Pan_Biały Opublikowano 28 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Grudnia 2009 za namową Bukowskiego nawet przewlekanie nici przez dziurkę w igle nie jest tak mozolne jak dojście do celu, który jest istotny i nie jest atrapą czy fatamorganą między bezmiarem w nicości zbyt wiele sobie wyobrażamy, że jesteśmy młodzi, piękni i jeszcze nie wystarczająco bogaci mija dekada wciąż uważamy się za młodych, pięknych i wciąż nie bogatych z bagażem małych sukcesów i kilku porażek, o których szybko zapominamy lata lecą, my też lecimy z wiatrem, czasem prosto w oczy szukamy tezy, którą sobie założyliśmy będąc młodymi, pięknymi bogaci niech sobie będą inni – po co nam kolejny problem na głowie dzieci rosną, pies zamiast aportować śpi pod stołem staramy się nie patrzeć w lustro – uważamy, że kłamie wciąż pokazuje jakąś gębę ze zmarszczkami, podkrążonymi oczyma inne włosy, uszy nienaturalnych rozmiarów przecież my to Ci ze zdjęć w albumie rodzinnym piękni, młodzi jeszcze nie bogaci
krzysztof marek Opublikowano 28 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 28 Grudnia 2009 hm: końcoworoczne podsumowanie... na początku: zbiór zasad (to z dziurką w igle takie sobie...). potem: spojrzenie z lotu ptaka (dekada - magiczny okres w dziejach ojczyzny naszej) następnie: kierunek mieszkanie z lustrem i inwentarzem (pies bez chęci aportu mi się podoba bardzo. po prawdzie widzę w nim swój obraz) kulminacja: to my, to ja, to on... to my? to oni? skąd te uszy? sami nie wiedzą jak czynią... puenta: bieda z nędzą... znaczy się bohaterowie utworu, nie sama puenta. ogólnie rzecz biorąc: pięknie stonowane spojrzenie na rzeczywistość, ciągle szarą, stety... czy szarą na własne życzenie? chyba jednak tak... oczywiście to jest moja interpretacja. może nieudolna ale przynajmniej dłuższa, niż zwykle, tak samo jak dłuższy jest, niż zwykle, Twój fajny wiersz, drogi autorze. pozdrawiam serdecznie :)))
Marcin B Opublikowano 28 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 28 Grudnia 2009 Z najważniejszymi myślami uprzedził mnie już Krzysztof. Pierwsza strofa nie za bardzo, raczej przeciętna, motyw z psem ciekawy. W paru miejscach poodchudzałbym z niepotrzebnych słów, ale w sumie to jest niezły obrazek, refleksyjny. Pozdrawiam ;)
Pan_Biały Opublikowano 28 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dzięki za analizę:) i poświęcony czas pozdrawiam r
Pan_Biały Opublikowano 28 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję za przeczytanie i pozostawienie po sobie słów pozdrawiam r
Sylwester_Lasota Opublikowano 28 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 28 Grudnia 2009 pewien mój starszy :))) kolega mawiał: kiedyś byłem piękny i młody, a teraz tylko 'i' zostało ;) pozdrawiam i do poczytania :).
Ela_Ale Opublikowano 29 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2009 Użył Pan ciężkiego kalibru. "Niebogata nicość" wrzuca patetycznie w czarną dziurę. Trochę, na moje potrzeby przeżywania, przesadnie. Strasznie dużo słów (szczególnie 4 strofa obciążona czasownikami utrudniającymi czytanie) na temat nie tak znów dramatyczny. Samo życie. No, ale odczytujemy wyrazy (na szczęście) nie kolektywnie! Miłe słówka przed Nowym R.
Pan_Biały Opublikowano 29 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. he, "i" to jest/będzie niestety fakt:) pozdrawiam i dzięki za poświęcony czas r
Pan_Biały Opublikowano 29 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. peel się musiał wygadać, więc zanotowałem tylko o kilka słów za mało mimo wszystko;) czasowniki budowały tę historię, która i tak legnie w gruzach może za chwilę, może trochę później dziękuję za czytanie i pozostawienie swoich odczuć pozdrawiam r
Sylwester_Lasota Opublikowano 29 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. he, "i" to jest/będzie niestety fakt:) pozdrawiam i dzięki za poświęcony czas r nie do końca się z nim zgadzałem :) często zostaje jeszcze, to coś w środku. tylko trzeba umieć patrzeć żeby To zauważyć. i żadne bogactwa tu nie pomogą ;) pogody ducha życzę i pozdrawiam.
