Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

siadam czasem na starej ławeczce....
wyblakłej od słońca..
spłukanej deszczem....

wtedy przeszłość niczym winobluszcz
oplata serce i duszę......

uśmiechnięta dziewczyna.....
szczęśliwy chłopak....
gdzie teraz są?

zamykam oczy..
szukam w pamięci obrazów..
pragnę czegoś, co nigdy się nie stanie!

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




stara ławeczka wyblakła
spłukana deszczem
przeszłość
niczym winobluszcz oplata

uśmiechniętą dziewczynę
szczęśliwego chłopaka

gdzie są kiedy zamykam oczy
obrazy
co się nie stały


edit:
albo;

gdzie teraz kiedy zamykam oczy
obrazy
które się nie staną




- coś w ten deseń
pozdrawiam :)
kasia
Opublikowano

Mnie też bardziej przypadła do gustu propozycja Kasiballou. To nie znaczy, że wiersz prawdziwej autorki jest zły.
Ogólnie nie lubię tematyki miłosnej i zakończenie jest takie oklepane.
Ale pierwsza strofa dobra, fragment z winobluszczem też mi się podoba.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • momentami sztucznie ale spoko
    • Albo siódma? Nieco senny lądujesz na lotnisku w Hurghadzie. Dziwi cię to że nie ma nocy, A tylko na to byłeś przygotowany. Dotychczas myślałeś, że samotność to coś złego, Ale rodziciele powiedzieli, że z samotnością przyjdzie odpowiedzialność. Przed tobą mnóstwo przygód, I marzenia! O tak. O marzeniach nie można przecież zapominać. W samolocie bez twojej wiedzy, Noc zamieniła się miejscami z dniem, Z dniem niedogasłym noc się zamieniła. Noc jest przecież od regeneracji, A ty myślałeś ze zaznasz jej za dnia. Wylądowałeś, słońce cię oślepia, A wcześniej biel świateł w samolocie, Biel dnia który przespałeś, A na razie to wylądowałeś, I noc jest odleglejsza niż kiedykolwiek. Turysto, mimo woli! Czeka cię mnóstwo edukacji, Całkowicie nowa mowa, sytuacje, Nie pisz listów do minionego świata, Który trzymał cię w pajęczynie ładu, Przez zmarnowane lata. Gdy może kiedyś wrócisz, Wypełznąwszy przez uchyloną bramę, Poczujesz nienawiść do miejsca, Co niewiedzy znamię wypaliło na twoim policzku, I wypuściło w bieg życia z połamanymi nogami. Być może pokochasz, bo dzięki niemu Nauczyłeś się trawić popękaną Ziemię.   Amen.   14.01.2026   

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @violetta bez przesady ale to tak działa chyba że wywołuje skupienie
    • @hollow man nauczać po bożemu nawet wskazuje:)
    • @bazyl_prost tytoń srytoń:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...