Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

wpadka

nakrył mnie w wierszu
jesteś w kropce
orzekł
idziesz pod prąd

o niskim potencjale
nie chcę pamiętać

***

do bankomatu


wpychając duszę
w czarną szczelinę

winien więcej wołał
Chcę Uratować Dziecko
proszę litości

nie marnuj ducha
na schematy zabezpieczeń

transakcja dokonała się

***


świadectwo

ciała niebieskie spadały
z ostatniego wagonu

***



ich prawo

niepamiętny dzień
wiele odmienił
dopiero teraz

porusza głową
niejeden

w tłumie
sprawiedliwych
krzyczą: skróć

droga
zabiera wieczność
tetraplegikowi

***


powroty

spodnie wymarłego gatunku
krawat zaciągnięty do marynarki
but stracony niedawno

leżą gdy wstaje
do apelu przechodnia

***


lustro

koledzy zbadali
wskazują chorobę
tak chciałem jej
na egzaminie

***

komiks

papierosek
dymek
w dymku: koniec

***

intencje

wyjęła nagle cudzym palcem
bez sznura pępowiny
wyschło
zrobiła pranie nie widzi nikt

***

cisza

podmuch gdzieś
zahuraganił

pyta matka

***


godnie

przeżyję życie
o wieczność

***


po męsku

(:* ) smsy
mając przy sercu
dbał o gonady

***


bez

wydał na przyjęcie
metafory. stać go
na końcowy wers
chociaż stracił

czas na puentę

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Nie trzeba błyszczeć elokwencją, aby być filozofem Nie trzeba dzielić się myślami, bo można kogoś zabić słowem Drzwi mają szczeliny, ściany uszy, a szczery możesz być tylko z bogiem Ale zanim klękniesz do modlitwy, upewnij się, że nikt nie stoi pod oknem   Właśnie ci tłumaczę, że nie chodzi mi o to Powoli zmierzając do tego, że jesteś zwykłym idiotą w tym mieście nie dla mnie miejsca, piesi swym zwrokiem mnie gniotą  Wszczynam bojkot, pod oknem do księżyca wyjąc niczym kojot   Krew w śniegu piękna jest jak japonia  Właśnie dlatego nie chce pierwszy skonać Biało-czerwona, choć to nie jest polska Niektórych mądrych, chyba trzeba zacząć uczyć od podstaw   Nie jestem po to, aby mi ufać Nigdy nie wiesz czy w kieszeni siedzi nóż czy spluwa  a może nic? chociaż to raczej nie jest dziś  
    • @LessLove Bywam nierozsądna, ale tylko w piątki ;) Chulaj dusza ;) Wracając do meritum: być może świadomość rzeczywiście bazuje na iluzjach i sama je tworzy... ale czy naprawdę wolimy fantazje od czegoś, co możemy dotknąć? I chyba właśnie stąd bierze się to pęknięcie...
    • @Mel666 Wiele teorii mówi, że nasza świadomość operuje na iluzjach i sama je wytwarza. Czy warto trudzić się nad esencją i płacić radości absencją? Nie jestem zwolennikiem głupoty ale lekkoduszności -taaak :-) wydało się. Nie lubisz być trochę nierozsądna, powierzchowna... choć w weekendy lub w środy rano?
    • @LessLove To ciekawe. Nie myślałam o "pocałunku" jako o pojednaniu ciała i umysłu. W moim odczuciu ten konflikt nie daje się tak łatwo zażegnać.:) Poza tym panowanie nad rzeczywistością to tylko iluzja.
    • @Mel666 Problem w tym, że nie jesteśmy w stanie się skutecznie odseparować :-) To może najlepsze są metody niefilozoficzne. Dać ciału(zmysłom), co mu się należy a umysł... przekupić prostą wizją panowania nad rzeczywistością. Hmm, jedno i drugie jest w "pocałunku". Przy takiej aurze - na znak protestu (?) wyprodukowałem sobie rąbnięty rap:    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...