Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 29.05.2025 uwzględniając wszystkie działy

  1. Odrodzenie brzasku Wędrowcze, zabłądziłeś? Bliżej, popatrz proszę; Rozglądasz się nerwowo: Cóż to jest za echo? Nie przejmuj się, zaufaj. Chodź, pokażę drogę. Spokojnie, już niedługo dowiesz się wszystkiego. Na razie… Tak się cieszę, że cię odnalazłam! Codziennie, miesiącami, tutaj przychodziłam, W nadziei, że istnieje mała choćby szansa… Nareszcie, mój kochany! Bardzo się stęskniłam. Odszedłeś tak po prostu, ot, bez pożegnania; Dlaczego? Chciałam rychło zmienić się w marzenie, Najgłębsze, jak najszczersze. Popatrz! Oto rana, Przez którą jestem martwym dzisiaj już kamieniem. A przecież wciąż tak wiele łączy nas ze sobą, I chociaż zapomniałeś, chociaż nie pamiętasz... Nieważne. Zaraz przy mnie zbudzisz się na nowo, Gdyż przyszłość od przeszłości zawsze jest silniejsza. Bo widzisz, między snami kryła się nadzieja. Niedługo ją zobaczysz, tam, nad horyzontem, Gdzie kończy się nieboskłon a zaczyna Ziemia, Tam nowej opowieści stanie się początek. Niedługo, gdy znów Słońce wzejdzie nad tą Ziemią, I stworzy krajobrazy światłem malowane, Śród cudów wnet umieści swych promieni dzieło, Sprawiając, że ożywić będzie mógł się kamień. ---
    9 punktów
  2. 5 punktów
  3. Kuli dzieła. Pan zanegował. Kuli obraz stworzyciela. Pan zanegował. Kuli twórcze instrumenty. Pan zanegował niestety. Zwątpili.
    3 punkty
  4. co to jest wena czy to złota myśl czy obudzony sen tak sobie myślę pisząc ten wiersz właśnie o niej a może wena to losu dar który trzeba ładnie ubrać w poetyckie słowa które czytających będą cieszyć
    3 punkty
  5. tam gdzie czas zakorzenił pamięć a gwiazdy spadały jak własne może i lepsze gdzieś inne niebo ale nie gardzi się pierwszym gniazdem
    2 punkty
  6. leśna gęstwina młoda sarna słodko śpi cisza ją głaszcze
    2 punkty
  7. Okropność to jest, że czas się odmienia — Zło dziś u steru, a człowiek się zmienia. W bólu się rodzi ten dobry, szlachetny, W ruinie stąpa, lecz duch jego świetny. Dźwiga świat z błota, gdzie ślepcy go wtłoczyli, Na barkach swych niesie — choć krwawią, są czuli. I ledwie promień przebije przez mrok, Już lenistwo nadchodzi jak bezczelny krok. Bo ci, co syci, w cieple się zwiną, Zapomną o ogniu, co tlił się w ruiną. I znowu upadek — jak zgasły płomień — Czas znów się przekręca, z żalem, z ogromem. Niekończąca się pętla, żelazne jarzmo, Historia powtarza to samo wyraźno. Od wieków kręci się koło bez końca, Gdzie człowiek walczy... aż zgubi go słonko.
    2 punkty
  8. szarpane drzewa zimno wichura i deszcz i listki młode
    2 punkty
  9. się odwracać no chyba, żeby zrozumieć że nie warto się odwracać po raz trzeci się nie odwracaj bo do trzech razy sztuka - nieudana no chyba że chcesz zostać wiecznie odwracającym czarnego kota ogonem a on wówczas pokaże ci pazury!
    2 punkty
  10. Gniewny Gienek Gienerator grabiąc garśćmi grzązł gwałtownie...... galaktyka grzmi gromami gabaryty gną gotowe grawioty gnają górą galaktyka gramaturą! Gorset. Gaz. Gorąco. Grawitacja!
