Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

jest pomysł ale bez wyraźnej wizji wykonawczej, bo to co zostało zaprezentowane, raczej nie pretenduję do miana wiersza, ale wyłącznie relatywnie udanej jednej strofy.

pozdro

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Ale od tego można pójść dalej a nie chodzi o to żeby przedstawić swój własny pogląd na daną sprawę tylko żeby ją naświetlić. Powiedzmy patrzymy na zdjęcie i to wszystko - nie ma do niego żadnego dopisku - trzeba oprzeć się na własnych skojarzeniach które są wypadkową wszystkiego co wiemy i albo je "widzimy" albo nic nam ono nie mówi jak zdjęcia rodzinne przypadkowo oglądane w obcym albumie.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Ale od tego można pójść dalej a nie chodzi o to żeby przedstawić swój własny pogląd na daną sprawę tylko żeby ją naświetlić. Powiedzmy patrzymy na zdjęcie i to wszystko - nie ma do niego żadnego dopisku - trzeba oprzeć się na własnych skojarzeniach które są wypadkową wszystkiego co wiemy i albo je "widzimy" albo nic nam ono nie mówi jak zdjęcia rodzinne przypadkowo oglądane w obcym albumie.

absolutnie, wszystko co mówisz jest prawdą, ale mimo wszystko przedstawiłeś jak dla mnie zbyt mało żeby móc nazwać to wierszem: to jest jedna strofa, i powiedzmy sobie szczerze ona doskonała nie jest. co do pomysłu - spoko.

pozdro
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Ale od tego można pójść dalej a nie chodzi o to żeby przedstawić swój własny pogląd na daną sprawę tylko żeby ją naświetlić. Powiedzmy patrzymy na zdjęcie i to wszystko - nie ma do niego żadnego dopisku - trzeba oprzeć się na własnych skojarzeniach które są wypadkową wszystkiego co wiemy i albo je "widzimy" albo nic nam ono nie mówi jak zdjęcia rodzinne przypadkowo oglądane w obcym albumie.

absolutnie, wszystko co mówisz jest prawdą, ale mimo wszystko przedstawiłeś jak dla mnie zbyt mało żeby móc nazwać to wierszem: to jest jedna strofa, i powiedzmy sobie szczerze ona doskonała nie jest. co do pomysłu - spoko.

pozdro
Skoro mówisz o pomyśle to proszę jeszcze napisać jaki to pomysł ? I dlaczego uważasz go za niedokończony i wymagający ględzenia? Powiedzmy: z wojny można ujść tylko na jednej nodze albo: konie ponoszą żołnierzy a krzesła ponoszą winy. Wszystko co napisałbym dalej będzie jedynie interpretacją tego co zostało ujęte w tych 4 wersach.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



absolutnie, wszystko co mówisz jest prawdą, ale mimo wszystko przedstawiłeś jak dla mnie zbyt mało żeby móc nazwać to wierszem: to jest jedna strofa, i powiedzmy sobie szczerze ona doskonała nie jest. co do pomysłu - spoko.

pozdro
Skoro mówisz o pomyśle to proszę jeszcze napisać jaki to pomysł ? I dlaczego uważasz go za niedokończony i wymagający ględzenia? Powiedzmy: z wojny można ujść tylko na jednej nodze albo: konie ponoszą żołnierzy a krzesła ponoszą winy. Wszystko co napisałbym dalej będzie jedynie interpretacją tego co zostało ujęte w tych 4 wersach.

Pomysł to dla mnie temat o który zaczepiłeś chcąc wyrazić jakaś myśl. Ona została wyrażona nawet przywzoicie, ale bardzo krótko, co w sumie nie jest moim najważniejszym zarzutem, bo właściwie lapidarność też jest w cenie. Ogólnie mówiąc myśl jest i sens jest i przekaz jest, ale nic takiego w tej myśli nie ma, nad czym nie można by się zastanowić samemu, bez Twojego wiersza. Jednym słowem: ciekawy zabieg wykorzystujący zdjęcie do wysnucia refleksji, która jest jałowa...

to moja opinia i możesz się z nią nie zgodzić
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Skoro mówisz o pomyśle to proszę jeszcze napisać jaki to pomysł ? I dlaczego uważasz go za niedokończony i wymagający ględzenia? Powiedzmy: z wojny można ujść tylko na jednej nodze albo: konie ponoszą żołnierzy a krzesła ponoszą winy. Wszystko co napisałbym dalej będzie jedynie interpretacją tego co zostało ujęte w tych 4 wersach.

