Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


i tak sobie myśli gdy leci na siołem
że ta moja wolność to w oczy was kole
uwiązane dwunogi drepczące po ziemi
nauczcie się wreszcie każdą chwilę cenić
pracować zarabiać pomagać gdy trzeba
a nie tylko wołać: Biedroneczko leć do nieba...

pozdrawiam Jacek
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


i tak sobie myśli gdy leci na siołem
że ta moja wolność to w oczy was kole
uwiązane dwunogi drepczące po ziemi
nauczcie się wreszcie każdą chwilę cenić
pracować zarabiać pomagać gdy trzeba
a nie tylko wołać: Biedroneczko leć do nieba...

pozdrawiam Jacek
słusznie Jacku, mądre słowa, a jakie rymy, mmm bajka !
kłaniamsie
W>J>
Opublikowano

Houk! Rzadko komentuję wiersze, czytam Was, poeci z poezji.org, ale nie komentuję. Tak jakoś mam. Twój mnie zainspirował! Wow! Znowu będę miał niespokojne sny..... Przepraszam, ale ja dzielę poezję tylko na taką, co daje sny i pozostałą....

  • 6 miesięcy temu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • @Lenore Grey Mógłbym rozciągnąć niektóre opisy ale odbiłoby się to na grozie. Opis urody kobiet to opis moich ideałów piękna. Stąd też nie tylko są to kapłanki Santa Muerte ale i Angelisy 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      No i jeszcze to     Jak każdy zbzikowany autor mam swoje muzy. U mnie to wysokie, szczupłe brunetki o prostych i jak najdłuższych włosach i bladej cerze. Ewentualnie wysokie, rude, szczupłe i piegowate piękności o kręconych puklach.   Blondynki grają u mnie marginalne role i tylko złe charaktery :)
    • @Lenore Grey   dziękuję

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      pozdrawiam Ciebie cieplutko! 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dla mnie to sedno utworu :⁠^⁠) Cudowny! A opis matki dziecka niezwykle piękny 
    • Na Podkarpaciu, gdzie wioska mała, W smutku rodzina dziadka chowała. Byli znajomi i oficjele, Proboszcz z kuzynką i ludu wiele. Gdy organista pieśń intonował, Czoło zmarszczyła po dziadku wdowa. No bo, tak jakby od trumny strony, Dało się słyszeć stukot stłumiony. Uszy nastawia sędziwa ciotka. - Słychać wyraźnie, jakby od środka. Babcia zdziwiona, więc pyta wnuka. - Tak, babciu, słyszę, to w trumnie stuka. Sołtys kulawy, krzyczy z oddali. - Głuchy nie jestem. Ktoś w wieko wali! Szeptem na ucho, szewc do kowala. - W trumnie od środka, ktoś napierdala! Cała rodzina i wielu gości, Słyszy ten łomot, bez wątpliwości. Ksiądz do grabarza: - Otwórz jełopie, Przecież ktoś w wieko od środka kopie! Grabarz podważył wieko ostrożnie, Zamki puściły, odpadły sworznie. W końcu dziadunia krzyk usłyszeli: - Wyście mnie razem z muchą zamknęli!  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...