Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Berenika97

Użytkownicy
  • Postów

    8 310
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    185

Treść opublikowana przez Berenika97

  1. Berenika97

    Five o'clock

    @Poet Ka Dziękuję za wyjaśnienia. Różne są zdania na ten temat, zawsze mam z tym kłopot. :)
  2. Berenika97

    Five o'clock

    @Poet Ka Czy można się nie trzymać sztywnej zasady 17 sylab w rozkładzie 5-7-5?
  3. @Łukasz Wiesław Jasiński Bardzo Panu dziękuję! Serdecznie pozdrawiam.
  4. @UtratabezStraty @Posem @Łukasz Wiesław Jasiński Bardzo Panom dziękuję! Serdecznie pozdrawiam.
  5. Berenika97

    Motyl

    @Łukasz Wiesław Jasiński Bardzo Panu dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
  6. @LessLove Piękny tekst, a zakończenie jest śliczne! "Nie chcę do raju. Ja chcę w nim pozostać" - odnaleźć raj w naszym nietrwałym, przemijającym świecie to najpiękniejsza forma wdzięczności. Wiersz to jedno z najpiękniejszych wyznań miłości do życia i aktu stworzenia, jakie czytałam. Raj jest już tutaj - w rzece i w lesie, W piegach na nosie, w miłości i w trudzie. Piękniejszej spowiedzi nikt nie przyniesie, Niż ten żarliwy zachwyt nad cudem.
  7. @Poet Ka Świetny dialog z "Deszczem jesiennym" Staffa. Tamten deszcz przynosił melancholię i smutek, Twój - choć gwałtowny i ostry - przynosi oczyszczenie i życie. Bardzo udana odpowiedź na klasykę. :)
  8. Berenika97

    Motyl

    @Alicja_Wysocka Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
  9. @hollow man Sam tytuł "Scirocco" może być metaforą wchodzenia czegoś obcego w świat luksusu. Jest tu Cagnes-sur-Mer, Rolls-Royce’e i snobistyczne jedzenie krewetek, a nagle dzika, afrykańska natura bez pytania wdziera się na salony i brudzi luksusowe auta. W wierszu są inne kontrasty -np. Camus jest „pobrudzony” opowieściami z burdelu. Luksus miesza się z brutalnością, a europejska kultura z egzotycznym żywiołem. Ale pewnie jak zwykle przesadziłam pod Twoim wierszem. :)
  10. @Waldemar_Talar_Talar Ta prawda o życiu, choć gorzka i surowa, Ma w sobie też przestrzeń, by zacząć od nowa.
  11. @Waldemar_Talar_Talar Ten koniec jest genialny - „a o tobie nawet diabeł boi się śnić" - to niesamowita puenta! Wiatr skompromitowany na całej linii. :))) Super wiersz!
  12. @andrew Ten wiersz przypomina o tym, co najważniejsze - że nawet w najtrudniejszych chwilach nie jesteśmy sami. Bardzo poruszające i napisane z prawdziwą wiarą. Pozdrawiam. :)
  13. @MIROSŁAW C. Wiersz pełen subtelności. Piękne jest to zawieszenie między „ciszą a krzykiem” i to, jak płynnie przechodzisz od wewnętrznych rozterek do czystego, wręcz namacalnego obrazu natury.
  14. Berenika97

    Motyl

    @obywatel Dziękuję! Przekonałeś mnie, zajrzę do niego. :)
  15. @Leszek Piotr Laskowski Świetny wiersz z bardzo gorzką, ale jakże prawdziwą puentą. W dzisiejszym świecie, w którym do wszystkiego doczepiamy metkę z ceną, zapominamy, że najcenniejsze rzeczy - życzliwość, uśmiech, dobre słowo – powinny być bezwarunkowe i bez ceny. Ja biorę słowo od Pana darmo, bo wielką wartość w nim dzisiaj czuję. Za piękny wiersz i życiową prawdę, zamiast pieniędzy - pięknie dziękuję!
  16. Berenika97