Pan_Biały Opublikowano 29 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. he, "i" to jest/będzie niestety fakt:) pozdrawiam i dzięki za poświęcony czas r nie do końca się z nim zgadzałem :) często zostaje jeszcze, to coś w środku. tylko trzeba umieć patrzeć żeby To zauważyć. i żadne bogactwa tu nie pomogą ;) pogody ducha życzę i pozdrawiam. ja jestem ślepcem widzę to co widzę i w ogóle się nie wstydzę jak mawiał Staszewski Kazimierz środka czasami lepiej nie zauważyć, najzwyczajniej w świecie przymknąć oczy, nie wszystko jest warte uwagi, niestety dobrego dnia r
Magda_Tara Opublikowano 29 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2009 "zmarnowana" generacja dzieci przełomu wrażliwe tęsknią za wojnądorównamy rodzicom- nie tylko wy mają coś czego brakuje wyrzuty sumienia nie szarpią żeby wyrzygać szarpią żeby trwać niepokoją zachwycają rozczulają cudowne dzieci ;) tacy jesteście - roczniki osiemdziesiąt plus oniemiałam tematyką (zero krytyki)
HAYQ Opublikowano 29 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2009 trochę się zastanawiałem, jak Ci to powiedzieć, żeby za mocno nie ubóść ;) ale chyba najlepiej wprost: trochę za długo, za opisowo. Wolę u Ciebie jednak esencję, koncentrat myśli, niż obudowywanie słowami. Choćby to:i nie jest atrapą czy fatamorganą między bezmiarem w nicości Ała, okrutne to jest. Aż boli, bo "napompowane" i rzeczywiście stanowi, w sensie informacyjnym, właśnie ów bezmiar. :) "Piękni, młodzi, bogaci" też, niby główny motyw, ale jakoś mi go za dużo, przelatuje między najistotniejszym, jak wypełniacz w proszku do prania, niczemu (w moim odczuciu)nie służąc. Jest, bo jest. Temat ciekawy, wiersz do okrojenia. Wolę jednak Twoje krótsze formy, łatwiej w nich perełkę dostrzec. Pozdrawiam
Anna_Para Opublikowano 29 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2009 Bogactwo uprawianego gatunku jest wielką zaletą poety! Ten wiersz istotnie - zupełnie inny w stylu, niż dotychczasowe! Bardzo "epicki" - cóż? Opowiada prozę życia, zatem - niechaj mu będzie! Jeśli jesteś człowiekiem tak młodym, jak się domyślam, mówisz tu przecie o doświadczeniach ludzi...w ogóle! Może bardziej o "moich" ( tu mówię o pokoleniu, które już "z górki"). Bardzo dobry pomysł, świetny tekst. Pozdrawiam, Para:)
Sylwester_Lasota Opublikowano 29 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. nie do końca się z nim zgadzałem :) często zostaje jeszcze, to coś w środku. tylko trzeba umieć patrzeć żeby To zauważyć. i żadne bogactwa tu nie pomogą ;) pogody ducha życzę i pozdrawiam. ja jestem ślepcem widzę to co widzę i w ogóle się nie wstydzę jak mawiał Staszewski Kazimierz środka czasami lepiej nie zauważyć, najzwyczajniej w świecie przymknąć oczy, nie wszystko jest warte uwagi, niestety dobrego dnia r czy aby na pewno? czy gdyby tak było, pojawiłby się peel niezgadzający się na swoje odbicie w lustrze? poza tym, dobrze jest czasem przymknąć oczy, ale gdy trwa to za długo widzi się tylko blichtr i jakieś niejasne przebłyski, a sedno umyka uwadze. pozdrawiam.
Pan_Biały Opublikowano 29 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dzięki że wierszem dzięki że czytasz dzięki że oniemiałaś i mimo to pozostawiłaś po sobie słowa:) pozdrawiam r
Pan_Biały Opublikowano 29 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dokładnie najlepiej szczerze i nadstawiam policzek;) jest jak w albumie rodzinnym. masa info, często z różnych dziedzin życia: wesel, pogrzeby, święta wakacje, grille na działce za miastem. rozrzucone to jest w czasie i przestrzeni próba zmierzenia się ze stylem guru nie dawała mi spokoju i musiałem wypluć z siebie tenże schemat i poszło na P - raz się żyje:) a że kupa wyszła trudno - szanuję każdą opinię ja tego stwora lubię i basta!:) dziękuję za czytanie i wystawienie oceny pozdrawiam serdecznie i zapraszam zawsze r
Pan_Biały Opublikowano 29 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję za dobre słowo Aniu:)) właśnie taki był zamysł - zmierzyć się z inną formą pozdrawiam i najlepszego r
Pan_Biały Opublikowano 29 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ja jestem ślepcem widzę to co widzę i w ogóle się nie wstydzę jak mawiał Staszewski Kazimierz środka czasami lepiej nie zauważyć, najzwyczajniej w świecie przymknąć oczy, nie wszystko jest warte uwagi, niestety dobrego dnia r czy aby na pewno? czy gdyby tak było, pojawiłby się peel niezgadzający się na swoje odbicie w lustrze? poza tym, dobrze jest czasem przymknąć oczy, ale gdy trwa to za długo widzi się tylko blichtr i jakieś niejasne przebłyski, a sedno umyka uwadze. pozdrawiam. na żarty Sylwestrze, na żarty peel jest peelem, a to jest tylko tylko kawałek czyjegoś życia i tyle, żadnej filozofii niektórzy wolą wcale nie patrzeć jeśli nie warto, czasem chodzą obijając się o innych tylko po to aby nie patrzeć w lustro nie trzyma się kupy? to nic;) pozdrawiam r
Almare Opublikowano 29 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2009 autor musiał znam na problem lekarstwo pogoda ducha uśmiechnięta od ucha do ucha no i z górki.... na pazurki zawsze jest wesoło bo ci z chandrą to pod górę czują się nieswojo na dodatek mają w plecy bo są przedrozwojowo będą niańczyć będą pielęgnować a my z góry na pazury beztrosko figlować do wiersza: się przegadał, on, ten wiersz. wiesz? :))))))))
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się