Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

żeby łatwiej obsługiwać uczucia
jakbym była kelnerem
przy każdym stoliku
rozdaję menu z uśmiechem

noc zaczyna koncertować
białe dłonie fruwają jak gołębie
które nie potrafią zapomnieć
o głodzie

sama nie wiem
jaki sens liczyć na dobry napiwek
wolałabym z uczuciem
spędzić noc

ale znowu zniknę samotnie
za kurtyną restauracji

pod świetlistym rogalem
resztkami będę karmić straty

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



nie obrażę się przecież
co więcej
chętnie przeczytam:))

dzięki za napiwek i pozdrowienie!:)

a ja bym się obraził jednak, choć mi ten wiersz kompletnie nie leży

pzdr.

Ty to Ty, ja to ja, nie musimy mieć podobnego podejścia do sztuki, nie mówiąc już o innych sprawach;)

dzięki za wizytę
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



a ja bym się obraził jednak, choć mi ten wiersz kompletnie nie leży

pzdr.

Ty to Ty, ja to ja, nie musimy mieć podobnego podejścia do sztuki, nie mówiąc już o innych sprawach;)

dzięki za wizytę

też mi się tak wydaje
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



dziękuję, wygrzebałeś akurat to, na czym bazowałam, pisząc wiersz

być może masz rację i coś tam powinno zostać odkrojone, ale zupełnie nie wiem, co
by sens pozostał niezmieniony

pozdrawiam, Ulka:))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • choć w marzeniach naszych dziadków królowały niemal zawsze łącząc się już samą nazwą w symbolice jednoznacznej   te spódniczki w grochy w paski te w różyczki w inne kwiatki gładkie w fałdki plisowane fatałaszki fraszki szmatki   dzisiaj są na drugim planie bo choć czasem też się przyśnią jeszcze niejednemu panu to najczęściej niemal wszystkie   rozwiewają się nad ranem gdy pań większość na zad wciągnie zwykle nieźle spasowane tradycyjnie męskie spodnie   które często w tym przypadku miast okrywać eksponują kształty często aż zanadto jawnie mężczyzn prowokując   chociaż wiele z pań zaprzeczy żachnie się na takie zdanie jednak większość zwykle cieszy gdy mężczyzna zerka na nie
    • @Tajemnicza9723 Ja też nie potrafię, dziewczyna do dziewczyny - to mi nie pasuje :)  
    • @Stary_Kredens ogólnie to tylko potwierdza twierdzenie( parafrazując trochę 2 zasadę termodynamiki )  że świat dąży do chaosu (entropii) a tylko kobiety starają się go trochę uporządkować

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Miało być piwo, zwyczajnie, bez planu, a tu nagle „randka” wyskoczyła z ekranu. Ja trochę zdziwiony, Ty w lekkiej panice, jednak oboje śmialiśmy się z tej różnicy.   Ty: pani od planów, menu i finansów, ja: od uśmiechów, żartów i romansów. Pytałaś o piwo, wino i przekąski do tego, a ja wiedziałem jedno: chcę spotkania Naszego.   „Czy ja Cię podrywam?” – sam siebie zapytałem, bo chyba za bardzo do ekranu się uśmiechałem. A Ty powiedziałaś coś tak niespodzianego: że dawno nie czułaś już czegoś tak miłego.   Pytałaś, czy w tym wieku jeszcze tak wypada, czy serce nie powinno już spokojniej gadać. A ono nie pyta o lata i daty, czasem tylko przypomni, że świat jest bogaty.   Bo motyle nie patrzą na metrykę człowieka, przylatują ot tak, choć nikt na nie nie czeka. Nie pytają o plany, rozsądek czy czas, pojawiają się cicho i zmieniają coś w nas.   Za oknem wiatr gwizdał, deszcz wybijał swój rytm, ja kończyłem wieczór z myślą: „to jest to, to ma byt”. Więc pakuj walizkę, muzykę weź ze sobą, ja zabiorę ciekawość, by odkryć Cię na nowo.   A jeśli ktoś spyta o atrakcję tego dnia, powiem: nie piwo, nie przekąski… lecz ta dziewczyna, co motyle w brzuchu ma.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...