Magnetowit_R. Opublikowano 15 Kwietnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Kwietnia 2009 ból wspomnień wydartych raz jeszcze z ran zabliźnionych na nowo odkrywam tego silniejszego jak nigdy dotąd mnie na drodze utwardzonej poruszam historie dogmaty i spadam w niże piekieł trących mą próżność lękiem szatana wyczuwalnego niepokoju że strach śmierci i kary obcy jak popiół na moim chitynowym pancerzu liżące boginie za psy przebrane u mych stóp odchodzą zaćpane mą siłą z klęczek nie powstają by trwać w kojącym zniewoleniu zmierzam do raju zwanego niebytem
f.isia Opublikowano 15 Kwietnia 2009 Zgłoś Opublikowano 15 Kwietnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. patosopatyczna autoanaliza ale nie wzbudza empatii u mnie -f.isia
paper_doll Opublikowano 15 Kwietnia 2009 Zgłoś Opublikowano 15 Kwietnia 2009 łomatusiunajukochańszajedyna! Magnetowitku, to strasznie jest przepatetyzowane :( Czy to na serio tekst??? :( P.
Bernadetta1 Opublikowano 15 Kwietnia 2009 Zgłoś Opublikowano 15 Kwietnia 2009 piekło, śmierc, kara, wspomnienie- faktycznie mieszanka przepoetyzowana...pozdr.
Danka Kot Opublikowano 15 Kwietnia 2009 Zgłoś Opublikowano 15 Kwietnia 2009 [ komentarz został usunięty przez administrację portalu ]
Magnetowit_R. Opublikowano 16 Kwietnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Kwietnia 2009 pisząc popłynąłem, chyba do tradycji romantyzmu nawiązałem. nie zawsze musi być sucho i oszczędnie. a co se bede kwiatków żałował;) Danka Kot - dziękuję, na nowo myślę że pisanina ma sens. pozdr
kasiaballou Opublikowano 19 Kwietnia 2009 Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2009 pierwszy wers dyskryminujący Autora; dalej też słabo/kalkomania oczywistości - to nie Ty - wywal demoncia w zaświaty/nie rozpamiętuj, bo się mydli - pamiętam Cię w oryginalnej i całkiem "nieugrzecznionej" formie - nie czesz brody, weź to na klatę - ten na nie. -czytelniczka
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się