JacekSojan Opublikowano 1 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Września 2009 śmieję się leję w kielich leję w dziób a ten patrzy milczy albo mówi - no lub - tak choć najczęściej - nie kto by to wytrzymał - niech cię leję dziób a ten patrzy z taką miną taką miną że do dziś się śmieję
Tomek Rybarczyk Opublikowano 1 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 1 Września 2009 Dwóch peelów, czy raczej jeden, który toczy sam z sobą dyskurs w... trzech osobach: "no" (typ obojętny, neutralny), "tak" (typ na TAK ;) czyli optymistyczny) i "nie" (typ pesymistyczny). Razem te trzy cechy przedstawiają charakter pyknika, czyli człowieka za wszelką cenę idącego na kompromis, a z którym w drugiej strofie zwycięża typ na TAK - preferujący działanie ("leje dziób"). Podoba mi się :)
JacekSojan Opublikowano 1 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Września 2009 Tomek Rybarczyk.; gdyby ktoś zobaczył moją minę po takim komentarzu - zaskoczyłeś; mamy na orgu hermeneutę! taki komentarz niezmiernie poszerza odbiór, wzbogaca samego autora; dziękuję! :) J.S
HAYQ Opublikowano 1 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 1 Września 2009 Mnie się skojarzyło z piciem do lusterka. :) Ciekawie. Pozdrawiam
JacekSojan Opublikowano 1 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. o! - nauczycielka? na emeryturze? no racja! takiego w sobie odnajduję - dziękuję za diagnozę; odnalazłem się! J.S
JacekSojan Opublikowano 1 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Września 2009 HAYQ.; ciekawa teza; ale znając peela - czyni to wyjątkowo; wina nie warto otwierać tylko dla siebie... pozdrawiam; J.S
Marcin Katulski Opublikowano 1 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 1 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Szkoda, gdy mówił oprócz : no, tak, nie, jeszcze kurwa, wtedy nie miałbym wątpliwości, że przydarzyło się niezapowiedziane picie z drechem, który skończył jedynie gimnazjum. Tak niestety nie wiem. ;)
Magnetowit_R. Opublikowano 1 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 1 Września 2009 ha, siedzę od minuty i nie mogę się zdecydować. lubię klimaty cwaniacko chuligańske, sam czasem pisze z czapką na bakier...ale ten wiersz jest dla mnie za grzecznie napisany. Lanie dzioba tutaj to chyba z liścia i to lekko, albo rękawiczką. może przez ten kielich? bo przy piciu bije sie żulerka, tacy co z kielichów nie piją, ci zaś co piją nie leją sie po ryjach. nie wiem....czuję tak, jakby peel koloryzując opowiadał w towarzystwie o "awanturze" która go podobno spotkała. ogólnie to budzi moją niechęć. a przypomniał mi się mój tryptyk "po pysku", wrzucałem go 2 lata temu...za to plus;) pozdrawiam
JacekSojan Opublikowano 1 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Szkoda, gdy mówił oprócz : no, tak, nie, jeszcze kurwa, wtedy nie miałbym wątpliwości, że przydarzyło się niezapowiedziane picie z drechem, który skończył jedynie gimnazjum. Tak niestety nie wiem. ;) niestety, qurvy nie latały, ale cile-ciuliki i ciulandia owszem, czasami; kolegę ma się po to by się z nim spotkać i pogadać przy kielichu; jeśli kolega zapomina o gadaniu a nie zapomina o kielichu to po jaką cholerę godzi się na piknik? chyba tylko po to by dostać w dziób - no więc... J.S
JacekSojan Opublikowano 1 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Września 2009 Magnetowit R.; czy od razu musi być draka jak po meczu Cracovii? demolka? a subtelniej nie można się obrócić? Agata Lebek.; nie, na jego i moje szczęście; pewnie już bym siedział w pyjamie w paski...ZE 20 LAT! :) J.S
Marcin Katulski Opublikowano 1 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 1 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Szkoda, gdy mówił oprócz : no, tak, nie, jeszcze kurwa, wtedy nie miałbym wątpliwości, że przydarzyło się niezapowiedziane picie z drechem, który skończył jedynie gimnazjum. Tak niestety nie wiem. ;) niestety, qurvy nie latały, ale cile-ciuliki i ciulandia owszem, czasami; kolegę ma się po to by się z nim spotkać i pogadać przy kielichu; jeśli kolega zapomina o gadaniu a nie zapomina o kielichu to po jaką cholerę godzi się na piknik? chyba tylko po to by dostać w dziób - no więc... J.S Z kobietą można nie rozmawiać, ale z facetem w ciszy za cholerę nie można wytrzymać. Bardzo dobrze, w dziób! ;)