Pomysł to dla mnie temat o który zaczepiłeś chcąc wyrazić jakaś myśl. Ona została wyrażona nawet przywzoicie, ale bardzo krótko, co w sumie nie jest moim najważniejszym zarzutem, bo właściwie lapidarność też jest w cenie. Ogólnie mówiąc myśl jest i sens jest i przekaz jest, ale nic takiego w tej myśli nie ma, nad czym nie można by się zastanowić samemu, bez Twojego wiersza. Jednym słowem: ciekawy zabieg wykorzystujący zdjęcie do wysnucia refleksji, która jest jałowa...

to moja opinia i możesz się z nią nie zgodzić
Nie to się nie z nią zgadzam bo nie bardzo wiem czego taka opinia dotyczy? Wydaje mi się że nie dostrzegasz tego co napisałem ale jednocześnie te słowa mogłyby służyć za ilustrację definicji poezji, tego czym jest wiersz: "zabieg wykorzystujący słowa do wysnucia refleksji".
Co sam dopisałbyś jeszcze do tych "krzeseł" skoro uważasz że taki obrazek - w moim przekonaniu wystarczająco wyrazisty - jest niewystarczający?
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Pomysł to dla mnie temat o który zaczepiłeś chcąc wyrazić jakaś myśl. Ona została wyrażona nawet przywzoicie, ale bardzo krótko, co w sumie nie jest moim najważniejszym zarzutem, bo właściwie lapidarność też jest w cenie. Ogólnie mówiąc myśl jest i sens jest i przekaz jest, ale nic takiego w tej myśli nie ma, nad czym nie można by się zastanowić samemu, bez Twojego wiersza. Jednym słowem: ciekawy zabieg wykorzystujący zdjęcie do wysnucia refleksji, która jest jałowa...

to moja opinia i możesz się z nią nie zgodzić
Nie to się nie z nią zgadzam bo nie bardzo wiem czego taka opinia dotyczy? Wydaje mi się że nie dostrzegasz tego co napisałem ale jednocześnie te słowa mogłyby służyć za ilustrację definicji poezji, tego czym jest wiersz: "zabieg wykorzystujący słowa do wysnucia refleksji".
Co sam dopisałbyś jeszcze do tych "krzeseł" skoro uważasz że taki obrazek - w moim przekonaniu wystarczająco wyrazisty - jest niewystarczający?

niewstarczający wegług mnie. to nie jest praca zbiorowa a ja tylko wyrażam swoją opinię. nie zgadzasz się z moim zdaniem i ja to przyjmuję do wiadomości. poczekaj na innych komentujących; ja już swoją rolę spełniłem - Ty wymagasz ode mnie zbyt wiele. pozdro
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Nie to się nie z nią zgadzam bo nie bardzo wiem czego taka opinia dotyczy? Wydaje mi się że nie dostrzegasz tego co napisałem ale jednocześnie te słowa mogłyby służyć za ilustrację definicji poezji, tego czym jest wiersz: "zabieg wykorzystujący słowa do wysnucia refleksji".
Co sam dopisałbyś jeszcze do tych "krzeseł" skoro uważasz że taki obrazek - w moim przekonaniu wystarczająco wyrazisty - jest niewystarczający?