    2 punkty
  11. skwer osiedlowy wierzba brzoza topole i koźlarz babka
    2 punkty
  12. rozbierana - aż dla stopu zadanego pośród pisków cnem natury tarcia opuch poplątanych jej muzyczką po troszeczku kila metrów choć ubywa lecąc z twarzy nad wierzchołek (polimetrią) wejść nad życie się nadarzy praca dziuplą gdzie potyczki cień królowej smutny znaczą śniadaniowo, jakby wzbić niż drogi tańca przez opaczność
    2 punkty
  13. tkamy ten mały wspólny świat wplatając wciąż nici nowe by nie naderwać zbytnio lat przez wątek w czułej osnowie
    2 punkty
  14. @Mati Dudek Autorze, przemówiłeś, poruszone prawdy wybrzmiały, a choćTwój wrażliwy namysł nad kierunkiem historii w ująłeś w archaiczny język, to z punktu widzenia ważności przemyśleń - nie odbiera mu wartości. Poetyki - można się uczyć długo, odejście od koturnowego stylu może się otrzeć nawet o (martwy często) styl współczesny. Ale wrażliwość na sprawy społeczne albo się ma, albo nie, oby to u Ciebie pozostało, pozdr.
    2 punkty
  15. @Mati Dudek @Naram-sin Czytałam wiersz i komentarz — szczerze mówiąc, to właśnie ta odpowiedź zrobiła na mnie największe wrażenie. Jest w niej coś bardzo szczerego, przemyślanego, a język, którym została napisana, naprawdę ma siłę — i styl. Myślę, że masz duży potencjał literacki, ale może to właśnie proza, a nie poezja, byłaby dla Ciebie przestrzenią, w której Twoje przemyślenia i emocje mogłyby wybrzmieć jeszcze pełniej. Twoja odpowiedź czyta się jak fragment eseju lub refleksyjnej prozy — gładko, głęboko i z charakterem. Piszę to z życzliwością — bo widzę, że masz coś do powiedzenia. Może czas spróbować to powiedzieć w formie, która lepiej Ci służy? Pozdrawiam :)
    2 punkty
  16. 2 punkty
  17. @Naram-sin W chwili, gdy epoka, w której przyszło mi żyć, zwraca się ku mnie z niechęcią — nie jak matka, lecz jak oschła macocha, której spojrzenie zimne, a dotyk twardy — nie potrafiłem, nie chciałem nawet, mówić jej językiem. Bo cóż znaczy język tejże epoki, jeśli nie maska jej własnego obłędu? Jakże pisać słowami, które same w sobie niosą ziarna tego zepsucia, które pragnę obnażyć? To tak, jakby opisywać więzienie tuszem nasyconym krwią niewinnych — zdradliwa to materia. Nie — buntowałem się w każdym zdaniu, w każdej sylabie. Nie ze złości, lecz z konieczności. Bo gdy świat nie mówi już do mnie po ludzku, ja też nie będę odpowiadał jego głosem. Nie będę wchodził w jego grę. Gdyż prawda, jeśli ma się objawić, nie może się posługiwać narzędziami kłamstwa.
    2 punkty
  18. Pięknaś, lecz okrutna i niemiła, niczym Tygrys, krwi pożądający, gdy mu się zwierzyna objawiła słaba, chciwie jej dopadający. Pięknaś, lecz dumna i bezlitosna, niczym burza, co wszystko obala: widząc, że stoi samotna sosna bije w nią mocno, aż ją powala. Pięknaś, lecz twarda i niewzruszona niczym skała wśród rozszalałych wód, w którą łódź nadziei pozbawiona, śmiertelnie uderza dziurawiąc spód. Ja jestem łodzią, sosną, zwierzyną, a tyś dla mnie zgubą i ruiną. I Edmund (1595): Fayre ye be sure, but cruell and vnkind, As is a Tygre that with greedinesse hunts after bloud, when he by chance doth find a feeble beast, doth felly him oppresse. Fayre be ye sure but proud and pittilesse, as is a storme, that all things doth prostrate: finding a tree alone all comfortlesse, beats on it strongly it to ruinate. Fayre be ye sure, but hard and obstinate, as is a rocke amidst the raging floods: gaynst which a ship of succour desolate, doth suffer wreck both of her selfe and goods. That ship, that tree, and that same beast am I, whom ye doe wreck, doe ruine, and destroy.
