Leszek_Nord Opublikowano 30 Listopada 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2009 jej ciało boskiej Wenus odsłaniało słońce ze śniegu w poszarpane ubrania wrastała zielona trawa porzucone w nieładzie włosy pętliły nogi żuczkom bosym wyszła z domu zaginiona nigdy nie odnaleziona płakała bolało ją teraz skowronek nad nią teraz ją przygarnia ziemia pramatka
Bea.2u Opublikowano 30 Listopada 2009 Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2009 tragedia podana w groteskowy sposób. nie mam zdania. Pozdrawiam /b
Goliard Opublikowano 30 Listopada 2009 Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2009 jest taka piosenka Nicka Cave'a, podobna w obrazowaniu, ale wzruszająca. tutaj nie bardzo można się wzruszyć, w dużym chyba stopniu przeszkadzają temu szlachetnemu uczuciu ;) rymy. a może to paszkwil? pozdrawiam
Toby Opublikowano 30 Listopada 2009 Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2009 Gdzieniegdzie bym przyciął, ale generalnie podoba mi się. Pozdrawiam.
Leszek_Nord Opublikowano 30 Listopada 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jesteś Bea blisko;). Tragedia i groteska i w pewien sposób mamy rodzaj polemiki. Poza obrazem może być też konwencja w drugim planie, może się tam więcej dziać, niż w pierwszym. Pozdrawiam. Leszek.
Leszek_Nord Opublikowano 30 Listopada 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Przyznaję Goliardzie, że wiersz nie jest przeznaczony do wzruszania. Jednak paszkwil wydaje mi się nieodpowiednim słowem. Dzięki za wgląd. Pozdrawiam. Leszek.
Leszek_Nord Opublikowano 30 Listopada 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki Toby, jednak tymczasem wiersz mi się w głowie raczej rozwija, niż przycina;). Pozdrawiam. Leszek.
Bea.2u Opublikowano 30 Listopada 2009 Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jesteś Bea blisko;). Tragedia i groteska i w pewien sposób mamy rodzaj polemiki. Poza obrazem może być też konwencja w drugim planie, może się tam więcej dziać, niż w pierwszym. Pozdrawiam. Leszek. tak, nawet nieźle się splata, miejscami nawet frywolnie, ale mam mieszane odczucia w stosunku do tego typu wierszy. budzi się wewnętrzny sprzeciw i szlag trafia logikę. Pozdrawiam /b
Leszek_Nord Opublikowano 30 Listopada 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jesteś Bea blisko;). Tragedia i groteska i w pewien sposób mamy rodzaj polemiki. Poza obrazem może być też konwencja w drugim planie, może się tam więcej dziać, niż w pierwszym. Pozdrawiam. Leszek. tak, nawet nieźle się splata, miejscami nawet frywolnie, ale mam mieszane odczucia w stosunku do tego typu wierszy. budzi się wewnętrzny sprzeciw i szlag trafia logikę. Pozdrawiam /b tu masz rację, jest to pole raczej minowe. Leszek.
piotr marcin Opublikowano 30 Listopada 2009 Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2009 Podoba mi się, ciekawa forma.Pozdrawiam serdecznie.
Leszek_Nord Opublikowano 30 Listopada 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki Piotrze. Pozdrawiam. Leszek.
Leszek_Nord Opublikowano 30 Listopada 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki Stefanie za wizytę. Pozdrawiam. Leszek.
Tali Maciej Opublikowano 30 Listopada 2009 Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2009 to jak reportaż, bez emocji przedstawiona sytuacja liryczna brak tu pomysłu, czegoś nowego, czegoś co by mogło zaskoczyć czytelnika, nuda i nic więcej niestety minus pozdrawiam
Aleks Kleks Opublikowano 1 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Przyznaję Goliardzie, że wiersz nie jest przeznaczony do wzruszania. Jednak paszkwil wydaje mi się nieodpowiednim słowem. Dzięki za wgląd. Pozdrawiam. Leszek. u Cave'a jest dość dramatycznie "The woods eats the woman and dumps her honey-body in the mud Her dress floats down the well and it assumes the shape of the body of a little girl yeah i recognise that girl she stumbled in some time last loneliness but i could not stand to touch her now..." a u Pana Leszka żuczki bose i jakby sielanka majowa w sumie nieźle się uzupełniają oba teksty ale co mnie ubodło,to że Pan Leszek pisze, że wiersz nie jest przeznaczony do wzruszania jak świat światem zawsze byłem przekonany że do tego właśnie służy poezja, choćby posługiwała się najdziwaczniejszymi środkami wzruszać ma, rozrywać mózg i duszę, i to w zasadzie wystarczy ;) w innym przypadku lepiej zamieszczać anonse w prasie pozdrawiam niewzruszony
Leszek_Nord Opublikowano 1 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Przyjmuję ze zrozumieniem. Pozdrawiam. Leszek.
Leszek_Nord Opublikowano 1 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Przyznaję Goliardzie, że wiersz nie jest przeznaczony do wzruszania. Jednak paszkwil wydaje mi się nieodpowiednim słowem. Dzięki za wgląd. Pozdrawiam. Leszek. u Cave'a jest dość dramatycznie "The woods eats the woman and dumps her honey-body in the mud Her dress floats down the well and it assumes the shape of the body of a little girl yeah i recognise that girl she stumbled in some time last loneliness but i could not stand to touch her now..." a u Pana Leszka żuczki bose i jakby sielanka majowa w sumie nieźle się uzupełniają oba teksty ale co mnie ubodło,to że Pan Leszek pisze, że wiersz nie jest przeznaczony do wzruszania jak świat światem zawsze byłem przekonany że do tego właśnie służy poezja, choćby posługiwała się najdziwaczniejszymi środkami wzruszać ma, rozrywać mózg i duszę, i to w zasadzie wystarczy ;) w innym przypadku lepiej zamieszczać anonse w prasie pozdrawiam niewzruszony Aleksie, w pewien sposób ten wiersz przyszedł do mnie. Najpierw pojawił się obraz dziewczyny, której szczątki sczezły na polu. Kiedy chciałem o tym opowiedzieć, spostrzegłem, że w żaden sposób nie mogę jej pomóc. Tylko ziemia może ją otulić. O tym jest ten wiersz, o kompletnej porażce. Jest też może polemiką z tymi tekstami, które epatują tutaj nadmiernie wzruszeniem. Poezja ma wzruszać, rozrywać mózg i duszę i to wystarczy? - nie sądzę. Jeśli nie towarzyszy jej dystans, refleksja - skazana jest na porażkę.
Leszek_Nord Opublikowano 1 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jak nie masz zdania? Już je masz:) Dzięki za czujność;). Pozdrawiam, Leszek.
Franka Zet Opublikowano 1 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2009 Leszku, dziwny wiersz. Tak napisany, że nie można nie zwrócić na niego uwagi. Przeraża mnie, szczególnie żuczkami we włosach (może miał robić takie wrażenie). Rymowanie sprowadza na myśl balladę "pani zabiła pana". Ogólnie mam wrażenie, że są w nim dwie niepasujące do siebie formy. Znam się na proporcjach - wiesz, pierogi itp. Pozdrawiam :)
Bea.2u Opublikowano 1 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jak nie masz zdania? Już je masz:) Dzięki za czujność;). Pozdrawiam, Leszek. no dobra, więc mam: nie podoba mi się
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się