Grażyna_Kudła Opublikowano 1 Lutego 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2010 wtargnęła jak intruz mogłeś powiedzieć won z mojego umysłu została pojawiłam się by wyssać ropę z wrzodu w twojej głowie zaistniałam przyszłaś bez pytania nie powiedziałem "won" gdy umykałaś spłoszona powiedziałem:zostań przecież wiem przede mną mieli cię inni poeci
Anna_Para Opublikowano 1 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2010 Czytałam ten wiersz w wersji light prawdopodobnie:) Teraz widzę atrakcyjność kompozycji! Bardzo dobry tekst! Rozmowa Mistrza ... z Muzą? Cieszę się, że się tu przypadkiem zaplątałam:) Para
bestia be Opublikowano 1 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2010 Już pisałem o wierszu bardzo dobry jeżeli dotyczy weny:):):) szacuneczek be
dzie_wuszka Opublikowano 1 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2010 brzydki tytuł. nadęty taki. Pzodrawiam sierdecznie :))
Norman_N. Opublikowano 1 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. zastanawiam się nad celowością umieszczenia trzeciej strofy oraz powtórzenia wtargnęła jak intruz mogłeś powiedzieć won przyszłaś bez pytania nie powiedziałem "won" zgadzam sie z komentarzem wyżej - tytuł nietrafiony
H.Lecter Opublikowano 1 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2010 przede mną mieli cię inni poeci Na szczęście ominęła mnie, ta wątpliwa przyjemność... ; )
a._mrozinski Opublikowano 1 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2010 A gdyby tak skasować "poeci" na końcu? Ciekawie by było. Wiersz co prawda też ciekawy, ale chyba o wenie pisze się już tylko wtedy, gdy nie chce przyjść. Arek
LadyC Opublikowano 1 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2010 Gdy weny brak pisze się takie wiersze ;)
Grażyna_Kudła Opublikowano 2 Lutego 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję Aniu za czytanie i... zaplątanie:) pozdrawiam serdecznie Grażyna
Grażyna_Kudła Opublikowano 2 Lutego 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. a co Bestio jeżeli... nie dotyczy? :))) dziękuję za czytanie i opinię pozdrawiam Grazyna
Grażyna_Kudła Opublikowano 2 Lutego 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. witaj dzie wuszko dzięki za czytanie i wpis nad tytułem podumam pozdrawiam ciepło :) Grażyna
Grażyna_Kudła Opublikowano 2 Lutego 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. racja, wątpliwa przyjemność z... dziękuję za czytanie pozdrawiam
Grażyna_Kudła Opublikowano 2 Lutego 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. wiesz Arku z tym skasowaniem masz chyba rację, bo jakoś przez tych "poetów" wszyscy poszli w inną stronę, ale takie święte prawo czytelnika dziękuję za czytanie i wpis pozdrawiam Grażyna
Grażyna_Kudła Opublikowano 2 Lutego 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. witaj Normanie nad tytułem dumam, bo to już druga uwaga, więc koniecznie do przemyslenia co do powtórzenia, no cóż, w rozmowie trzech podmiotów nietrudno o nie... dziękuję za wizytę i czytanie pozdrawiam
Grażyna_Kudła Opublikowano 2 Lutego 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ale wpadka, nie uważałam na lekcji biologii...:) pozdrawiam
bestia be Opublikowano 2 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2010 Jak weny nie dotyczy to też SUPER szacuneczek be
jacekdudek Opublikowano 2 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. kazda myśl, pomysł, tłucze sie po wielu głowach, rodzi się, znika, aż znajdzie u kogoś taki wymiar, by stać się inspiracją, kwestią wyższą, ale nim to nastąpi... no własnie, tak odbieram ten tekst, jako drogę do miejsca realizacji (wiersz, obraz, muzyka, przestępstwo, biznes), początek tej drogi, kto mistrzem?, prekursor, czy realizator, ciekawe, a jednocześnie banalne poruszenie tematu zaistnienia, z nutą uporu, świadomości, dystansu i dojrzałości, tylko tak można się zmierzyć, z szeroko pojmowanym "autorstwem", przypadek, czy celowe zapytanie o dążenie ku oryginalności... na moje "myśli" nic nie poradzę, pozdrawiam
Wilcza Jagoda Opublikowano 3 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2010 ech, z weną różnie bywa, raz sie topi raz wypływa.. z wrzodem :)
Grażyna_Kudła Opublikowano 3 Lutego 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. kazda myśl, pomysł, tłucze sie po wielu głowach, rodzi się, znika, aż znajdzie u kogoś taki wymiar, by stać się inspiracją, kwestią wyższą, ale nim to nastąpi... no własnie, tak odbieram ten tekst, jako drogę do miejsca realizacji (wiersz, obraz, muzyka, przestępstwo, biznes), początek tej drogi, kto mistrzem?, prekursor, czy realizator, ciekawe, a jednocześnie banalne poruszenie tematu zaistnienia, z nutą uporu, świadomości, dystansu i dojrzałości, tylko tak można się zmierzyć, z szeroko pojmowanym "autorstwem", przypadek, czy celowe zapytanie o dążenie ku oryginalności... na moje "myśli" nic nie poradzę, pozdrawiam witaj Jacku na "myśli" chyba nie ma rady, więc nie szukaj:) w dodatku te Twoje myśli... to unikat! mało kto teraz zadaje sobie trud myślenia, a jeszcze tak dogłębnego, chyba za szybko żyjemy albo starcza nam tylko namiastka i myslenia, i... życia ale mamy jeszcze sumienie i chyba na walkę z nim poświęcamy najwięcej czasu dziękuję serdecznie za pozostawienie swoich rozmyślań pod moim wierszem pozdrawiam ciepło Grażyna
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się