Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nie podzielam;
byliśmy potężnym państwem w Europie, sytym i bogatym, zanim Azja (Rosja) pospołu z tą Europą (Prusy - Niemcy) nas nie okradły, oszukały po wielokroć i poniżyły;
nie mam kompleksu europejskości - ale Norwid myślał o Europie wspólnych wartości na której wzrastała jej cywilizacja: grecko-łacińsko-chrześcijańskich;
tych wartości współczesna Europa się wypiera;
to nie moja Europa;
to Europa polityków i urzędników służących politykom bez wyobraźni;
w tej Europie człowiek jest sam, łupiony przez fiskus, tumaniony przez pseudo-prawo, bezbronny wobec Administracji, Sądów i media;
w tej Europie nie ma człowieka - jest płatnik;
tylko i wyłącznie;
Buzek jest rzecznikiem płatników i Skarbówki - tej rodzimej i tej gorszej po stokroć - brukselskiej;
teraz będą mierzyć szerokość gumek do majtek - natomiast nosiciel tych majtek jest ostatnim elementem zainteresowania euromaniaków -
z wielkich marzeń i Idei pozostały tylko papierki - tony papierków;
a człowiek - chyba już tylko bytuje w poezji...
"z rzeczy tego świata zostaną tylko dwie - poezja i dobroć, dobroć i poezja" - C.K. Norwid

Opublikowano

Najśmieszniejsze jest to jak daliśmy się zrobić włochom.

Oni zagrali na przewodniczącego i chcieli oddać ważną teke w komisji, to myśmy się wtedy (przewidywalnie) do naszego przewodniczacego przytulili że on jest cacy i cudny i że nie oddamy, a włosi wtedy odpowiedzieli "to nie" i pokazali nam język. Przez co my zostaliśmy przez całe to tałatajstwo namaszczeni na "hojnie obdarowanych w tej kadencji"

I teraz włosi mają dobre miejsce w komisji a nasz komisarz bedzie mógł krzywizne ogórków co najwyżej sprawdzać. Straciliśmy jakieś resztki formalnej rzeczywistej władzy, ponieważ europarlamaent nadal jest instytucją mocno "symboliczną" a "honorowy" przewodniczący "mocno symbolicznej" instytucji (w dodatku na pół kadencji) to wojny innemu pańśtwu sam nie wypowie (że to tak łagodnie ujme)

ZAJEBISTY SUKCES !

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


O, bardzo przepraszam, jeszcze wcześniej byliśmy dzikusami z pogańskimi bożkami, może i sytym, bogatym państwem, gdzie występowały bagna, lasy i tam - tamy. Mnie tam osobiście zawsze przyroda pociągała, ale jak zaboli paluszek to wolę iść do lekarza pierwszego kontaktu niż wioskowego szamana, to się ponoć nazywa cywilizacja. Owszem, ma wady i zalety. Zamiast mieszkać w grodzie nad Odrą i pilnować przeprawy, przed Wieletami czy inszym złem wszelakim i czekać zza którego krzaka strzałę puszczą, wolę jechać sobie tu i tam, bez ochrony, wozów i taborów oraz danin. Mnie tam rozwala, kiedy ktoś szuka szczęścia na zewnątrz, czy to w Europie, Polsce czy małżeństwie. Po to jest poezja, e poeci, ile Wam to tłumaczyć trzeba? Wracając do tematu, Buzek został, Zielonka dał nogę. Dla mnie remis.
Opublikowano

Jestem ostrożna, jeśli chodzi o politykę, coś jak obserwator. Przyglądali się Państwo kiedyś pracowniom szkolnym/uczelnianym, do których wchodzicie? Jak dużo stolików, krzesełek, komputerów, książek zaopatrzonych jest w naklejeczkę z napisem WIDDOK? Czasem nawet przed pracownią jest tabliczka z tym napisem, co to oznacza? Głównie fakt, że po wejściu do takiej pracowni można zauważyć wyremontowane pomieszczenie z nowymi oknami, podłogami i meblami. To samo jest z boiskami, pływalniami szkolnymi/uczelnianianymi, akademikami. A co z ogromną pulą przeznaczaną na badania na uczelniach. Granty i stypendia dla doktorantów. Jeśli uczycie się na Politechnice Wrocławskiej, Śląskiej, czy Łódzkiej, sprawdźcie jak dużo kosztownych sprzętów, które wykorzystujecie „na laborkach”, ma naklejki WIDDOK. Jestem w tej grupie ludzi, która sporo korzysta ze współpracy EFS, więc być może dlatego widzę więcej tych dobrych stron.

www.pi.gov.pl/upload/dokumenty/ris/Ewaluacja_raport/Baza_danych_projektow_realizujacych_cele_RSI.xls
To baza raportów RSI do 2008 roku. Sporo tych przedsiębiorstw i uczelni. A to tylko jedna gałąź (bo podstawą RSI są wytyczne Strategii Lizbońskiej, które podkreślają rolę wiedzy w procesie konkurencyjności gospodarki regionalnej). No i dochodzi też fakt umiejętności „wyciągania” pieniążków z unijnej kieszeni przez lokalne władze.

