BARBARA_JANAS Opublikowano 19 Kwietnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2010 panny marzanny rozpuściły w kałużach włosy w pannach marzannach nasiona trawy a czas stary dziwak wyrabia skrzydła motylom pomijając słońce chodźcie ze mną panny marzanny po drugiej stronie schodzi z gór mroźny wiatr porwie was w taniec zatracony przegwałci palce w młode pędy jabłoni tylko szron na szczytach nie pozwoli zapomnieć
Wilcza Jagoda Opublikowano 19 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. zaciekawiły te panny marzanny-kukły słomiane, spalone na amen :P
BARBARA_JANAS Opublikowano 19 Kwietnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. zaciekawiły te panny marzanny-kukły słomiane, spalone na amen :P Dzięki Wilcza za ciekawość wiersza. Pozdrawiam.
bona Opublikowano 19 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2010 panny marzanny rozpuściły w kałużach włosy w pannach marzannach nasiona trawy to śliczne Serdeczności:)
BARBARA_JANAS Opublikowano 19 Kwietnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Fajnie, że to. Mam podobnie. Najbardziej... Dzięki za obecność. Pozdrawiam Boguś.
Jadwiga_Graczyk Opublikowano 19 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2010 Ślicznie napisany wiersz, z przyjemnością czytam. serd.pozdr.
Messalin_Nagietka Opublikowano 19 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2010 "panny marzepy" to wina kadłubka źle usłyszał a tak w ogóle to był bałwan - topili go kijami z paździerzy ech MN
MARIUSZ RAKOSKI Opublikowano 19 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2010 Marzanna to, Marzanna tamto... jest tutaj, jest tam, wszędzie topienie Marzanny, no brutalnie :D Barbaro, nie w mój deseń. Pozdrawiam, :::)
BARBARA_JANAS Opublikowano 19 Kwietnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ślicznie :O Pozdrawiam.
BARBARA_JANAS Opublikowano 19 Kwietnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ech, ech... Dzięki Messa za ślad :) Pozdrawiam.
BARBARA_JANAS Opublikowano 19 Kwietnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Każda potwora znajdzie swego amatora - mam nadzieję :) Pozdrawiam
BARBARA_JANAS Opublikowano 19 Kwietnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wracaj Boguś, najlepiej tam gdzie widać twarze. :)
Sfinks13 Opublikowano 19 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2010 zawsze Pani wiersze mają w sobie piękno poezji serdecznie 13
Adam de Elyot Opublikowano 19 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2010 Chłodna ta odwilż, ale pełna nadziei na słońce. Tylko te palce gwałcone naruszają spokój kwitnącej jabłoni. Nie jestem pewien, ale wiśnie kwitną wcześniej. Ale ładne, im więcej razy czytam, tym bardziej mnie się podoba.
Smutek_Jan Opublikowano 20 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 20 Kwietnia 2010 Jestem pod urokiem Pani wiersza. Bardzo ładnie. pozdr.
BARBARA_JANAS Opublikowano 20 Kwietnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki za poczytanie. Pozdrawiam
BARBARA_JANAS Opublikowano 20 Kwietnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Marzanny wolą białe kwiaty jabłoni ;) Pozdrawiam.
BARBARA_JANAS Opublikowano 20 Kwietnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Super :] Pozdrawia
Stefan_Rewiński Opublikowano 20 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 20 Kwietnia 2010 Choć wolę mężatki, to wiersz jest super. CCC.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się