Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

chciałabym ciebie czymś zachwycić
napisać może jakiś wiersz
no bo zależy mi się pióro
tobie zależy czy już nie

gdybyś dokuczył na ten przykład
z umiarem dręczył albo bez
powiedzmy że nadmiarem czaru
to by nie było wcale źle

padło na ciebie spytaj czemu
nie dzielmy włosa w szczęście pech
na drogach w obie strony maki
za wiersze wszystkie maki chcę

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Wiesiu, nie o maki mi idzie, choć bardzo lubię te kwiatki.
Ale tłumaczyć nie będę :)

Również pozdrawiam.

Alicjo i tłumaczyć nie trzeba, a bukiet maków niech wierszem zapachnie :-)))
pozdr.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Niedopowiedzenie wg mnie nie stanowi sedna, Normanie.
Nie cierpię wierszy, których nie rozumiem. Widać każde z nas inaczej postrzega poezję ale mamy do tego pełne prawo.
Serdeczności :)
Mam te same poglądy i odczucia, związane z poezją. Musi być zrozumiała, choć to nie oznacza "kawy na ławę" i "grubych nici", oczywiście.
U Ciebie tutaj jest subtelne niedopowiedzenie: te maki, te wszystkie maki za wiersze. Pod maki można podstawić sobie wszystko - co kto chce i czego pragnie. I to jest w tym wierszu przepiękne.
Pozdrawiam ciepło i makowo. :-)
Oxyvia.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Charismafilos   Czy chodzi Ci o drugi acrostych    - „CISZA ZABIJA” - w kolumnie wciętej?   Kończy się o jeden wers wcześniej niż tekst główny. Ostatnie zdanie „Eskalacja na granicy nieporozumienia” nie doczekało się riposty. Ta nagła cisza po stronie „krzykacza” to moment, w którym tytułowa cisza faktycznie zaczyna „zabijać” relację.    A może tak:   Każde ciepłe słowo to ukojenie.                 Cieszę się, że o tym wspominasz. Owoce i warzywa to zdrowie.                 I właśnie dlatego je kupiłem. Chcę z tobą tutaj leżeć dziś.                 Extra, też miałem na to ochotę. Hamak bym sobie pożyczyła.                 Razem tam zaśniemy pod niebem. Ale przecież to tylko na chwilę?                 Przecież nigdzie się nie wybieram. Mycie to tak nudna konieczność.                 Lepiej nam idzie to we dwoje. Całe moje ciało należy do ciebie.                 I ja oddaję ci się w całości. I przypadkiem stłukło się, ot co.                 Ważniejsze jest to, że ty jesteś cała. Ewentualnie mogę zawołać fachowca.                 Opanujemy to spokojnie, bez stresu. Było tutaj tyle nieporządku.                 Ślicznie tu teraz wygląda, dziękuję. Innego ciebie nie chcę.                 Całym sercem wybieram właśnie nas. Eskalacja na granicy nieporozumienia.                 I niech tak zostanie na zawsze.
    • @Christine   Chrissy.   to Ty jesteś subtelnością, delikatnością z poetycką głębią oceny wiersza :)   a mnie się to tak bardzo podoba, że......no bardzo, bardzo :)   dzięki :)  
    • @Myszolak Krzew jeszcze brzydki, ale wkrótce tak pięknie ożyje, że tłumy będą się zatrzymywać, ciekawskie ptaki  przysiadywać, owady szukać schornienia. Nie uwolnisz się od uwagi mówek, świerszczy i innych stworzeń, nawet poeci będą o tym pisać... A ty zamienisz się w motyla, jak na przywoitą poczwarkę przystało. Wiersz fajny i prawdziwy. Mógłby być  nawet o mnie.
    • @Berenika97

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Christine   a ciepły wiosenny wiatr niechaj unosi Twoją duszę wysoko ponad świat :)   tam gdzie aniolowie uśmiechną się do Ciebie, i na swych aksamitnych skrzydlach zniosą na ukwiecone łąki ziemi.   jesteś super świetna :)   dzięki :)    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...