anna_rebajn Opublikowano 28 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Grudnia 2009 a kiedy mi przyjdzie na świat całkiem inny otworzyć oczy z najszczerszym zdumieniem pozbieram w całość najdrobniejsze winy które pamiętam i o których nie wiem wszystkie zielenie niedojrzałych jabłek subtelność ciszy pod osłoną drzewa słowa rzucane by igrały z wiatrem choćby przez chwilę nim przyjdzie je zerwać nadzieję na więcej choć dałem tak mało spojrzenia co gasły jak stare latarnie jeszcze niepewność brak wiary nieśmiałość i uśmiech matki że nic nie na marne
MARIUSZ RAKOSKI Opublikowano 28 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 28 Grudnia 2009 Plus :) A proszę wybaczyć, że tak lapidarnie, ale głowa mnie boli :) Wrócę.
HAYQ Opublikowano 28 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 28 Grudnia 2009 Powtórzę tylko to, co w W. Mniaaaaam :)
Bernadetta1 Opublikowano 29 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Aniu ode mnie zasłuzony plus...choc trochę sie przyczepie;)...ta subtelnosc ciszy tak mi nie gra-tak mi patosem powiało.Połaczyłas dwa słowa juz same w sobie wzniosłe, moze dlatego...Ale:urzeka reszta swoja prostota i liryzmem , wiec o czym tu gadac plus:):) pozdrawiam Beata
Gość Opublikowano 29 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2009 a kiedy mi przyjdzie(zjawić się ?) na świat całkiem inny to jakaś elipsa ? myślę że tak każde słowo byłoby przekomarzaniem się z utworem nie wiem czego to jest alegoria...skojarzyło mi się z biblijnym Kainem choć oczywiście wiersz niczego nie mówi nam wprost może to jego największa wada. +/- = 0 zostaje.
Magda_Tara Opublikowano 29 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2009 Noooo! i tu jego miejsce! za HAYQ powtórzę, jak tam! mniam! :D
Messalin_Nagietka Opublikowano 29 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. a kiedy przyjdzie do mnie ... purpurowy .... troszkę jakby podobny zegarmistrz światła MN
Ruffle_puffle Opublikowano 29 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2009 Miła stylistyka. Ktoś mógłby rzec - poezja środka, ale dla mnie takie utwory również mają prawo bytu. Nic wybitnego, acz urzeka. Po prostu - nie homar, ale pulchny pączuś. Pozdrawiam.
Stefan_Rewiński Opublikowano 29 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No własnie. Pozdrawiam.
Wilcza Jagoda Opublikowano 30 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 30 Grudnia 2009 popieram Rufflego i Stefana, ale bez prawa głosu :(jestem najlepszego Nowego
H.Lecter Opublikowano 30 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 30 Grudnia 2009 Odczuwam potrzebę czytania takich wierszy, bez konieczności zastanawiania się czy są " dobre "... : )
Agata_Lebek Opublikowano 30 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 30 Grudnia 2009 Mam podobne odczucia jak Bernadetta ;)
anna_rebajn Opublikowano 30 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wybaczam i dziękuję, że zajrzałeś. anna
anna_rebajn Opublikowano 30 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Cóź mogę powiedzieś - raz jeszcze dziękuję za Mniaaaam :-)) .a
Emu Rouge Opublikowano 1 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 1 Stycznia 2010 w ostatnim fragmencie powiało mi poezją ks. Twardowskiego... zdaje mi się, ze to juz wystarczy na plus;) pozdr aga
JacekSojan Opublikowano 2 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 2 Stycznia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. cóż dodać?...chyba tylko to - że nie można nadmiernie ulegać nastrojom lirycznym i trzeba się troszkę z nimi podroczyć, czyli postawić rozum na baczność, bez niego jesteśmy tacy bezwolni.... :)) J.S
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się