niewstarczający wegług mnie. to nie jest praca zbiorowa a ja tylko wyrażam swoją opinię. nie zgadzasz się z moim zdaniem i ja to przyjmuję do wiadomości. poczekaj na innych komentujących; ja już swoją rolę spełniłem - Ty wymagasz ode mnie zbyt wiele. pozdro
Ależ dziękuję bo powiedziałeś bardzo dużo wspominając o refleksji. A refleksją może być złożony ze słów obrazek szurających krzeseł które mają po pięć i więcej drewnianych nóg, może ją wywoływać piosenka Jennifer Lopez www.youtube.com/watch?v=3f8ftadpHKQ czy nawet sam teledysk puszczony bez dźwięku czyli zdjęcia o których wspomniałem.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


wydaje misie, że owa mini lepiej broniłaby się w "cyklu",

a ja, póki co, wydłubałam sobie z Twojego tekstu wieloznaczne kąski ;)


krzesła

szurają
drewniane nogi
więcej niż cztery

na jedną sztukę

tych którzy uszli
z wojny

ps. hihi.. nawet "wplątałam" tu imć Ionesco ;)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


wydaje misie, że owa mini lepiej broniłaby się w "cyklu",

a ja, póki co, wydłubałam sobie z Twojego tekstu wieloznaczne kąski ;)


krzesła

szurają
drewniane nogi
więcej niż cztery

na jedną sztukę

tych którzy uszli
z wojny

ps. hihi.. nawet "wplątałam" tu imć Ionesco ;)
Rozłożyłaś to na wersy ale warto zastanowić się czemu służy na przykład rym? Ponieważ jest symbolem powtarzalności - tego samego brzmienia - jak różne oblicza wojny. Podobnie jest z powtórzeniem: drewniane nogi... drewniane nogi... będącym zarazem imitacją szurania: szur szur... :) W te i wewte również to pokazuje bo - w tą i z powrotem (np. od Afganistanu przez Palestynę po Irak, itd.)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


wydaje misie, że owa mini lepiej broniłaby się w "cyklu",

a ja, póki co, wydłubałam sobie z Twojego tekstu wieloznaczne kąski ;)


krzesła

szurają
drewniane nogi
więcej niż cztery

na jedną sztukę

tych którzy uszli
z wojny

ps. hihi.. nawet "wplątałam" tu imć Ionesco ;)
Rozłożyłaś to na wersy ale warto zastanowić się czemu służy na przykład rym? Ponieważ jest symbolem powtarzalności - tego samego brzmienia - jak różne oblicza wojny. Podobnie jest z powtórzeniem: drewniane nogi... drewniane nogi... będącym zarazem imitacją szurania: szur szur... :) W te i wewte również to pokazuje bo - w tą i z powrotem (np. od Afganistanu przez Palestynę po Irak, itd.)

Szanowny Panie, aby czytelnikowi chciało się szur, szur " od Afganistanu przez Palestynę po Irak ", to trzeba czytelnikowi coś " dać ", czymś zaciekawić, zainspirować. Jestem szczerze znudzony twórcami rzucającymi odbiorcy krzesło, ziemniaka czy inny wieszak i dorabiającymi do tego sążniste teoryjki.
To jest po prostu słabe.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Teoryjki raczej Pan dorabia, jakbym pisał to po to żeby kogoś zadziwić i usłyszeć: "Jestem znudzony twórcami rzucającymi odbiorcy krzesło..." Tymczasem "drewniane nogi... drewniane nogi..." mają naśladować nasze swojsko brzmiące "patataj... patataj..." a krzesło jest przenośnią drewnianego (uziemionego) konia, bo jak oddać w kilku słowach charakter mieszkańców krainy niezmierzonych bezdroży w którym nawet tytuły filmów jak "Chcę konia, nie żonę" galopują ku wolności?
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Teoryjki raczej Pan dorabia, jakbym pisał to po to żeby kogoś zadziwić i usłyszeć: "Jestem znudzony twórcami rzucającymi odbiorcy krzesło..." Tymczasem "drewniane nogi... drewniane nogi..." mają naśladować nasze swojsko brzmiące "patataj... patataj..." a krzesło jest przenośnią drewnianego (uziemionego) konia, bo jak oddać w kilku słowach charakter mieszkańców krainy niezmierzonych bezdroży w którym nawet tytuły filmów jak "Chcę konia, nie żonę" galopują ku wolności?

