Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

jeśli chciałbyś dziś popełnić samobójstwo, pamiętaj o mnie:
jestem blisko. mam wolne mieszkanie i ogólnie korzystne warunki
psychofizyczne. wiem, znów rozpraszam cię niepotrzebnie
moje małe chude coś bezdomne - ja też udaję kształt

Panie Boże Konduktorze; znam czasowniki tak zwrotne
że niebo otworzą na oścież

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Fajne, mocne... Takie małe coś... niby bez kształtu... a tyle może Panie konduktorze... Pomyszkowałam między wersami... Pozdrawiam...

oj, pomyszkowałaś ^^ dziękuję, Basiu. najlepszego ;)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Kursywa potrzebna (wszak być może tylko w zamyśle autora) do Konduktora.
a po drugie primo, pochodzi ze świętego orędzia kapsla z Tarczyna... czy z Tymbarku :)
dziękuję, pozdrawiam, angela
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Kursywa potrzebna (wszak być może tylko w zamyśle autora) do Konduktora.
a po drugie primo, pochodzi ze świętego orędzia kapsla z Tarczyna... czy z Tymbarku :)
dziękuję, pozdrawiam, angela

Konduktorowi tgv nie zaimponuje ; ) a wygląda jak kwiatek przy kożuchu.
Drugie primo - kapsel z Tymbarku, to przekłamanie. To granitowy cytat z konstytucji Wolnych Stanów Owoców Miękkich : )
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



No wreszcie !:)
Niestetyk 4 może swobodnie stać przy Niestetyku 1(bez numerka;)
Dwa środkowe "o niebo" słabsze.
Ten zabieram jak swój ;P - (znowu to powiedziałam)
Mam już Duet, będzie Trio?
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Kursywa potrzebna (wszak być może tylko w zamyśle autora) do Konduktora.
a po drugie primo, pochodzi ze świętego orędzia kapsla z Tarczyna... czy z Tymbarku :)
dziękuję, pozdrawiam, angela

Konduktorowi tgv nie zaimponuje ; ) a wygląda jak kwiatek przy kożuchu.
Drugie primo - kapsel z Tymbarku, to przekłamanie. To granitowy cytat z konstytucji Wolnych Stanów Owoców Miękkich : )

skoro jak kwiatek (o feee ;P) to zastanowię głowę ;)
dziękuję =)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



No wreszcie !:)
Niestetyk 4 może swobodnie stać przy Niestetyku 1(bez numerka;)
Dwa środkowe "o niebo" słabsze.
Ten zabieram jak swój ;P - (znowu to powiedziałam)
Mam już Duet, będzie Trio?


no no ;) mam nadzieję - zaplanowałam sobie 7 i kończę biadolić ;P
dzięki, Agatku.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



kochana jesteś

a Ty nie, bo edytowałeś ^^

ano, zreflektowałem się; to zaświadcza o mojej wcześniejszej obojętności, przepraszam ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @iwonaroma   Bardzo dziękuję!    Dziękuję za ten komentarz – i za przypomnienie, że zanikanie to nie koniec. Czasem piszę, żeby to sobie właśnie uświadomić. Te wiersze o depresji - to przypomnienie o tej chorobie, wcale nie takiej rzadkiej, jakby się wydawało. A dziś jest szczególna okazja.  Pozdrawiam. 
    • @iwonaroma   To bardzo miłe słowa, dziękuję! Choć z "krytyczką to naprawdę przesada"  – nie czuję się krytyczką, raczej uważną czytelniczką, która czasem powie głośno to, co myśli. Może właśnie dlatego, że sama piszę, wiem, jak bardzo słowa mogą dotknąć, więc staram się być pozytywnie nastawiona do każdej osoby piszącej.  A sodówka? Zdecydowanie nie w moim przypadku - zbyt dobrze wiem, ile mi jeszcze brakuje, żeby cokolwiek uderzało mi do głowy. :)  Pozdrawiam ciepło! :))) 
    • I wyżyłował, a woły żywi.   Zarzyna barany na rabany zraz.   A tyranizowała: mała wozi naryta.   Ikar wyłudza: gaz duły wraki.   Ibo rad uciska, maksi cuda robi.   A da popalić, i lap opada.            
    • Rzeczywiście, wszyscy borykamy się ze zdejmowaniem z siebie cienia i oswajaniem własnego zanikania.  Dobrą nowiną jest to, że to nie koniec, bo światło jest nieskończone a my jego iskierkami :) Oczywiście, trzeba dotrzeć, a po drodze krzaki :(
    • @Gosława   Budujesz niezwykle sugestywną przestrzeń wewnętrzną - miejsce, w którym łzy rzeczywiście mają swoje „koryto sięgające serca”. Obrazy są tu gęste, momentami surowe, a jednocześnie bardzo plastyczne.  Szczególnie poruszające są wersy o zaplataniu rąk „by było bezpieczniej” oraz o zapamiętywaniu kamieni raniących stopy. To piękna metafora czujności, która rodzi się z doświadczenia. Podmiot liryczny nie ucieka od bólu - przeciwnie, oswaja go, zapisuje w pamięci, jakby każde zranienie było elementem budowania tożsamości. Ciekawy jest również kontrast między kruchością ciała („szmaty”, „stare ciało”) a obrazem odrodzenia „niczym pestki wyplute z ziemi”. Koniec niesie w sobie cichą obietnicę transformacji. Wiersz nie podaje emocji wprost, ale pozwala je odczuć poprzez metaforę.  Pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...