Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



heh..
taka byłam :)) odważna :))

eeee tam.. cóż..
nawet jeżeli cię to rozbawiło to i tak spox :))
w końcu wiersz ma wywołac "jakąś" reakcję :))

tak.. jak sobie siebie wyobraże z młotkiem ganiającą karaluchy to też wydaje mi się to zabawne :)) ale też tragiczne
jeśli karaluchy biegają po moim domu :))

ale młotek już wywaliłam z wiersza
a karaluchy są "przenośnią" :))

hmm..
odbiór wiersza zależy też od nastawienia/humoru
może dzisiaj wydaje Ci się infantylny a kiedy indziej inaczej byś na niego zareagowała
może..
dla mnie nie jest na pewno dziecinny i naiwny :)

:))
pozdrawiam
Emilka
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



heh i poproszę o komentarz wtedy :))
a jak nadal będzie bawił - to brwi powyrywam :)) sesesese
no i na pewno będę bronić jego nie-infantylności jak będzie trzeba :))

pozdrawiam
Emilka
Opublikowano

-----------------------
próbowałam wytłuc
wspomnienia wtłoczone
"dziecięcą" kolejką
pod łóżkiem

siłą jaźni
szarpiąc ciało
zdrętwiałe

za mało
by zwyciężyć
pod ścianą
-----------------------

nie wiem co z "dziecięcą" - brzmi trochę infantylnie ale ...
proszę o wybaczenie - bo "karaluchy" i "rozbudzane członki"
psują czytanie - taką mam propozycję
MN

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



chciałabym to wyjaśnić..
Panie Melissan
uwagi do wiersza chętnie przeczytam, przemyślę
ale proszę nie "pisać" za mnie mojego wiersza
każdy poeta jest na tym punkcie przewrażliwony :))
bez urazy

pozdrawiam
Emilka

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • W lato majta się nogami. Chodzi boso, to konieczne. Prześcieradeł dotykamy z wyjątkiem stóp.  Schną powietrzem. Lata tylko się  w majtasach, gdyż żar leje się wprost z nieba. I szybuje się, bo basen   znów do kolan. Zęby mleczne.    
    • Wcale nie łatwo wydoić krowę. Nigdy tego nie robiłam. Bardzo ładnie to odpisałaś, aż poczułam, że jestem tuż przy stołeczku jak ten kotek. Dziękuję

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • Z jednej strony uciekający tych przecież nie ma dławią się w strachu Na środek! którym śmiercią się grozi  gdy przeciw złu  są  pomagają Z drugiej strony zbrodni mordercy  którym kazano  wydano broń  nawet rodziny  żony i dzieci którzy przyjęli  splamionych krwią   Zobacz tu nie ma tych co zginęli oni zostali w ludzkiej pamięci  że się trupami zalała cisza zastygł na ustach w rowie im księżyc   Gdy się wyłania zimny miesiączek chadza po ścieżkach także nieludzkich wzbudza niepokój i zapytania choćbyś w to wątpił  podążasz z nimi        
    • Dziękuję @Czarek Płatak Właśnie tak. Szutrowa droga jest taką jakby szprychą dla tej okolicy. Wymyśliłam tę nazwę kiedyś dla naszej klasy i nie potrafiłam wtedy dobrze tego  uzasadnić, gdyby się dało wrócić w czasie. Mogłabym przeczytać swój wierszyk :) Akurat nie zapach pomógł mi sobie to przypomnieć, nie wiem :)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Och dziękuję @piąteprzezdziesiąte rzeczywiście mogłabym tak opisać :) Od kilku miesięcy miałam ochotę napisać o szutrowej drodze, ale nie potrafiłabym chyba tak pięknie się poukładać z tymi wszystkimi datami :)   Super. Rzeczywiście to kwintesencja lata również dla mnie, małe przysiółki, zapiecki, dróżki gdzieś na uboczu. Tak odpoczywamy z rodzinka :) Szutrowa droga jest także całkiem blisko mnie  Dziękuję @Poet Ka Dziękuję @Berenika97 @viola arvensis   Wszystkich Was serdecznie pozdrawiam udanych wakacji!
    • Robisz kawę Myślisz, że już się obudziłeś   Ale wciąż śpisz Otwierasz oczy Nie siebie   Myśli krążą wciąż tą samą drogą   Łyk.   To herbata.   Co wybierzesz?   Naprawdę chcesz żeby ktoś napisał twoją przyszłość?   Przecież robisz to sam. Za każdym razem,   gdy podnosisz kubek.      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...