Stefan się u cieszy jak napiszesz lepszy,
nie mam nic przeciw - do dzieła f.isiu!
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


tokowania cd...?
podziwiam Stefanową cierpliwość,
stefanowego Warkocza też... ;)

kiepskie toto
och kiepskiego tu nie widziałam,
ale Stefan się u cieszy jak napiszesz lepszy,
nie mam nic przeciw - do dzieła f.isiu!
piszę lepsze, słowo zucha ;)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


och kiepskiego tu nie widziałam,
ale Stefan się u cieszy jak napiszesz lepszy,
nie mam nic przeciw - do dzieła f.isiu!
piszę lepsze, słowo zucha ;)
słowo bez czynu nic nie znaczy... napisz dla Stefana - poczytam.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Postaraj się, zapracuj, haruj!


amorek wypuścił strzały

wiatr już szumi majem
Mariusz zakochany idzie gajem
złotowłosa kusi językiem rozpusty
dziewczę młode nie przeczuwa

a tu się trojański podstęp ukrywa
chłopcy jedną tylko rozkoszą wabieni
Jacek Stefan Marcin Marek Michał i Darek
czym się skończy ta miłość majowa


Rudej diabelskie igraszki


Mariuszu, a dla kogo pisałam ten?

pozdrawiam majowo - Jola.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


piszę lepsze, słowo zucha ;)
słowo bez czynu nic nie znaczy... napisz dla Stefana - poczytam.
a mogę wiedzieć na jaką okoliczność mam się produkować dla Imć eRa ? hę?
ruiczną...? ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @APM Ładny ten wiersz, chociaż smutny. Natchnął mnie do napisania swojego. Pozwolisz, że Ci go tu napiszę? Spotkali się w pociągu,  w jednym życia przedziale, między Krakowem a Zakopanem, pewna pani z pewnym panem.   Czas zatrzymał się na chwilę choć za szybą świat umykał. Ona myślą go pragnęła, on w jej oczach myśl przeczytał.   Lecz ten pociąg był pośpieszny, przemknął jak mrugnięcie rzęsą i zostawił gdzieś na stacji tak historię rozpoczętą.
    • Dwoma rękami rozchylam  powieki usilnie próbując  otworzyć sklejone oczy.   W krzywym mustrze nie dostrzegam  tego co chciałbym widzieć tylko rzeczywistość wbija się w lustro.   Jutrzejszy dzień będzie kolejnym prowadzącym tam gdzie krzywe lustro nie chce kierować.    Człowiek skałę odsuwa zapraszając do jej wnętrza  wejdź i poczuj klimat.   Dotykam ściany idąc po omacku  niczego nie słychać tylko szum wody płynącej gdzieś w oddali.   Wokoło cicho i ciemno  czas płynie wolniej  przymusowa chwila na refleksję.   Czy to jest przewidzenie  rozmyty obraz któremu daleko  do rzeczywistości obaj się wykluczają.    Ktoś tu był przede mną  poczułem jego ślady  poszedł dalej mając w głowie kompas.    Mogę pomarzyć o gwieździstym niebie  które wieczorem można oglądać  wystarczy tylko opuścić labirynt.   
    • @Lenore Grey - zostawiam, jest Twój - wszak - by @Lenore Grey ;)
    • @WitalisaDziękuję, bo Twoje doprecyzowanie rzuca więcej światła i mogę lepiej zrozumieć tekst, bo z początku się trochę pogubiłam.   Cud w Gabaon pomógł Izraelitom pokonać nieprzyjacielską armię, dzięki interwencji samego Boga.   A wiersz interpretuję, jako zwycięstwo nad wrogiem, którym często człowiek jest sam dla siebie. O tym mówi pierwsza cząstka utworu. Tymi nieprzyjaciółmi są lęki, kompleksy, złe doświadczenia, trudne emocje. Niekiedy, a odważę się wysnuć hipotezę, że niemal zawsze, do wygrania tej walki potrzebne jest światło z zewnątrz. Słońce - Bóg - Miłość - Łaska - Drugi Człowiek   Tylko w którymś momencie trzeba w pełni zaufać, jak Jozue Bogu, żeby światło dało zrozumienie, siłę, przełamało wewnętrzny mrok. Otworzyć się na dary, które można otrzymać, jeśli się w pokorze poprosi.   Piękny wiersz.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...