Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W pamięci wciąż tych chwil kilka
Gdy pomiędzy innymi byłam z tobą
W pamięci wciąż tych spojrzeń nerwowych kilka
Gdy w samotności odkrywałeś me ciało
Oczy rozkoszne zgaszone żalem
Uśmiech radosny zgaszony bólem

Nie odchodź mój drogi, bo gdzież
Cię potem znajdę,
Nie zostawiaj mnie bo jakże potem skończę
Gdzież wzrok podzieję, gdy ty swój zabierzesz
Komuż uśmiech swój dam, gdy ty mi go odbierzesz

Naga u bram piekieł dziś stoję
Niegdyś żar ,mego ciałe który je rozpalał
Stał się teraz chłodem piekielnym

Tak bardzo mi zimno
Zatraciłam siebie
Już widzę jak diabeł bo mnie idzie
Nie odchodź mój Armandzie, wyratuj mię jeszcze
Nie chciałam być złą, ty mię zapsułeś
Ja Cię kochałam, a Ty mnie zatraciłeś

Idę więc dalej, cóż mi zostaje
Stopień po stopniu
Wciąż coraz dalej
Ledwie cień mój widać
Wnet znikam
Bramy piekieł się zamnkęły
A ja wraz z nimi

Zatracona, ze swą miłością odrzucona....

Opublikowano

Dobrześ rzekł Ryszardzie Lwie Serce
Choć mlodam,to jednak swoje wiem
Być może mam swój ratunek, z piekła wychodzę
Radosnym krokiem ku tobie zmierzam
Przyjm mnie w swe progi, a nagredę otrzymasz monsieur....

Jam nieustraszona dama kameliowa

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Bardzo dziękuję!!!   Kolejne uciążliwe oblężenie po Tyrze, tym razem Gazy trwające zdaje się 3 miesiące mocno nadwyrężyło cierpliwość Macedończyków. Efekty tego poznamy :)   Bestia na łańcuchu. Pod Gazą daliśmy jej pić, teraz nie chce zasnąć.   Pozdrawiam
    • @Alicja_Wysocka   Dziś jakiś smuteczek zagościł w pięknych wierszach.   W Twoim najpierw jest błękit "Niebieskiej Karty" - potem granat "fochów". To zestawienie z emocjonalnym ciężarem siniaków robi ogromne wrażenie. Metafora przemokniętej łódeczki idealnie oddaje poczucie bezsilności i ciężaru niewypowiedzianych słów. Świetna puenta - pozbawienie kogoś statusu "schronienia" to mocne wyznanie zawodu drugą osobą. Ten wiersz boli podczas czytania, ale bije z niego też siła - siła kogoś, kto przestał pytać.   Poruszający i piękny tekst.
    • W sklepie spożywczym w miejscowości Biała jedna musztarda z miodem się zmieszała. Keczup aż oniemiał, raz bladł, raz czerwieniał, a Sarepska z zazdrości zzieleniała.
    • @Kapirinia A zagadką pozostaje dlaczego, z reguły, po skręceniu całości "przedmiotu", jedna zostaje.
    • @Migrena   Ten utwór to niemal kliniczny zapis rozpadu tożsamości po stracie. Dokumentujesz to , co dzieje się z Tobą, gdy nagle znika druga osoba. Używasz języka surowego, technicznego, jakby to była awaria. Organ bez ciała - uczucie zbędności, materac - jak drukarka 3D, myśli - błędy w systemie - to świetne metafory.   A natura nieobecności jest żywa, ma temperaturę i siada naprzeciwko - jest jak pasożyt.   Słowa stają się „cudzym nagraniem” - poczucie wyobcowania, bez relacji z drugą osobą, komunikacja traci fundament. Pozostaje tylko „szum”. "Czas nie płynie, czas naciska" - to metafora o depresyjnym działaniu czasu, który staje się ciężarem. Wiersz jest wyjątkowo smutny, o byciu „przesuniętym poza siebie” . Człowiek fizycznie jest obecny, ale psychicznie czuje się jak błąd w nieczułym świecie.   Wiersz jest gęsty od niesamowitych metafor - tak, jak u Ciebie, a z każdym słowem czuć szczerość.   Świetny tekst!  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...