Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

w nas ciepłe miejsce
otwarte codzienną rozmową
wino nie zdąży odetchnąć
po oczekiwaniu w lenistwie

odnajdziemy pod poduszką
spóźnione święto snu
zbyt wczesne przebudzenie
po północy dzień nie umiera

od tonięcia w bieli chroni
drugie dno

Opublikowano

ciepłe miejsca
otwarte rozmową
wino nie zdąży odetchnąć
w lenistwie

pod poduszką
spóźnione święto snu
wczesne przebudzenie
po północy dzień nie umiera

od tonięcia w bieli
drugie dno

tak, wtedy nie umiera we mnie myslenie o tym wierszu
"spóźnione świeto snu" - wedle mego, łapie i trzyma, bardzo na czasie, pozdrawiam

Opublikowano

Biel jest symbolem czystości i niewinności, a także odnowy życia duchowego, ale to tylko mały fragment prawdy o tym kolorze ;)
Mamy tutaj do czynienia ze zrównoważoną mieszaniną wszystkich barw.
Podobnie jak w matematyce, w pewnych przypadkach dwa minusy dają plus.
To chyba pierwszy Twój wiersz Krzysiu, który odbieram tak optymistycznie, od początku do końca (bez końca;)
Ciepły, otwarty z drugim wysokim dniem, dnem ;)

Opublikowano

Podoba mi się treść i wersyfikacja Jacka, choć sama bym widziała ten wiersz w długiej frazie, bardziej prozatorskiej.

Pozdrawiam serdecznie i pogody ducha w serduchu na święta życzę :))
/b

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Dziekuję, dopisałaś piękne rozwiązanie. Niech tak się stanie! @LessLove To jest marzenie o... wolnej woli, która boli. Twoja pierwsza wersja bardzo mi się podoba. Dziekuję. A dlaczego męski sposób wyrażania? Ktoś pisał podobnie? @Nata_Kruk Dziekuję. 
    • Witaj -  Twój czuły pomruk, bliski szept, którym wypełniasz moją ciszę - pięknie to brzmi - czule i słodko -                                                                                                                     Pzdr.serdecznie.  
    • Witaj  Marku - lecz wciąż nie wiemy, jak tam będzie, - przyjdzie kiedyś taka pora że zobaczymy albo nie                          jak tam będzie -                                                               Pzdr.optymizmem.
    • Nadam arię i ramadan
    • WIERNI   Dopóki w nas lawa nie wystygła Dopóki serce trzeszczy w piersi Bądźmy dla siebie ożywczym wiatrem I wypełniajmy wolną przestrzeń.   Ref;Łańcuchy zrywać mamy siłę Nikt nas nie będzie batem pieścił Niech ryk silnika nam skrzydła rozwija Tnijmy maszyną swej drogi przestrzeń.   Być może chwila to ostatnia Być może czas nasz właśnie mija Kreślmy pazurem znak po sobie Niech młoda dusza skrzydła rozwija.   Ref; Łańcuchy zrywać mamy siłę Nikt nas nie będzie batem pieścił Niech ryk silnika nam skrzydła rozwija Tnijmy maszyną swej drogi przestrzeń.   Gdy nam wyliczą cel autostrady I na niebiosach znak przestawią Pełni spełnienia jedźmy ku światłu Co całe życie do kresu trasy prowadzi   Ref; Łańcuchy zrywać mamy siłę Nikt nas nie będzie batem pieścił Niech ryk silnika nam skrzydła rozwija Tnijmy maszyną swej drogi przestrzeń.   Skóra i glany już wytarte I wacha kroplą ostatnią płynie To warto było gonić się z wiatrem Bo kiedy jedziesz czujesz że żyjesz.   Ref; Łańcuchy zrywać mamy siłę Nikt nas nie będzie batem pieścił Niech ryk silnika nam skrzydła rozwija Tnijmy maszyną swej drogi przestrzeń.   Bogdan Tęcza® 3.06.2026
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...