Sugerujesz autorze, żeby " oprzeć się na własnych skojarzeniach " - podpowiadasz własne :
z wojny można ujść tylko na jednej nodze albo: konie ponoszą żołnierzy a krzesła ponoszą winy, obrazek szurających krzeseł które mają po pięć i więcej drewnianych nóg, różne oblicza wojny, tą i z powrotem (np. od Afganistanu przez Palestynę po Irak, itd.), swojsko brzmiące "patataj... patataj...", krzesło jest przenośnią drewnianego (uziemionego) konia, charakter mieszkańców krainy niezmierzonych bezdroży ...
To dziecięca zabawa w skojarzenia czy konkurs z nagrodami ? Rzucę wam parę słów a wy sobie - czytelnicy - wiersz wyobrazicie, napiszecie, pokojarzycie ?
Moje skojarzenia - jak zawsze - dotyczą d... ( oczywiście usadowionej na krześle )... ; )
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Teoryjki raczej Pan dorabia, jakbym pisał to po to żeby kogoś zadziwić i usłyszeć: "Jestem znudzony twórcami rzucającymi odbiorcy krzesło..." Tymczasem "drewniane nogi... drewniane nogi..." mają naśladować nasze swojsko brzmiące "patataj... patataj..." a krzesło jest przenośnią drewnianego (uziemionego) konia, bo jak oddać w kilku słowach charakter mieszkańców krainy niezmierzonych bezdroży w którym nawet tytuły filmów jak "Chcę konia, nie żonę" galopują ku wolności?

Sugerujesz autorze, żeby " oprzeć się na własnych skojarzeniach " - podpowiadasz własne :
z wojny można ujść tylko na jednej nodze albo: konie ponoszą żołnierzy a krzesła ponoszą winy, obrazek szurających krzeseł które mają po pięć i więcej drewnianych nóg, różne oblicza wojny, tą i z powrotem (np. od Afganistanu przez Palestynę po Irak, itd.), swojsko brzmiące "patataj... patataj...", krzesło jest przenośnią drewnianego (uziemionego) konia, charakter mieszkańców krainy niezmierzonych bezdroży ...
To dziecięca zabawa w skojarzenia czy konkurs z nagrodami ? Rzucę wam parę słów a wy sobie - czytelnicy - wiersz wyobrazicie, napiszecie, pokojarzycie ?
Moje skojarzenia - jak zawsze - dotyczą d... ( oczywiście usadowionej na krześle )... ; )

Tu nie ma co kojarzyć bo wszystko co chciałem powiedzieć na ten temat ująłem w czterech wersach. Reszta byłaby dopowiedzeniem, jak to że wojna owszem też może kojarzyć się z d... bo dla wielu - mimo że ją przeżyli - oznacza udupienie do końca życia.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



przychylam się do opinii

P.
Skoro jedna strofa jest udana to... wspaniale bo więcej strof w wierszu nie ma :) A jeśli ktoś koniecznie chce wiedzieć co byłoby w drugiej to podpowiem że ci z krzeseł podpierając się na krewnych rozeszliby się do domów ;)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



przychylam się do opinii

P.
Skoro jedna strofa jest udana to... wspaniale bo więcej strof w wierszu nie ma :) A jeśli ktoś koniecznie chce wiedzieć co byłoby w drugiej to podpowiem że ci z krzeseł podpierając się na krewnych rozeszliby się do domów ;)

nie łudź się, że to udana strofa - ona nie jest katastrofalna, a to różnica; jeśli to Cię zadowala, to masz powody do zadowolenia
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Skoro jedna strofa jest udana to... wspaniale bo więcej strof w wierszu nie ma :) A jeśli ktoś koniecznie chce wiedzieć co byłoby w drugiej to podpowiem że ci z krzeseł podpierając się na krewnych rozeszliby się do domów ;)

nie łudź się, że to udana strofa - ona nie jest katastrofalna, a to różnica; jeśli to Cię zadowala, to masz powody do zadowolenia
Nie jest zła - oddaje dokładnie to co chciałem przekazać i pozostając w temacie nóg i wojny można użyć jeszcze mniej słów żeby naszkicować barwny obrazek:


orzeł czy resz(t)ki? -
w nogach spadochroniarzy
szachownica pól

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Ech, do sprawności, to mi jeszcze daleko

