janusz_pyzinski Opublikowano 27 Października 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Października 2009 niezmiennie mój anioł stróż rozbierał codzienność na czynniki pierwsze tego nie wolno tamto zrób nie chciałem mieć złego anioła więc w podłej knajpie wypiliśmy brudzia od wtedy robimy to samo -pijemy codziennie we dwóch
Agata_Lebek Opublikowano 27 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 27 Października 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Fajny ten Twó anioł, wydaje mi się dosyć znajomy ;) Zdrówko :))
Toby Opublikowano 28 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 28 Października 2009 no to Wasze zdrówko:) wiersz jest.
Janusz Solarz Opublikowano 28 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 28 Października 2009 ale osoby mniej podatne na latwa metafizyke pija do lustra; pozdrawiam
H.Lecter Opublikowano 29 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 29 Października 2009 Tej lirycznej anegdocie, jak każdej, przydałoby się trochę " pieprzu "... : )
BARBARA_JANAS Opublikowano 30 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 30 Października 2009 pijane sumienie...oj...:) Pozdrawiam...
a._mrozinski Opublikowano 30 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 30 Października 2009 "Od wtedy"? A nie lepiej "od tego czasu"? Arek
iggy Opublikowano 31 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 31 Października 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bardzo fajny wiersz. Jak sobie przypominam te pierwsze - niezdarne, które tu wklejałeś to nie mogę uwierzyć, że to ta sama osoba.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się