Tak sobie myślę, jeśli dzieciaki w zapyziałych gminach mogą pracować w szkołach na laptopach, jeśli sąsiedzi mogą pokiwać na nowym boisku i można dojechać do Ustrzyk Górnych bez rozbicia podwozia (drogi remontowane z funduszy WIDDOK [edit: SPOT nie WIDDOK]), to mogą mi mierzyć szerokość gumek do majtek, jak to zgrabnie ujął Jacek. Jako robaczek nie widzę tyranii, o której piszecie. Ale robaczki mają nisko osadzone oczka i patrzą głównie pod liczne nogi.

czółko

Ps. a to jak skutecznymi politykami są Polacy, to już inna bajka. I nie nazwałabym tego zauważeniem przez Europę.

Opublikowano

Mamy kryzys - ale jakby łapać tych brudasów co ich psy srają gdzie popadnie, to mielibyśmy pełny budżet. I nagle opiekunowie zaczną zbierać dówna po swoich pupilach, (albo się ich pozbywać, co przy znajomości moich rodaków będzie bardziej stosowane) automatycznie będzie czysto - i mamy dwa w jednym - pieniądze i porządek.
Tyle co do polityki krajowej :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


SPOT

tak się nazywa. Przepraszam za błąd. Rozkojarzenie.

Nie do Dolnych, a do Górnych, Wołosate też. Przy Wełosatem na to zwrócilam uwagę, bo kto był tam jeszcze 3 lata temu wie jak cierpiały autka. W zeszłym roku glanc pomada.
Opublikowano

Taki Skiba, na temat Przewodniczącego już kiedyś swój pogląd wyraził, ale to były inne czasy inna funkcja. Myślę, że dla nas - wtedy, ważniejsza niż ta obecnie
Dlatego i to "wyrażenie" miało tak radykalną formę ;)
Posmotrim - uwidzim, cafnąć z Unii i tak się nie da. Trza robić swoje, jak śpiewał Wojtek - jak zawsze i tyle.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


może być gorzej - rejon polskojęzyczny jeszcze przez dwa wieki będzie funkcjonował
a teraz trzeba obniżać poziom nauki, wyprowadzać ze szkół przedmioty typu historia by w końcu o powstańcach mówić jako o terrorystach ograniczać nauczanie przedmiotów rozwijających samodzielne myślenie ( żeby przypadkiem nikt nie stworzył nowej Solidarności ) w zarodku tłamsić wszelkie zapędy narodowe i czynić to pod pozorem preferowania tolerancji i niszczenia antysemitów itd.
a przede wszystkim tak powiązać gospodarczo kraje europejskie aby żadna wycofajka z tej modernkomuny nie była możliwa

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      o niczym innym nie myślałem fakt że nie bekon ale szynka a szynka z - o fo pax małe nie kuśmy myślą samotnika :)))
    • @Poet Ka dziękuję za tak interesujące podsumowanie wiersza.  @Proszalny ten czas przedstawiony w wierszu jest właśnie chwilą zawieszenia pomiędzy światami. To czas, którego nie da się wręcz opisać ani uchwycić słowami. Podoba mi się ta wizja polnych maków:) W takiej krainie czuje się wolność i szczęście...
    • @Rafael Marius u mnie zawsze zielono, choćby i w tle tylko, ale jednak :)  A u Ciebie? @Myszolak bardzo się cieszę.  Pozdrawiam serdecznie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Berenika97 dziękuję Ci bardzo, potrafisz napisać coś czego ja bym nie ujęła w taki sposób, bo wolę się ukryć w metaforach. Prawda bywa trudna i do tego tak bardzo skomplikowana.  Pozdrawiam serdecznie
    • miałem dwadzieścia lat a moja miłość dziewiętnaście pojawił się ten trzeci na imię daliśmy mu Dawid jest pięknym człowiekiem     Kamilu jesteś herosem słowa. Trzy wiersze w jeden wieczór. I to bez stypendium.  Pozdrawiam serdecznie.    
    • Nasz przedział sypialny ma dwa miejsca leżące. Na jednym ja, na drugim kot. Pomiędzy nami atlas gwiaździstego nieba – nikomu już niepotrzebny w dalszej podróży. Na pokładzie panuje cisza, ale niech to nie zmyli. Dom jak lustro odbija nastroje. Wystarczy się wsłuchać. Pokładowy czas na chwilę przerywa swój bieg i bije dziesiątą.   Nikt z nas nie wie, w jakim miejscu się znajdujemy. Już dawno pomyliliśmy kurs i zamiast uparcie wracać na główne szlaki, krążymy w próżni. Nie ma potrzeby nazywać mijanych planet. Dopóki układają się w spokojne wieczory, nie ma potrzeby niczego zmieniać. Kubek ciepłej herbaty. Za oknami polarna noc odciska na śniegu ślady stóp zwierząt.   Kto nie chciałby zostawić wszystkiego za sobą? Narodzić się na nowo i mieć możliwość wyboru z bagażu doświadczeń rzeczy, które wydają się interesujące. Mam tutaj książki – zbyt wiele książek, by próbować je czytać. Mam także miłość, którą noszę w sobie jak światło potrzebne do życia. Jest moją nawigacyjną boją. Chyba jedyną, innej nie miałem.     grafika: mój dom

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...