Espena_Sway Opublikowano 23 Czerwca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Czerwca 2009 Egonowi Bierz mnie, gdy podkurczam martwe pończochy. Wyczeszę ci wszystkie sny o kobietach, po kolei. Bierz mnie lekko, rozbieraj do włosów. Nie potrzeba papieru, kochanie. Skóra jest już sina. Bierz mnie i obracaj do góry kostkami. Na ustach mam magentę, nie kocham cię a krzyczę*. Bierz mnie, bierz i jedz całą lub w kawałkach. [czerwiec 2009] ------------------------------------------------- * Edward Pasewicz
BARBARA_JANAS Opublikowano 24 Czerwca 2009 Zgłoś Opublikowano 24 Czerwca 2009 Jakoś trudno tym razem odciąć się od skojarzeń z tekstem piosenki : "bierz mnie, będzie wspaniale, obsyp mnie złotym deszczem..." W zestawieniu z wierszem "bierz mnie" wychodzi więc zbyt nachalnie. Czytam sobie tak : Gdy podkurczę martwe pończochy. Wyczeszę ci wszystkie sny o kobietach, po kolei. rozbieraj mnie lekko, do włosów. Nie potrzeba papieru, kochanie. Skóra jest już sina. obracaj mnie do góry kostkami. Na ustach mam magentę, nie kocham cię a krzyczę*. Bierz mnie i jedz całą lub w kawałkach. Klimat oczywiście i jak zawsze u ciebie... Masochizm w najczystszej formie... Może nawet jakieś konotacje z "dziewczyną szamana"... Wpadnę jeszcze...Pozdrawiam Ps: a może chodzi o to, że miałam podobny fragment w tekście...tylko z innej perspektywy... hmm
JacekSojan Opublikowano 24 Czerwca 2009 Zgłoś Opublikowano 24 Czerwca 2009 barok i turpizm są sobie pokrewne i często idą w parze jako Eros i Thanatos; Sęp-Szarzyński i Grochowiak, Kochowski i Wojaczek sprowadzony do Espena Sway... bardzo podoba mi się ten wiersz, bardzo! :) J.S
Jimmy_Jordan Opublikowano 24 Czerwca 2009 Zgłoś Opublikowano 24 Czerwca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zdrówko, Jimmy. edycja: a może: "i jedz całą w kawałkach" ;)
Bea.2u Opublikowano 24 Czerwca 2009 Zgłoś Opublikowano 24 Czerwca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. biorąc pod uwagę tytuł "śmierć i mężczyzna" wiersz staje się bardziej rozbierający psyche niż fizis jestem absolutnie na tak :)
emil_grabicz Opublikowano 24 Czerwca 2009 Zgłoś Opublikowano 24 Czerwca 2009 Jest coś w tym tańcu szkieletów, a purpura magenty oznacza bitwę na śmierć i życie. Dans macabre, w którym pokonany umiera a zwycięzca płacze. "Jedz mnie w kawałkach... Zdecydowanie dobry tekst. Podoba się i krwiożerczo tkwi w nienasyconych zmysłach. Pozdrawiam :)
Mr.Suicide Opublikowano 24 Czerwca 2009 Zgłoś Opublikowano 24 Czerwca 2009 Ciekawy tytuł i wcale niejednoznaczny. Mężczyzna dla podmiotu lirycznego jest śmiercią ? Może tak bardzo się w nim kocha, że byłaby w stanie dlań zmienić materię, przybrać bardziej astralną i metafizyczną formę ? Tak, jest ciekawie. Tekst dedykowany Egonowi Schiele - wybitnemu, teoretycznie secesyjnemu i bardzo młodo zmarłemu malarzowi. Ech, chętnie rozpisałbym się na jego temat, bo niesamowicie go cenię (akty przede wszystkim), ale nie jest on przewodnią myślą tekstu. W każdym razie dedykacja podpowiada, że podmiot liryczny jest wrażliwy na sztukę. Wiersz zbudowany na anaforycznej zasadzie, każdy kolejny wers zaczyna się od niezwykle ekspresywnego zwrotu bierz mnie, co świadczy o intymnej, erotycznej wymowie tekstu. Podmiot liryczny pragnie nieustannej bliskości, miłości, uniesień, dotyku obiektu pożądania w każdej możliwej chwili. Prawdziwa romantyczka (pewnie i dobra kochanka). Osoba mówiąca pragnie być najlepszą, tą najważniejszą, jedyną. Jest przekonana o swoich uczuciach, o tym, że inne kobiety nie są w stanie jej dorównać (wyczeszę ci wszystkie sny o kobietach). W drugiej