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      . Powiedziałbym, że jako tako, to jest na wyrost, bo nawet w tym klipie są takie błędy, że ich trudno nie zauważyć. Jak pojawiające się i znikające postacie na przykład. Pomimo to bardzo dziękuję za tak pochlebną opinię. Cieszę się jeśli się spodobało. Pozdrawiam. 
    • @Łukasz Jurczyk   Na pewno nie uniknione. :)    Obiecał powrót pod macedońskie niebo, a rzucił złote misy, których nam wcale nie trzeba.
    • @Sylwester_Lasota Fajny efekt. Bardzo sprawnie posługujesz się "tym narzędziem". Pozdrawiam
    • Czy panna chcąca się odchudzić nie mogłaby po prostu poddać się streszczeniu? O korekcie nie wspomnę — ta jest modna w ostatnich czasach.   Zamiast odreagować stres, można by go zredagować, przeredagować, a już na pewno zdegradować. By nie był już tak ważny. By nie wypełniał nas od A do Z.   A życie mogłoby przecież nadal płynąć jak w melodramacie — w onirycznym duecie z prozą, w lekkim historycznym klimacie.   Jeżeli chodzi o te wszystkie spółgłoski i samogłoski, od razu mówię — to tylko plotki.   Na końcu pauza, bo po niej coś będzie. Może wielokropek. Nie wiem, jeszcze się nie zdecydowałem.   Pauza trwała nieco dłużej. A jednak wpadła mi w oko pewna kropka. Więc haha… kto wie, co może się z tego jeszcze wy-re-da-gować.   Teraz mogę wam wszystkim oznajmić, że nasz mały zaimek już niedługo się pojawi. Jak będzie miał na imię? Tego zdradzić nie mogę — pozostawię niedosyt na drugą połowę.
    • @Marek.zak1 Bardzo dziękuję!    Dziękuję za ten komentarz. To, co piszesz o chłopcach, o tej samotności w rywalizacji, o braku osłony - jest właśnie tym, o czym myślałam pisząc strefę o zdejmowaniu ciężaru. Te trzynastolatki, ten chłopiec z nożem- to są dzieci, którym nikt nie zdjął ciężaru w porę. Nigdy nie rozumiałam, dlaczego chłopiec, mężczyzna nie powinien płakać, jakby to nie był normalny człowiek, który czasami powinien tak zareagować dla własnego zdrowia. A ponieważ "ktoś" tak wymyślił, więc tłamsi w sobie narastające emocje, które albo wybuchają agresją, albo popada w depresję. Z drugiej strony - dlaczego dziewczynki mają się bawić lalkami. Nie lubiłam lalek, ale nikt mnie nie pytał o zdanie do czasu, dopóki mocno nie zaprotestowałam.  Serdecznie pozdrawiam.    @LessLove   Bardzo dziękuję!    "Bajka życia się nie wyczerpuje" - zapisuję to sobie. Masz rację, że ta odrobina psocenia i zadziwienia to nie słabość, tylko właśnie to, co trzyma nas po ludzkiej stronie. Dziękuję za tę mądrą  refleksję.   Serdecznie pozdrawiam. :)      @[email protected]   Bardzo dziękuję!   Może to dobry pomysł. :)  Serdecznie pozdrawiam. :)   Gdy pęta oczekiwań pękły z głośnym trzaskiem, Ich własny, wspólny świat lśni wolności blaskiem. Splatają swe drogi w potrójnym płomieniu, Wierni już tylko własnemu pragnieniu.       @Waldemar_Talar_Talar   Bardzo dziękuję!  Cieszę się na Twoje miłe słowa.  Serdecznie pozdrawiam. :)  @wiedźma   Bardzo dziękuję!  Serdecznie pozdrawiam. :))  @Leszek Piotr Laskowski   Bardzo dziękuję!  Serdecznie pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...