Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nie, nie da rady, nie mogę przypomnieć
sobie, który to klawisz, mimo
że kiedyś to do mnie
po nucie przychodziło,

a stawy w mych palcach
jakby stężały - nie wystarczyło
jak dawniej rozegrać się, odszukać w kartkach
właściwego znaku; bo z muzyką

jest jak z dobrą poezją: dla taktu
rzuca się wzrokiem, by od początku
można było słuchać; bo jak tu
spośród tych czarnych rządków

wybrać, która to nuta, jaka barwa
dźwięczy w tej kadencji; więc chodź, drżącą ręką
sprawdź, jak w cichych vibratach
pęka to jasne piękno

Opublikowano

Wiersz ładny, klarowny, dobrze poskładany ale jest też w nim trochę upozowania, od którego wieje chłodem. Przeczytałem z przyjemnością ale i dystansem.
Majowa " Mimesis " wytargała mnie mocno za uszy i tego mi trochę brak... : )
Dobre.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Pytanie tylko jakiego, Panie Tomaszu? Myślę, że "rozgrywanie się" można (wobec tego "dla taktu") potraktować jako instrumentację. Co Pan na to?
Propozycja podmiany była z przymrużeniem oka, oczywiście. Tak też potraktowałem. Tyle że wiersz jest prawie tak dostojny jak muzyka klasyczna, a ja bym chciał trochę rocka na przykład, ale to nie ma znaczenia. Osobiste preferencje chwilowe.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



proszę się nie obrazić, ale wg mnie tylko "rozegrać się".
W żargonie muzycznym często używane, rozbieranka zepsuje smak.
Ładny, "muzyczny" wiersz.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @LessLove To kolejny świetny wiersz, który można odczytać na kilku płaszczyznach.  Na pierwszy rzut oka to wiersz o samej technologii, która jest "karmiona" przez 24h na dobę. Dla mnie to przede wszystkim odczyt artystyczny. Czarujemy słowem, jesteśmy tą "swawolną wróżką". Gorzka prawda jest taka, że AI jest wyzwolona od wiary w te czary. To "nie tylko słowa".   Pomimo tego dajemy z siebie wszystko od razu.   Uderza mnie przede wszystkim "cmentarz marzeń". Dla mnie to wskrzeszenie idei. Twórczość jest tym, co ożywia martwe idee. Ten bardzo dosadny  tekst odczytałam też w kontekście politycznym. Tu ściera się druga strona twórczości. Wybrzmiewa, że nie ma niezależności, bo zawsze jest admin, portal, a w kontekście wiersza - algorytm.   Wniosek jest taki: system jest karmiony naszymi pragnieniami, a my dostajemy jedynie chwilowe kurhany. Z innych odczytów kształtuje mi się tu wydźwięk samej wiary. AI jej nie ma. Jest maszyną, która nie czuje i nie ma duszy.   I tu pada prowokacja: "Tylko słabi wierzą?"  -  Wiara jest prawdziwa. Jej się nie da wygenerować. Myślę też, że całość ma wydźwięk społeczny. Bo scrollujemy. To o topieniu smutków. Chcemy stworzyć coś, co będzie zapamiętane. To tworzenie własnych, spichrzowych pomników.   Może mniej trafnie, ale dla mnie odczyt jest taki, że budujemy na słabym podłożu. Ono jest nietrwałe.   Wiersz wbija " szpilę " na wielu poziomach. Jest tu przede wszystkim prawda, ale i sarkazm i ironia.  Każdy odczyta go własnymi myślami. Dziękuję
    • @Wal Pomysłowo! Pozdrawiam :-)))
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Również pozdrawiam. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Tak, jest pewne podobieństwo i był ten film już wcześniej wspominany w komentarzach, aczkolwiek ten mój świat wydaje mi się bardziej wyludniony niż we wspomnianej produkcji. Poza tym, takich filmów jest więcej, chciażby Jestem legendą.
    • Saigyô (1118–1190)   W górskiej samotni gdy już kończy się jesień łatwo zrozumiesz czym naprawdę jest smutek podszyty zimnym wiatrem
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...