    2 punkty
  19. -Mistrzu, jak ją przekonać, żeby się udało? -Jak nie jest przekonana, wszystko będzie mało. Bywa też inaczej, ale rzadko
    1 punkt
  20. szary kamień z raną wyrzutek układu planet niesie z sobą zimne poznanie ciemnie głębie tajnie i tabu lecz transformuje żal smutek apatię w nowe piękne i żywe jeśli tylko go przyjąć
    1 punkt
  21. informatyczny zeskanuj mnie!
    1 punkt
  22. gdzie szukać wspomnień w sercu za sobą czy tam gdzie zapomnienie które spokojnie śpi bo nie pytam jak mu po latach a może to tylko chwila która mną steruje nie pomaga bo to co było zbyt piękne a jego twarz boi się dzisiejszego sam już nie wiem czy grzebać w byłym czy odpuścić
    1 punkt
  23. leżeliśmy na kocu śmiech Raba most zdjęcia to było nasze spotkanie chce uwierzyć że ta przyjaźń nie jest przelotna jak te chmury które widzieliśmy a dziś stały się one zaskakującym wspomnieniem uchwyconym na Twoim nadgarstku
    1 punkt
  24. Też. Byłeś blisko. Uwielbiam uporządkowanie, a toniczność w utworach takim porządkiem właśnie jest. Mam szereg zasad, których się trzymam. Bardzo dziękuję i naturalnie nawzajem :-) Oj tak. Nawet po długiej nieobecności, dobrze jest tutaj wrócić.
    1 punkt
  25. Daliśmy im pełnomocnictwa do naszych sporów. Wydawali się nam profesjonalni. Nieco ich nadużyli, pewnie i to jest prawdą, ale spór, a może nieco łagodniej sprawy po prostu był w nas. To był nasz proces. To dalej jest nasz proces. To dalej będzie nasz proces. Są różne procesy. Są procesy prawnicze. Są procesy wyborcze. Są procesy religijne. Są procesy finansowe. Są procesy organizacyjne. Są procesy związkowe i rodzinne. Są procesy sportowe. Są procesy artystyczne. Są procesy medyczne. I przynajmniej pamiętajmy, miejmy gdzieś z tyłu głowy, że one chodzą lub nie chodzą, mawia się czasem, że śmigają (wybaczcie mi kolokwializm, choć to dobre jest słowo), na naszych, a zatem udzielonych przez nas samych, pełnomocnictwach. Pamiętajmy o tym zanim oskarżymy, pamiętajmy o tym zanim umyjemy ręce. Pamiętajmy o tym odwołując stare pełnomocnictwa i pamiętajmy wręczając nowe. Pamiętajmy wyśmiewając i pamiętajmy uderzając w najczarniejsze tony. Pamiętajmy chwaląc, pamiętajmy wynosząc i pamiętajmy strącając z piedestału. Warszawa – Stegny, 29.05.2025r.
    1 punkt
  26. @Leszczym Im mniej pełnomocnictw tym lepiej.
    1 punkt
  27. @violetta Pamiętam ten serial "Lalka" Bolesława Prusa, obecnie można obejrzeć na Youtube. Tak, Karol Bunsch pisał interesująco. Mam nadzieję, że ta książka znowu będzie dostępna.
    1 punkt
  28. @Wiesław J.K. pierwsza ciekawa, ten poeta ma dużo takich opowieści, a druga pozycja, to chyba przerobiłam w liceum. Miłej lektury. W Lalce jest sporo opowieści o powstaniu styczniowym i sporo przemyśleń, opowieści o emigracji i polubień Bonaparterowców.
