Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Berenika97

Użytkownicy
  • Postów

    8 352
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    185

Treść opublikowana przez Berenika97

  1. Mój świat się kruszy, jak ten kubek, Z którego rano piłem mleko. Dwie różne drogi, w oczach pustka, I wspólny dom już tak daleko. W lewej wciąż trzymam rękę mamy, W prawej dłoń taty, pełną ciepła. Jak wybrać między połówkami, I patrzeć, jak ta całość pęka. Jestem tu tylko małym drzewem, Co w waszym chłodzie gubi liście. Jak złożyć siebie, będąc dzieckiem, Bezbronnie stojąc na tym wietrze.
  2. @Nata_Kruk Piękny, niezwykle zmysłowy i eteryczny utwór. Zachwyca mnie to płynne przejście między kobietą a samym wierszem - jakby proces twórczy był intymnym, nocnym spotkaniem. Ta metafora wiersza, który chce być „wypity jednym haustem”, a potem zostawia po sobie zmiętą poduszkę i rumieniec o brzasku - świetna! Zachwycający!
  3. @Stukacz Piękny, choć bolesny utwór. Idealnie oddaje ten moment, w którym tęsknota miesza się z rezygnacją i poczuciem samotności we dwoje. To naprawdę przejmujący obraz tęsknoty - pięknie ubrałeś w słowa smutek i bezradność. Z przyjemnością słuchałam. :)
  4. @Tusza Niezwykle poruszający obraz wewnętrznego spokoju i bezpiecznego schronienia. Metafora drzewa jako "macierzy" dającej azyl w świecie pełnym - bardzo mi się podoba.
  5. @Charismafilos Świetnie bawisz się onomatopejami! Mam wrażenie, że stoję w środku ulewy. Pomysłowo użyłeś deszczu jako narzędzia emocjonalnego oczyszczenia. Ale nie od razu - najpierw był smutek, ból a dopiero na końcu deszcz staje się ratunkiem i ma przynieść ulgę. Ciekawy tytuł "Deszczu mowa" w angielskim przebraniu. :) Bardzo mi się podoba!
  6. @iwonaroma Mocny, egzystencjalny tekst. Ta metafora drabiny idealnie oddaje naszą ciągłą szamotaninę. Szczególnie porusza ta bezwzględność dolnego szczebelka - brak pytań, samotność i konieczność zaczynania od nowa. Zmusza do zatrzymania się. Świetne!
  7. @Alicja_Wysocka Cudny wiersz. Niezwykłe zatarcie granicy między autorem a tekstem. Ta zmysłowa gra w spełnianie życzeń czytelnika w ostatniej zwrotce absolutnie kradnie serce. Skoro mam jasno sprecyzować życzenie... wybieram ten wiersz dokładnie takim, jaki jest. Nie potrzebuję zmyślonej puenty, bo ta prawdziwa potrafi poruszyć najczulsze struny. I czytam, czytam - zawsze czytam z ogromną przyjemnością i podziwem!
  8. @Toyer Piękna, intymna atmosfera. Najbardziej poruszył mnie fragment o "całowaniu się z myślami"- niesamowity obraz bliskości, która zaczyna się na poziomie mentalnym. Niezwykle zmysłowy i delikatny wiersz. Ta metafora słowa, które czeka na wypowiedzenie w ustach ukochanej osoby, bardzo mi się podoba. :)
  9. @Deonix_ Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
  10. @viola arvensis Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
  11. @Radosław Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) @Natuskaa Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
  12. @Posem Sito jako metafora filtrowania radości, chwast wydobywany z głębin - obraz za obrazem, a każdy coraz bardziej wewnętrzny. Trzy pytania na końcu działają jak otwarte drzwi, przez które czytelnik wchodzi ze swoim własnym lękiem. Świetne!
  13. Berenika97

    Białogłowa

    @Duilla Gdy mąż jej, smakosz trunków z Głogowa, Zobaczył, jak lśni ta barwa nowa, Zawołał: „O rety! Pal licho diety!” I schrupał małżonkę, wszak była wiśniowa!
  14. @obywatel Ciekawe jest życie kogoś, z kogo przeszłości robi się horror, z teraźniejszości plastelinę, a z przyszłości pomnik. :)
  15. @Poet Ka gdy czas się skurczy do jednej chwili, ważne jest tylko, cośmy ocalili. sedno nie znika, choć mija czas - wyryte w tobie, zostaje w nas.
  16. @LessLove Fajnie napisałeś - z autoironią, mądrością i dystansem do siebie. Widać w tym człowieka, który wybrał własną drogę świadomie i nie żałuje. Artysta, który sam sobie funduje wolność - to chyba najlepszy model. :) Pozdrawiam.
  17. @viola arvensis To cudowny manifest wewnętrznej siły i spokoju. Słowa o "rozkwitaniu mojego małego świata" ogromnie do mnie trafiają. A wersy "nie potrzebuję więcej mieć, lecz być mi więcej potrzeba" powinna być mottem dla nas wszystkich. To piękna definicja tego, co w życiu naprawdę bezcenne. Przepiękny!
  18. @LessLove Drogi wieszczu! Pal salon-ny! Złoty mąż tej samej żon-ny Lepszy jest niż poecina, Co w ekstazie czynsz przeklina.
  19. @Waldemar_Talar_Talar Twój wiersz przypomina, że kraina spokoju i prawdy nie leży za górami - leży w tym, jak patrzymy na świat. "Snem bawić" - świetne! :)
  20. @wiedźma To piękny i głęboki wiersz o wymiarze wręcz mistycznym. Słowa o „chlebie”, „odsunięciu zasłony” przez śmierć i „imieniu bez strachu” brzmią jak wyznanie wiary lub świadectwo odnalezienia absolutnego spokoju po przejściu przez chaos. Niezwykła refleksja nad sensem istnienia.
  21. @andrew Tyle w tak niewielu słowach! To jest właśnie poezja. Piękne!
  22. @obywatel Piękny, niezwykle wyciszający wiersz. Przypomina o tym, że nie musimy być ekspertami, aby zachwycać się światem - czasem wystarczy po prostu być i czuć. :)
  23. @Kamil Olszówka Życie kropelki trwa zaledwie ułamki sekund - od momentu opuszczenia kielicha do zderzenia z posadzką, a mimo to jej wewnętrzny świat jest pełen zachwytu, marzeń i niemal ludzkiej ambicji. Świetne! A nie ma jej w kronikach: Bo kronikarze patrzą w górę, Gdzie złoto berła, królów blask, Spisując dumną ich purpurę, I bitew kurz, i chwałę miast.
  24. @TTL Niezwykłe studium psychologiczne toksycznej współzależności. Poruszający jest ten kontrast między jej lodowatą pustką a jego desperackim, wręcz biologicznym spalaniem się dla niej. Piszesz z taką wrażliwością, że aż boli podczas czytania. Piękny i smutny tekst!
  25. @Poet Ka Już wiem, co należy robić - złożyć dach i uważać na spadające rodzynki! A poważnie. Zaczyna się awangardowo, a kończy czystym, ciepłym liryzmem. Cudownie połączyłaś nostalgię dawnych czasów z nieskończonością nocnego nieba. Te rodzynki na niebie - smakowite! Cudny wiersz!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...