teresa943 Opublikowano 22 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2009 na nitkach babiego lata odleciałaś tamtej jesieni na zawsze gotowa zmieniać dobroć na bilon ze strumieni łzawych kaprysów czułością przepędzałaś chmury kreśląc tęczę dotknięć (choć czas zaciera ślady wciąż noszę w sobie) włosy z niebieską spinką na rozpromienionej twarzy zaczarowane kręgi wody gdy puszczałyśmy kaczki i kolorowe piórko cyranki z dzikiej plaży niełatwo zapomnieć mamo
Dana Ren Opublikowano 22 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2009 Witaj.Jakoś źle brzmi:włosy z niebieską spinką na rozpromienionej twarzy.Nie wiem czy źle czytam, (jakoś mi wychodzi spinka na twarzy ) czy masz coś do poprawienia.Ale ogólnie jest o.k. Pozdrawiam.
teresa943 Opublikowano 22 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Witaj! Przeczytaj tak włosy (z niebieską spinką) na rozpromienionej twarzy Dzięki za ogólne ok. Serdecznie pozdrawiam :)
Oxyvia Opublikowano 22 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2009 Ja to czytam tak:włosy z niebieską spinką, na rozpromienionej twarzy zaczarowane kręgi wody Może dobrze byłoby wstawić tu jednak przecinek? Ładny wiersz, wzruszający.
teresa943 Opublikowano 22 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Joasiu, ten przecinek można wyczytać, a skoro cały wiersz bez interpunkcji, to osamotniony przecinek...nie, nie wstawię. Cieszę się, że wiersz się podoba. Dziękuję. Serdecznie pozdrawiam :) Krysia
Dana Ren Opublikowano 22 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2009 Ja się jeszcze "poczepiam".Gdyby czytać tak jak radzi Oxyvia J.wychodzi :" na rozpromienionej twarzy zaczarowane kręgi wody".A może tak:"na rozpromienionej twarzy włosy z niebieską spinką zaczarowane kręgi wody gdy......itd".Ale to Twój wiersz ,a to tylko moje rady( niekoniecznie dobre).Serdecznie pozdrawiam,miło było tu zajrzec.
teresa943 Opublikowano 22 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Miło, że poświęcasz tyle czasu. Czepiaj się, to też miłe, bo świadczy o zainteresowaniu wierszem. "na rozpromienionej twarzy zaczarowane kręgi (mogą być np. metaforą rumieńców) i jednocześnie kręgami na wodzie - taki chwyt poetycki itd. itd. Cieplutko pozdrawiam Dana :)
Bernadetta1 Opublikowano 22 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2009 oj wiersze dla Mamy sa zawsze niepowtarzalne Krysiu:) usciski:)
lubię latawce Opublikowano 22 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2009 jest coś w tym wierszu co porusza, chodź momentami teatralnie wydelikacone, czego nie lubię. przyznam się, że jakoś ostatnio nie pasowały mi Twoje wiersze, ten zaś silnie na mniej oddziałuje. oczywiście, strumienie łzawych kaprysów to głęboka wpadka, ale tytuł, początek i puenta (ach tak! myślałam, że będzie o lesbijkach ^), są co najmniej w porządku. pozdrawiam, angie
teresa943 Opublikowano 22 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję pięknie. Serdecznie pozdrawiam :)
teresa943 Opublikowano 22 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tak. Szczególnie, gdy Mamy zabraknie...dziękuję Beatko :) ściskam!
teresa943 Opublikowano 22 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję Angie, że się tu zatrzymałaś. W obronie "wpadki" powiem tylko, że jest to, wg mnie, naturalny obraz z dzieciństwa...zastosowałam celowo... O lesbijkach?!! Nie przyszlo mi to do głowy:) serdecznie pozdrawiam :)
Oxyvia Opublikowano 22 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tak, masz rację. Jeden przecinek byłby idiotyczny. A bez przecinków można czytać różnie - jak komu odpowiada. Pewnie, że się podoba. :-) Miłych snów, Krysiu. Joa.
Ewa_Kos Opublikowano 22 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2009 dla mnie bardzo ładny wiersz:)) Pozdrawiam serdecznie:)) Ewa.
Wiechu J. K. Opublikowano 23 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2009 Przeczytałem, podoba się! Straciłem moją matulę w 2000 roku... niełatwo zapomnieć mamo...:( pozdrawiam
M._Krzywak Opublikowano 23 Maja 2009 Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2009 Ja jednego nie chwytam - kto zamienia "dobroć na bilon"? Z treści wynika, że bohaterka wiersza i nie wiem, czy to jest nacechowane pozytywnie, czy negatywnie... Ale to może wynika z niedoczytania, albo z niezrozumienia. Cała reszta - liryk, i to dobry liryk. Pozdrawiam.
teresa943 Opublikowano 23 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bardzo dziękuję Ewo. Serdecznie pozdrawiam :) Krysia
teresa943 Opublikowano 23 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tak. Niełatwo. Serdecznie współczuję. Dziękuję i cieszę się, ze się podoba. Serdecznie pozdrawiam :)
teresa943 Opublikowano 23 Maja 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. "odleciałaś: (...) ......... gotowa zmieniać dobroć na bilon" ("ona" zawsze gotowa "rozmieniać się na drobne" czyli rozdawać dobro (całą siebie), więc chyba pozytywnie? Dziękuję za pozytywną ocenę. Serdecznie pozdrawiam :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się