Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Primo, w wierszach wolno wszystko, włącznie z rzucaniem mięsem na wszystkie strony. Kwestią jest tylko, jak to zostanie odebrane, a wcale nie musi być odebrane dobrze. Secundo, co ma użycie jakiejkolwiek formy do poczucia własnej godności? Czyżbyś miała problem z odróżnieniem autora od podmiotu lirycznego? A nawet jeśli wiersz jest osobisty i peela z autorem można identyfikować, to nic szanownej Czytelniczce do jego godności osobistej. I wreszcie Tertio, uwierz mi, że dzieci nie uczą się 'mięsa' z poezji.
Pozdrawiam
  • Odpowiedzi 41
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Cóż, nie spodziewałem się... Tym bardziej mi miło. Słowa Twe łechcą mą próżność, jak żadne inne:)

kurde, Żubrze; Ty serDca nie masz, wiem... :)

ale wytłumacz czytelniczce (mimo wszystko), o czym rozmawialiśmy, a nie protekcjonalnie skrobiesz ino za uszkiem - tyś tu gospodarz; naprowadź, że "statystyki" i "praktyki od pradziejów" są z mojego komentu (niech doczyta) i że zgodziliśmy się (Ty/ja) ze sobą w kwestii zjawiska i jego ciągłości - a rozmijamy jedynie w kolorach i formie - bo nie rozuMI, że feruje z czyjegoś - dziękuję ;))


p.s.
nie tylko "osobniki dorosłe" - nie tylko...
:D
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


no i ok, twardo, od razu, jak FACET, jednak wierzę w tę część sceny za forhangiem...ominiecie wraźliwości peela, ma tu zamierzony cel-palenia mostów, bo nie chcę już. skandal równiez ma znamiona ekshibicjonizmu...pozdrawiam
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Primo, w wierszach wolno wszystko, włącznie z rzucaniem mięsem na wszystkie strony. Kwestią jest tylko, jak to zostanie odebrane, a wcale nie musi być odebrane dobrze. Secundo, co ma użycie jakiejkolwiek formy do poczucia własnej godności? Czyżbyś miała problem z odróżnieniem autora od podmiotu lirycznego? A nawet jeśli wiersz jest osobisty i peela z autorem można identyfikować, to nic szanownej Czytelniczce do jego godności osobistej. I wreszcie Tertio, uwierz mi, że dzieci nie uczą się 'mięsa' z poezji.
Pozdrawiam
czytelniczce podoba się wiersz, wyjątek stanowi to jedno słowo, a godność nie jego-jej.
plusa nie mogę dać-nie mam "prawo jazdy"
wiersz zabieram do mojego priwa-domaluję mu swoje kolory jeśli pozwolisz :)
pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • ,, Eucharystia jednoczy  przyjmujących ją ,, 1 Kor.10 , 16-17    jak ocean łączy kropel wiele  tak Eucharystia  wiąże ludzi w kościele    dar wolności  Bóg nie wymusza  zaprasza    lubimy kochamy  po swojemu    świat  zamiast się radować  walczy    a jest  jest ... cudem  cudem  wartym miłości szacunku   rysy skazy rany widać z daleka  wolna wola … problemem   komunia łączy  owoc  życie w zgodzie  z sobą z Bogiem   Jezu ufam Tobie    6.2026 andrew  Czwartek, święto Bożego Ciała  
    • @hania kluseczka Peelek taki, że jednej chciałby dać miłość, a resztę nienawidzić.
    • @Alicja_Wysocka

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Wiesz dziś nie modliłem się do Boga.  Wiesz byłem w takim stanie, tak bardzo pod wpływem że zapomniałem modlitwę. Zgubiłem już drugi wers po Ojcze Nasz. Więc do Lucyfera pomodliłem się. Trochę mi go szkoda, trochę wierzę że jego wojna ze Stworcą, z wolą Boga może zostać zakończona, że wciąż pamięta Raj, Niebo, skrzydła które miał. Że i Bóg słyszy i widzi jako wszechobecny jego słowa czyny myśli i wierzę że jest w stanie mieć chęć wrócić w ciepło Bożych objęć, trafić znów do miejsc gdzie grzeje miłość ognia Stwórcy serc. Że jest w stanie gdzie opanowanie się by ludzkość robiła źle by nie karmił go grzech, by nie rósł z kolejną z łez co jak duszy krew po policzku płynie, leje się. Że ma w pamięci dobro, które uspokaja i że ma dość rozedrgania wibracjami wojny, że się uspokoi i będąc spokojnym powtórzy słowa których nauczył nas Syn a potem doda kilka swych gdzie wprowadzą zachwyt Boskie myśli i za uczuciami (Bóg wciąż kocha zbuntowanych) pójdą czyny i wróci pokój między nimi. I przykład weźmie człowiek.  Koniec wojen.  Miłość w sobie noszę.  Pamiętając grzech który rani niematerię wnętrz.   
    • @Łukasz Wiesław Jasiński do loży nie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      esej przeczytam...
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...