Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Berenika97

Użytkownicy
  • Postów

    8 305
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    185

Treść opublikowana przez Berenika97

  1. @Laura Alszer Mocne, mięsiste i bardzo obrazowe. Świetne - od fizjologicznego skurczu („litery między zębami”), przez neurologiczną demolkę, aż po ten brudny, knajpiany koniec. „Pękają życzoneczka” - to stawia ironiczną kropkę nad i. :)
  2. @Waldemar_Talar_Talar Każde słowo w Twoim wierszu przepełnione jest miłością i wdzięcznością za to, co najważniejsze. Rodzina to naprawdę największy skarb. Pozdrawiam. :)
  3. @Mitylene Niezwykle wzruszający wiersz. Ta dziecięca naiwność zderzona z brutalną rzeczywistością rampy w Auschwitz po prostu łamie serce. Najbardziej porusza ta cisza i ufność - wtulenie się w dłoń mamy "dopóki jest". Ostatnia zwrotka zostawia z ogromnym, dławiącym smutkiem. Piękny, choć niesamowicie bolesny hołd dla tych najmłodszych, bezbronnych ofiar.
  4. @iwonaroma Bardzo dziękuję! Świetnie to ujęłaś! :) Serdecznie pozdrawiam. :) @Migrena Bardzo dziękuję! "Chirurgia duszy i powót do domu" - cudnie! Zatrzymałam się nad tymi słowami. Twoje komentarze to zawsze dawka mądrej refleksji. Serdecznie pozdrawiam. Maj niech Cię też przytuli - czule.:)
  5. @Migrena Twój wiersz to tekst mroczny, obsesyjny i świetnie wykorzystujący formę do przedstawienia stanu psychicznego podmiotu lirycznego, który traci siebie w zderzeniu z drugim człowiekiem lub silną emocją. Podmiot nie chce używać słowa "miłość", bo jest tu raczej inwazja. To drugie jest w środku i przejmuje kontrolę, odbiera wolną wolę. Uczucie jest opisane jako wirus, ale stan ten zaszedł tak daleko, że powrót do normalności oznaczałby okaleczenie, więc podmiot godzi się na taki stan. Zapis również buduje narrację, bo rozpad tekstu to zapis rozpadu umysłu. Przypomina natrętne myśli, pulsującą krew. Zakończenie wiersza - gdy słowo określające istnienie rozpada się na pojedyncze sylaby i litery może oznaczać śmierć ego. Podmiot liryczny przestaje istnieć jako odrębny byt. Obłędny jest Twój "Obłęd"! Jak any-erotyk w którym jeden organizm "pożera" drugi. :) Super!
  6. @Łukasz Jurczyk Ten fragment poematu jest taki, że można by dużo pisać o zachowaniu Aleksandra w Suzie. Narrator -hypaspista, weteran walk, tęskniący o domu nie ma dobrego zdania o swoim wodzu. Aleksander wciąż jest nienasycony, chociaż zdobył perski tron w Suzie, ogłosił się Szachinszachem (królem królów). Zachowuje się jednak jak "chłopiec", świat nadal jest dla niego za mały i rozwiewa nadzieje Macedończyków na powrót. Jest zupełnie odklejony od rzeczywistości - marzy o wieczności. Złoto - łupy zdobyte w Persji mają zrekompensować im utratę domu. Narrator ciekawie mówi o Dariuszu - porównuje go do psa, który może być groźny. Na końcu stawia pytanie o cenę wielkości - czy warto zdobywać cały świat, tracąc przy tym człowieczeństwo, zaufanie bliskich („nikt mu nie wierzył”) i spokój? Bardzo filozoficzny tekst. My śnimy o ojczystym progu. Jego oczy patrzą w nieskończoność – musimy podążać za bogiem.
  7. @andrew "Pamięć siada obok , nie pyta o pozwolenie" - dokładnie tak to wygląda. Czasami jest też męcząca. :) Świetnie napisane.
  8. @Poet Ka Świetny pomysł z „wierszem w wierszu”. W drugiej strofie pięknie tłumaczysz naszą potrzebę szukania w literaturze stałych, bliskich punktów oparcia (jak ta kawa czy gazeta). Mogą udźwignąć nasze emocje. Przywołanie Różewicza nie jest przypadkowe - oszczędność słowa , która jednak kryje w sobie mnóstwo ciepła i melancholii. Ostatnia zwrotka domyka całość i to niedopowiedzenie jest najlepsze. :) Świetne!
  9. @Charismafilos Bardzo dziękuję! Do terapii , ale też do i do uwolnienia się ze sztywnych ram narzucanych przez innych. Serdecznie pozdrawiam. :)
  10. @Gra-Budzi-ka @Leszczym @Omagamoga @viola arvensis @Andrzej_Wojnowski Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
  11. @Alicja_Wysocka Bardzo dziękuję! Podoba mi się ta interpretacja z wiatrem. :) Serdecznie pozdrawiam. @violetta Bardzo dziękuję! Masz całkowitą rację! Serdecznie pozdrawiam. @Łukasz Jurczyk Bardzo dziękuję! "Mocno przytulić To małe, nagie stworzenie. To jesteś ty sam. - dziękuję - czasem komentarz dopowiada to, czego nie zdążyłam napisać. Serdecznie pozdrawiam. :) @Poet Ka Bardzo dziękuję! Pięknie napisałaś! Serdecznie pozdrawiam. :) @andrew Bardzo dziękuję! Dziękuję za piękny wiersz, za motyle i tę śmiałość, którą mi podarowałeś. Serdecznie pozdrawiam. :)
  12. zanim uwierzymy, że to już my dobrze wyjść pod wiatr i powoli guzik po guziku rozpiąć to, co było nam przypięto niech leci dziewczynkę wypuśćmy z pudełka niech biegnie z brudnymi kolanami i śmieje się bez pytania chłopcu zdejmijmy z ramion ciężar nie musi być skałą może się bać i ryczeć w poduszkę a potem mocno przytulmy to, co zostanie
  13. @wiedźma To świetny i emocjonalny wiersz. Ma ciekawą strukturę - zderzenie "kluczy pierwotnych" (surowych, bezkompromisowych) z "kluczami dorabianymi", które brzmią jak czuły głos rozsądku i akceptacji dla własnych słabości. Przejście od radykalnych zasad do dawania sobie przestrzeni i czasu bardzo mi się podoba. A puenty w obu częściach są genialne!
  14. @jan_komułzykant Bardzo dziękuję! Jastem wielce zaszczycona takim komentarzem. Serdecznie pozdrawiam. :)
  15. @Achilles_Rasti Bardzo dziękuję! Twoje słowa to najlepsza nagroda dla mnie. Serdecznie pozdrawiam. :)
  16. Berenika97

