Jan Rybowicz Opublikowano 15 Stycznia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Stycznia 2010 Filozofia uśmiechu gdy stoisz w kolejce po codzienny bochenek chleba Filozofia dojrzewania gdy pewnego dnia podejmujesz pierwszą decyzję o swojej obecności Filozofia poranka gdy przypominasz sobie by lewa noga pierwsza nie wysunęła się z łóżka Filozofia palenia gdy odliczasz by nie przekroczyć założonego limitu pięciu papierosów dziennie Filozofa sztuki gdy z przekonaniem wpatrujesz się w obraz udając kolejne salwy zachwytu Filozofia fantazji gdy w ciągu sekundy zwiedzasz wszystkie zakątki świata szybciej od promieni słońca Filozofia religii gdy odmawiasz tę samą modlitwę po raz piąty nie wiedząc czy powtórzyć ją jeszcze raz czy może upewnić się po dwakroć Filozofia czytania gdy zastanawiasz się po którą książkę sięgnąć wiedząc, że na próbie wyboru przygoda się kończy Filozofia rozmów do których nawiązujesz nadaremnie próbując przypomnieć sobie kogo właśnie cytujesz Filozofia tysięcy zapadni do których wpadasz wypełniając istotę ich bytu Filozofia chwytów poniżej pasa do których uciekasz się gdy intelekt znowu zawodzi Filozofia błędów do których nigdy nie przywykniesz Filozofia życia i śmierci gdy umierasz wieczorem zamykając oczy i rodzisz się otwierając je nad ranem
Agata_Lebek Opublikowano 15 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 15 Stycznia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zapraszamy do Warsztatu
jacekdudek Opublikowano 15 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 15 Stycznia 2010 Filozofia? ulice są pełne madrości, trzeba tylko wyjasnić to miejsce i gotowa do ustępstw, pozdrawiam
janusz_pyzinski Opublikowano 16 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 16 Stycznia 2010 nowy dekalog?-w dodatku źle sformułowany jak filozofia błędów do których jednak przywykamy -dużo tu prawd które wszyscy znamy ale mało wiersza
H.Lecter Opublikowano 16 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 16 Stycznia 2010 Konstrukcja męcząca ale tekst niegłupi. Poszczególne " filozofie " balansują pomiędzy banałem ( filozofia fantazji, palenia, sztuki ) a udaną próbą definiowania rzeczywistości, " pytania " o nią ( filozofia religii, uśmiechu, życia i śmierci ). P.S. Jeżeli jednak potraktować ową mieszankę wysokiego z niskim, jako swoisty, codzienny rachunek sumienia zagubionego inteligenta ( Dzień świra ;) ) - to może jest w tym jakiś sens... : )
Goliard Opublikowano 16 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 16 Stycznia 2010 chętnie przeczytałbym o "tym" wiersz :) pozdrawiam
LadyC Opublikowano 17 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 17 Stycznia 2010 Gdyby w tym było mniej 'filozofii' a więcej filozofii było by to ciekawe. Nie w tej formie, podaj inaczej. Może będzie strawne ;)
kasiaballou Opublikowano 18 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2010 bardzo słaby; całkowite nieporozumienie. pozdrawiam kasia.
Piotr_Płoszaj Opublikowano 21 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 21 Stycznia 2010 Mieszane uczucia. Dobra tematyka połączona z drażniącym wykonaniem. Serdeczności, Piotr
śpiewającawoda Opublikowano 14 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 14 Lutego 2010 Bardzo dobry wiersz. Podoba mi się przede wszystkim jego chłodny i rzeczowy klimat. Twoi czytelnicy, widać, nie potrafią tu dostrzec ironi i kompletnie mijają się z esencją tego wiersza. Co to jest filozofia? - bełkot mózgu, który gorączkowo usiłuje ale nie potrafi siebie pojąć. Twoje sentencje, migawki filozoficzne, właśnie stwierdzają ten fakt i robią to w bardzo chłodny i opanowany sposób. Nie ma tu okrzyków, zachwytów, bełkotu. Autor mówi: życie jest takie, jakie jest - niepojęte, możemy je tylko obserwować z punkty widzenia codziennych czynności i zjawisk. Im mniej będziemy o nim filozofować tym będzie prawdziwsze. A wiersz? - co to jest wiersz? Wiersz to również wytwór ludzkiego umysłu. Jak ma być on skonstruowany zależy tylko od poety; od jego nastroju i wrażliwości. Przeczytałem wszystkie twoje wiersze. Są ciekawe i orginalne. I jest w nich dużo zaskakujących pomysłów. Bardzo gorąco zachęcam do pisania właśnie takich (bezpretensjonalnych,ironicznych, rzeczowych),a nie innych wierszy. Jesteś naprawdę na dobrym tropie. Można tylko ubolewać nad faktem, że ci, którzy zamieścili swoje komentarze nie potrafią tego dojrzeć.
Jan Rybowicz Opublikowano 14 Lutego 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Lutego 2010 Dziekuje za komentarz. Ciesze sie, ze dostrzegles istote mojego przekazu. Jednak nie chcialbym, zeby Ci ktorym wiersz sie nie spodobal pomysleli, ze w ten sposob sie usprawiedliwiam bo to nie prawda. [spiewajacawodo] mam nadzieje, ze moge liczyc na Twoje krytyczne komentarze pod moimi kolejnymi wierszami. Kolejny z nich zamiescilem wlasnie w dziale dla poczatkujacych. Pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się