    1 punkt
  29. @violetta I to dość groźny przeciwnik. :-)
    1 punkt
  30. @Wiesław J.K. Ewa była pięknością, wymarzą z zebra:) dlatego znalazł się przeciwnik Adama:)
    1 punkt
  31. @[email protected] Rozumiem, jednakowoż lubię pisać w ten sposób. @Leszczym Dziękuję.
    1 punkt
  32. kamień i kamień połamały się młoty piasek w oczach…
    1 punkt
  33. @Alicja_Wysocka Twoje zdanie o braku bytu w świecie poetyckim, również tego wierszyka, jest wcale nie przesądzone... o właśnie trzy kropki...
    1 punkt
  34. @Wiesław J.K. Wiesławie, jest o niej, może to wiara, może nadzieja, miłość, kobieta... Nie musimy tego koniecznie wiedzieć :)
    1 punkt
  35. @Leszczym Michale, też lubię, ale nie lubię przesady. Wielokropki zawsze mają trzy kropki. Dzięki, że znalazłeś mnie tutaj, a wiersz, raczej wierszątko, takie sobie, sklecone na potrzebę chwili, prawie bez prawa do bycia na świecie poetyckim, pozdrawiam :)
    1 punkt
  36. @Alicja_Wysocka Ja lubię wielokropki, bardzo lubię, ale Twój wiersz też mi się podoba.
    1 punkt
  37. @violetta Nie dostał tylko Ewa została stworzona z żebra Adama. Warto poczytać samemu, a nie opierać się na tym co mówią inni.
    1 punkt
  38. Tutaj zdecydowanie protestuję przeciw ogonkowi. Pzdr.
    1 punkt
  39. @iwonaroma @iwonaroma myślę, że człowiek wierzący nigdy nie będzie chory na kontrolowanie całego swojego życia, pozostawi pewien jego obszar zawierzeniu, Opatrzności i … nie zawiedzie się. Będzie dążył do Prawdy, a nie odwracał manipulacyjnie kota ogonem, jak w tekście ( byle uniknąć odpowiedzialności w sferze relacji ). Manipulatorzy, to najczęściej typowe control freaki, toksyczność to zniewolony umysł, zaburzenie. Pustka ducha, owa „ zimnia”, którą opisał któryś z Userów, bo faktycznie część np.zaburzeń narcystycznych, nigdy nie ulegnie poprawie nawet w przypadku terapii, to nieodwracalny deficyt człowieka niekomplementarnego. Przykre, że nie rokuje, bo ile szkodnictwa społecznego za tym idzie… pozdrawiam. P.S. Uwielbiam psy, wszelkiej maści. Koty są już w dotyku dla mnie … kruche. Ale ostatnio spotkana kocica, biało - czarna, wzbudziła prawdziwy ubaw; starsza, może przygłucha, ale te oczy, ha, ha! Żółte, ze szparkami, krokodyle wręcz, hipnotyzujące - cóż to była za aktorka ;))gdy próbowała nimi powstrzymać rozjuszonego psa, opisu wierszem warta sytuacja :), pozdrawiam.
    1 punkt
  40. @Mati Dudek Gratuluję przemyśleń i odwagi coby wykrzyczeć Światu że nie przystoi tak;wiatrem podszyte szczęście nie przetrwa w natłoku ludzkich spraw.Twój wiersz ma przekazy i o to chodzi...jest protestem i tajemnice Twoje posiada.Gratuluję i czekam na więcej....jest potencjał i dusza...''komu właściwie gram ....czym dostrajam mą duszę''...............czy ją w ogóle mam pomyślałam właśnie. Pozdrowienia
    1 punkt
  41. @Alicja_Wysocka Ach, beczka pusta? - brzucha ból ! Któż z tej beczki wyjadł SÓL ?