    trudniej naj

    @obywatel Nie utożsamiam, spokojnie. Robię w swoich wierszach dokładnie tak samo. :)
  17. @obywatel Zielone myśli, sensualne słowa, czyżby ta gra miała zacząć się od nowa? :)
  18. @obywatel Prawda nie waży nic, gdy jest szczera, czasem tylko oddech na chwilę zabiera. Krąży tu z nami, w wersach się chowa, ot, taka nasza ze sobą rozmowa. Więc sensu nie stracę, Pan również go ma, póki poezja z nami w zielone gra. :)
  19. Berenika97

    trudniej naj

    @obywatel Tekst z nutą egzystencjalną. A pójście spać bez kolacji o 23:55 to jest próba uniknięcia nocnego podjadania. Trzymam kciuki za silną wolę do północy! Skoro bez kolacji idziesz spać, To o północy może zacząć w brzuchu grać. Przyklej się więc mocno do poduszki, Niech ci się przyśnią schabowe i kluski!
  20. Berenika97

    strzelam focha

    @obywatel ..tak, mój drogi, kiedy milczysz jak głaz, nawet zwykły przecinek mógłby uratować nas.. :))
  21. @Poet Ka Świetna refleksja nad końcem ery słowa drukowanego. Ta końcowa "tafla szkła" idealnie oddaje chłód współczesnej digitalizacji.
  22. @Leszczym Zostaw kawałek tortu dla AI, bo inaczej zaprogramuje Ci w tym Fordzie jazdę tylko do najbliższej cukierni! :)
  23. @obywatel Ależ ja się nie złoszczę. Ja też nie lubię szufladek i nie wierzę AI do końca. Potrafi nie tylko robić błędy ale i manipulować. Ale przynajmniej wiem, jak masz na imię, Jacku! :))))
  24. @Marek.zak1 Mistrz ma rację - wiersz powinien być jak schronienie, w którym każdy może przeczekać własną burzę. Gdy na świecie dym i wieczna zawierucha, Czytelnik w poezji chce schronienia szukać! Wiersz ma być jak daszek, co przed burzą chroni, A nie pamiętnikiem o tym, jak cię w boku boli.
  25. @obywatel Mnie bardziej interesuje Twoja opinia, niż maszyny. Ale wniosek jest taki - my, dziewczyny mamy niezłą, swoją inteligencję.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...