Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W pamięci wciąż tych chwil kilka
Gdy pomiędzy innymi byłam z tobą
W pamięci wciąż tych spojrzeń nerwowych kilka
Gdy w samotności odkrywałeś me ciało
Oczy rozkoszne zgaszone żalem
Uśmiech radosny zgaszony bólem

Nie odchodź mój drogi, bo gdzież
Cię potem znajdę,
Nie zostawiaj mnie bo jakże potem skończę
Gdzież wzrok podzieję, gdy ty swój zabierzesz
Komuż uśmiech swój dam, gdy ty mi go odbierzesz

Naga u bram piekieł dziś stoję
Niegdyś żar ,mego ciałe który je rozpalał
Stał się teraz chłodem piekielnym

Tak bardzo mi zimno
Zatraciłam siebie
Już widzę jak diabeł bo mnie idzie
Nie odchodź mój Armandzie, wyratuj mię jeszcze
Nie chciałam być złą, ty mię zapsułeś
Ja Cię kochałam, a Ty mnie zatraciłeś

Idę więc dalej, cóż mi zostaje
Stopień po stopniu
Wciąż coraz dalej
Ledwie cień mój widać
Wnet znikam
Bramy piekieł się zamnkęły
A ja wraz z nimi

Zatracona, ze swą miłością odrzucona....

Opublikowano

Dobrześ rzekł Ryszardzie Lwie Serce
Choć mlodam,to jednak swoje wiem
Być może mam swój ratunek, z piekła wychodzę
Radosnym krokiem ku tobie zmierzam
Przyjm mnie w swe progi, a nagredę otrzymasz monsieur....

Jam nieustraszona dama kameliowa

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka Dziękuję za serduszko.
    • @Nata_Kruk   Niech Bach nam przygrywa, niech trzeszczą parkiety, Jesteśmy jak vintage - same zalety! I choć nas nie kupią już w żadnym markecie, To najtrwalsza glazura w całym wszechświecie.
    • @Poet Ka Dziękuję za serduszko.  
    • @Poet Ka     to nie  ma sporu między nami dla mnie surrealizm to dwa stany. 'hiperprecyzyjny ” kojarzony np. z Salvador Dalí. chłodną ostrośc, niemal fotograficzny detal i zamrożenie sceny. ale to tylko część obrazu. surrealizm ma też drugą, mniej " twardą” linię  bardziej organiczną, płynną, bliską halucynacji i procesom naturalnym. tutaj bliżej byłoby do Joan Miró gdzie formy: rozpływają się, tracą kontur, przechodzą jedna w drugą, działają bardziej jak materia niż przedmiot. to co nazywasz " środowiskiem wodnym”, mozna ująć trochę bardziej analitycznie , chociazby jako efekt dyfuzji barwy i rozpuszczenia granic figury, czyli odejścia od stabilnej formy na rzecz procesu. I tu dochodzimy do sedna - Twoja interpretacja nie tyle stoi przeciw surrealizmowi, co: przesuwa akcent z symbolu  na materię i percepcję na sposób istnienia obrazu. a to jest bardzo ciekawe, bo sugeruje, że obraz działa nie jak " lamigłówka symboliczna”  tylko jak zjawisko fizyczne tj. optyczne -   coś co się wydarza, a nie coś, co się odszyfrowuje. gdybym miał to uporządkowac, powiedziałbym tak: klasyczny model surrealizmu: to precyzja + niepokój + symboliczna zagadka to, co opisujesz: płynność + rozpad formy + percepcyjna niepewność i  to drugie można spokojnie czytać jako miękki, organiczny surrealizm, albo wręcz zahaczający o abstrakcję nurt badający ciągłosc materii i światła, Twoje porownanie do rozchodzenia się koloru w wodzie jest szczególnie trafne, bo wprowadza czas i proces, a to właśnie coś, czego w "zamrożonym” surrealizmie czesto brakuje . to tyle się nagadałem. a tak naprawdę to jestem zakochany w impresjonizmie!!!   @Poet Ka   zachwycasz mnie tym co piszesz:)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...