strofie nie potrzeba płótna. Akt nie ma być na papierze. Akt ma być w rzeczywistości. Purpura na ustach - magenta - ciekawy symbol, w zasadzie podkreślający stosunek peela do adresata. Stanowiący o jego emocjonalnym i uczuciowym nastawieniu, także ogromnym temperamencie, żywiołowości, spontaniczności oraz energiczności. Podmiot liryczny oddaje się w całości metaforycznemu Egonowi. Mnie tekst rusza. Zresztą, już Ci o tym mówiłem na plantach ;) Który facet nie chciałby słyszeć takich słów od pięknej kobiety! Zostawiam plusa i biorę do ulubionych. Dlaczego tak mało tu komentarzy? :P Pozdrawiam Karolinę :)
Espena_Sway Opublikowano 24 Czerwca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Czerwca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. hmm, na początek dziękuję za komentarz :) nie inspirowaŁam się żadną piosenką, bardziej biografią Egona oraz jego obrazem pt. "Śmierć i dziewczyna". pozdrawiam Karolina
Espena_Sway Opublikowano 24 Czerwca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Czerwca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jacku, cieszę się bardzo i dziękuję za kilka sŁów :) pozdrawiam Karolina
Espena_Sway Opublikowano 24 Czerwca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Czerwca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. biorąc pod uwagę tytuł "śmierć i mężczyzna" wiersz staje się bardziej rozbierający psyche niż fizis jestem absolutnie na tak :) tak, wiersz można interpretować na kilka sposobów. dziękuję za pozytywa :) pozdrawiam Karolina
Espena_Sway Opublikowano 24 Czerwca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Czerwca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zdrówko, Jimmy. edycja: a może: "i jedz całą w kawałkach" ;) dobra, dobra mogę być prymitywną kobietą ;P. póki co zostawiam w starej formie :) dzięki za odwiedziny pozdrawiam Karolina
Espena_Sway Opublikowano 24 Czerwca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Czerwca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję i zapraszam znowu pozdrawiam Karolina
Espena_Sway Opublikowano 24 Czerwca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Czerwca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dominiku, dziękuję za ten jakże wnikliwy komentarz. wiele tu prawdy, oj wiele. na plantach byŁ debiut :P, cieszę się, że pamiętasz :). w ulu powinno nam być dobrze, tam jest sŁodko :) a my lubimy wszelkie sŁodycze :P. pozdrawiam Karolina
Marcin Gałkowski Opublikowano 25 Czerwca 2009 Zgłoś Opublikowano 25 Czerwca 2009 dobry tekst. acz te 'martwe pończochy' jakoś mi nie grają, zważywszy na fakt, że pończochy przeważnie nie żyją. ale jest ok. pozdrawiam G.
adam_bubak Opublikowano 25 Czerwca 2009 Zgłoś Opublikowano 25 Czerwca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. szczególnie snów wyczesywanie i rozbieranie do włosów. Bardzo dobry wiersz Pozdrawiam Adam
Espena_Sway Opublikowano 27 Czerwca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Czerwca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. proszę bardzo ;P pozdrawiam Karolina
Espena_Sway Opublikowano 27 Czerwca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Czerwca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. szczególnie snów wyczesywanie i rozbieranie do włosów. Bardzo dobry wiersz Pozdrawiam Adam dziękuję :) zapraszam znowu pozdrawiam Karolina
Espena_Sway Opublikowano 27 Czerwca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Czerwca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ja też :P pozdrawiam Karolina
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się