    1 punkt
  42. @Naram-sin Dzięki za miłe słowa. Rzeczywiście, za wiersz o miłości albo o wiośnie aż strach się zabierać,bo wydaje się, że wszystko już zostało napisane, ale jak się pomyśli i wpadnie do głowy oryginalna metafora, to można jeszcze coś wykrzesać z tej tematyki. @Roma Dziękuję Romo. Te emocje i wzruszenia w poezji są najważniejsze. Miłego dnia. @Rafael Marius Masz rację.Już dawno temu Stan Borys śpiewał "Przystanąć, gdy zaśpiewa ptak". @Jacek_Suchowicz Szkoda, że cały rok nie jest majem. Pozdro.
    1 punkt
  43. Nie dziwię Ci się. Naprawdę bardzo szybko się przyzwyczaiłem. 3M-y owszem, są duże, ale Honeywelle już nie, a przy okazji fajniej wyglądają.
    1 punkt
  44. @andreas Rymowanki jak sasanki krótka trwa ich moc.Słowa klucze proponuję /jak wytrychy wiercą duszę -jeśli wierzysz że ją masz Andrzeju-:)Pozdrowienia
    1 punkt
  45. Szewczyku – Czasowczyku w świerszczyku…
    1 punkt
  46. @LirycznyBiały Padły tu mocne, ale trafne uwagi. To nie znaczy, że tekst nie ma sensu – tylko że forma jeszcze nie nadąża za emocjami. A każdy, kto pisze dłużej, wie, jak trudno to zgrać. Nie zniechęcaj się – właśnie dzięki takim komentarzom można zrobić największy progres. Lepiej usłyszeć prawdę teraz, niż tkwić w przekonaniu, że „tak już jest dobrze”. Trzymam kciuki za dalsze próby! :)
    1 punkt
  47. Koncepcja tabula rasa wywodzi się ze starożytności, potem również propagowana przez kierunek filozoficzny zwany empiryzmem. Obecnie uważa się, że człowiek kształtowany jest zarówno przez geny, jak i wychowanie oraz środowisko. W wierszu mowa jest i o jednym i o drugim. Napisałem go głównie z punktu widzenia jungowskiej teorii osobowości. W momencie poczęcia kształtuje się kod genetyczny wokół, którego powstaje cała reszta. Gdy człowiek przychodzi na świat ma określoną budowę mózgu, która warunkuje pewien zestaw preferencji. Niestety w procesie wychowania ulegają one zazwyczaj zatarciu. Ludzie realizują najczęściej nie swoje potrzeby i aspiracje. Nie wiedzą kim są naprawdę. Marketing ma w tym też dużą rolę. Podobnie patrzy na to Biblia, gdzie znajdziemy wiele opisów w których mowa o tym że rodzice zanim się dziecko urodziło wiedzieli już do czego jest ono przeznaczone. Jednak to były przypadki wyjątkowe, cudowne, gdy Bóg poprzez swoich posłańców im o tym powiedział. Typowo jest tak że każdy człowiek sam musi poszukać tego kim jest. Większość z nas nie ma o tym pojęcia, a każdy system bardzo się stara żebyśmy się nigdy o tym nie dowiedzieli. Psychologia oferuje wiele różnych metod poznawania siebie. Warto z którejś z nich skorzystać. Ale już sam fakt, że ktoś szuka to już dużo. Tak jak napisałem w puencie, szukanie prowadzi do bycia, które jest wartością samą w sobie i celem. Ludzie szukają nie wiadomo czego zamiast świadomie być. To takie proste, a jednocześnie trudne. Zresztą nie pierwszy mój tekst na ten temat. Dziękuję za komentarz i serduszko.
    1 punkt
  48. 1 punkt
  49. @andreas te, które znam. Ufam, że kolejne, nie będą gorsze. Zaufanie, to zadatek :)
    1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+01:00


×
×
  • Dodaj nową pozycję...