Tomek Rybarczyk Opublikowano 1 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 1 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie cofam się przed swoim skojarzeniem, a nawet rozszerzę, dlaczego tak mi się ten wiersz czyta. Słowo pyknik (piknik zresztą też ;)) i treść wiersza korespondują z "pić jak szewc", czyli z... "Szewcami" Witkacego. Podobno właśnie od tej sztuki wzięło się określenie "pyknika" - człowieka idącego na wszelki kompromis, nawet za cenę górnolotnych ambicji w zamian za przyjemne, konformistyczne życie. Poniżej cytat z Witkacego, gdzie po raz pierwszy (podobno) padło określenie postawy pyknika: „Ma se radio, ma se stylo, ma se kino, ma se daktyle, ma se brzucho i nieśmierdzące, niecieknące ucho, ma se syćko jak się patrzy - czego mu trza? A sam w sobie jest ścierwo podłe, guano pogodne, przebrzydłe. To je pyknik, wiś?” Pozostaję przy swoim czytaniu wiersza bo jak dla mnie ładnie koresponduje on z "Szewcami" Witkacego i jego pyknikiem :)
JacekSojan Opublikowano 2 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Września 2009 Marcin Katulski.; niektóre kobiety lubią słuchać głosu swojego mężczyzny - te wibracje.... ALE jednocześnie nie dopuszczają go do głosu...życie jest takie trudne trudne; :)) J.S
Marcin Katulski Opublikowano 2 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 2 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jacku, to zależy od podejścia faceta. Bardziej chodziło mi o to, że z przeciwną płcią milczenie nie jest aż tak krępujące i irytujące. Fakt, kobiety jak mają dwie opcje do wyboru, najchętniej chcą wybrać dwie. ;)
Bea.2u Opublikowano 2 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 2 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. o! - nauczycielka? na emeryturze? no racja! takiego w sobie odnajduję - dziękuję za diagnozę; odnalazłem się! J.S ?? o! - zdziecinniały sfrrustrowany nauczyciel ? - parafrazując widzę, że poziom wypowiedzi równy wierszołowi. cieszę się, że się Pan odnalazł. /b
JacekSojan Opublikowano 2 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. o! - nauczycielka? na emeryturze? no racja! takiego w sobie odnajduję - dziękuję za diagnozę; odnalazłem się! J.S ?? o! - zdziecinniały sfrrustrowany nauczyciel ? - parafrazując widzę, że poziom wypowiedzi równy wierszołowi. cieszę się, że się Pan odnalazł. /b Księga mówi - "bądźcie jako te dzieci"; wolę dziecinne szelmostwo niż starczy uwiąd poczucia humoru; dystansu - dystansu! wszystko ma być takie nadęte i seriożne? to współczuję - zwłaszcza otoczeniu; poezja to nie tylko powaga, to także zabawa; łobuzerstwo - i słowne i sytuacyjne; eeech! J.S
Bea.2u Opublikowano 2 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 2 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ?? o! - zdziecinniały sfrrustrowany nauczyciel ? - parafrazując widzę, że poziom wypowiedzi równy wierszołowi. cieszę się, że się Pan odnalazł. /b Księga mówi - "bądźcie jako te dzieci"; wolę dziecinne szelmostwo niż starczy uwiąd poczucia humoru; dystansu - dystansu! wszystko ma być takie nadęte i seriożne? to współczuję - zwłaszcza otoczeniu; poezja to nie tylko powaga, to także zabawa; łobuzerstwo - i słowne i sytuacyjne; eeech! J.S Panie Jacku, pogrąża się Pan: 1. osobiste wycieczki po raz drugi !! - zdecydownie mało zabawne!! 2. do szelmostwa niezbędny jest urok, a to zwykły niewypał niskiego lotu. jest tu parę udanych szelmostw, które jakoś nie doczekały się choćby mrugnięcia okiem, wręcz przeciwnie - jakieś zadęcie starcze ! ale pozdrawiam /b
JacekSojan Opublikowano 2 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Księga mówi - "bądźcie jako te dzieci"; wolę dziecinne szelmostwo niż starczy uwiąd poczucia humoru; dystansu - dystansu! wszystko ma być takie nadęte i seriożne? to współczuję - zwłaszcza otoczeniu; poezja to nie tylko powaga, to także zabawa; łobuzerstwo - i słowne i sytuacyjne; eeech! J.S Panie Jacku, pogrąża się Pan: 1. osobiste wycieczki po raz drugi !! - zdecydownie mało zabawne!! 2. do szelmostwa niezbędny jest urok, a to zwykły niewypał niskiego lotu. jest tu parę udanych szelmostw, które jakoś nie doczekały się choćby mrugnięcia okiem, wręcz przeciwnie - jakieś zadęcie starcze ! ale pozdrawiam /b ja tam wolę chodzić niż latać, choćby i nisko... cóż, to tylko wierszyk; taki czy siaki... przyjmuję do wiadomości i pozdrawiam; J.S
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się