    Motyl

    @obywatel Dziękuję! Moje próby są bardzo intuicyjne, podchodzę do poezji niezbyt profesjonalnie, dla mnie to tylko fajny relaks. Dopóki mam trochę więcej czasu. :) Bardzo dziękuję za wsparcie. :)
  17. @Nata_Kruk Ciekawy, wielowymiarowy portret męskiej natury ukazany z dystansem. Pięknie ukazałaś ten wieczny taniec ego i uczuć - od potrzeby dominacji i stereotypowego „bycia górą”, przez miłosne gierki, aż po nagłe, bezradne zauroczenie. I wówczas męska postawa nagle mięknie. Obraz zbierania gwiazd z dachu, które ostatecznie jednak nie zostają wysłane kurierem idealnie ukazuje ten wewnętrzny konflikt między romantycznym zrywem a męskim pragmatyzmem. Świetny wiersz - rytmiczny i dający do myślenia z kapitalnym humorem. :)
  18. Berenika97

    Motyl

    @obywatel Ładne! Nie znam tak dobrze twórców japońskich, chociaż ostatnio zainteresowała mnie poezja japońska, te ich mini , takie subtelne, nastawione często na przyrodę. Przy tłumaczeniach z japońskiego trudno jest, a właściwie chyba niemożliwe utrzymać tę klasyczną budowę 5-7-5. Więc i tłumaczenia nie oddają głębi ich haiku.
  19. @viola arvensis Mądry, niezwykle trafny i niestety bardzo aktualny wiersz. Trafiłaś w samo sedno współczesnej kultury, gdzie często forma przerasta treść, a głośny marketing wygrywa z cichym talentem. Odwołanie do baśni o szatach cesarza idealnie podsumowuje ten snobizm. Potrzebujemy dziś takiej "dziecięcej odwagi", o której piszesz, by nie bać się myśleć samodzielnie. Piękne pióro i ważny przekaz.
  20. Berenika97

    Motyl

    @obywatel Dziękuję! Zastanawiam się, czy frazę "motyl niesie...kwiat " czytelnik odczyta, że to jest tylko takie wrażenie, bo tym kwiatem jest motyl. @MIROSŁAW C. Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) @Christine Bardzo dziękuję! No to podniosłaś mnie trochę na duchu. Bardzo dziękuję! :)
  21. @Ewelina Piękna, intymna opowieść o zakorzenieniu i wrażliwości. Zachwyca mnie ten fragment o wyolbrzymianiu małych rzeczy i to nagłe, pełne szacunku przejście do milczenia, by "nie spłoszyć nocy". Przepiękny, nastrojowy wiersz.
  22. Berenika97

    Motyl

    @obywatel Ale w którym momencie personifikuję?
  23. @Migrena Zachwyca mnie to, jak ludzkie emocje przełożyłeś na język fizyki, kosmologii i geologii. To sprawia, że bliskość drugiej osoby wydaje się czymś nieuniknionym, wręcz kosmiczną koniecznością. Tekst jest gęsty od wspaniałych metafor. "...świat na chwilę nie trafia w siebie" - niesamowity początek. Piękny jest motyw, że prawdziwe spotkanie dzieje się poza słowami ("wszystko, co ważne, dzieje się wcześniej niż język"). To stan, którego nie da się jeszcze nazwać, bo każde słowo byłoby spłyceniem tego napięcia. A obraz rzeczy, które „zaczynają spóźniać się do własnych kształtów” to idealny opis tego, jak obecność kogoś bliskiego burzy dotychczasowy porządek świata. "...czy dwa ciała mogą pamiętać jedno światło" - piękna, niemal mistyczna puenta o wspólnym pochodzeniu dusz (lub materii). Miłość pojawia się tu jako błąd w matriksie, wyrwa w czasoprzestrzeni, jest to potężna siła, która dosłownie rozrywa i na nowo składa rzeczywistość. Fantastyczny tekst! Skończyło się banalne „motyle w brzuchu mam”, Gdy czytam ten poetycki, grawitacyjny kram. Tu miłość nie ma serca, tu rządzi fizyka, Rzeczywistość pęka, a rozsądek znika!
  24. Berenika97

    Motyl

    @obywatel Dokładnie tak! :)
  25. @Christine Bardzo dziękuję! Chyba tak:)) Ale będę ryzykować.! Serdecznie pozdrawiam. :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...