Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

jak to jest
przy pani cały świat
wygląda jak chatka na kurzej łapce
na polanie wyszywanej konwalią majową

czary czary
pośród nagości dnia gaszącej śnieg
wśród oddechów głębszych niż Bałtyk
ja cały w pani ustach
a jednak w niebie

spotykamy się
ze świadomością naiwności
we własnej bajce

nasza wiara
zamienia każde drzwi
w wielką tabliczkę czekolady

to co je podgryza
nasza sceptyczna dorosłość
ma swoją pułapkę
niezmienny paradygmat

bajka zawsze kończy się dobrze

Opublikowano

Jeśli dorosłości dać odpowiednią ilość czekolady to i gotowa jest wyzbyć się sceptycyzmu :-) a tak już całkiem serio mówiąc to niezwykle ciekawie to wyszło, fajny pomysł lekko naszkicowany słowami tworzącymi własny mikroklimat. Po prostu dobry wiersz i tyle
Pozdrawiam

Opublikowano

o, jak odpowiedź do tekstu wuszki:)

"pośród nagości dnia gaszącej śnieg" no rozkoszne.
część tekstu (pierwsze dwie strofy) brzmi ironicznie i nijak mi nie pasuje do ładnej, lirycznej, "nibyoptymistycznej" pointy. taki dysonans. pointa/morał bardzo ladna.
pozdrawiam

Opublikowano

Drogi Imienniku
opowiadasz bajki i jest super
ale jeśli to miałby być wiersz liryczny to druga strofa wraz z paradygmatem nie pasuje, jeśli ironiczny to reszta zbyt liryczna a jeśli go między bajki włożę jest ok.
:))
pozdrawiam

ps. Wuszka była przy Tobie i dała drapaka - masz coś z tym wspólnego?

Opublikowano

Fagot;
nasza dorosłość przegrywa raz za razem z bajkami;
tylko kto się do tego przyzna oprócz poety?
!
:))
J.S

Lena Achmatowicz.;
dokładnie tak właśnie jest w życiu - na dwie części sceptycyzmu i ironii przypada jedna cząstka optymizmu - i ona przeważa!
jako chemiczka jesteś chyba w stanie to zrozumieć i nawet zaakceptować;
a życie to rozkoszny żywioł - czyż nie?

Andrzej Ludwiczak.;
podmiot liryczny w niczym nie różni się tu od przedmiotu lirycznego - paradygmat bez spełnienia warunków zaistnienia nie ma szans na ujawnienie;
J.S

Dariusz Sokołowski.;
słodycz działa poniżej progu świadomości - ulegając mu oddajemy chwałę słodyczy, ze swojej słabości czerpiąc siłę; czyż paradoks nie jest istotą istnienia?

Stefan Rewiński.;
ciekawa Stefanie, bo jesteśmy chcąc nie chcąc jej bohaterami;
J.S

Jacek Suchowicz.;
drogi Jacku; opowiadanie bajek dla dorosłych to specjalność poetów;
ale jak pisał Herbert: "powtarzajcie bajki, legendy i stare zaklęcia ludzkości, bo tak zdobędziesz dobro którego nie zdobędziesz";
mnie ten paradygmat też bodzie - ale nic innego nie znalazłem jako zamiennika;
chcąc nie chcąc musiałem ten wyraz w bajce zmieścić, jak kulę z oblężenia w murze wiersza;
consensus konieczny;
J.S
ps.;
czytałem wiersz dzie wuszki o puzdereczku, ale dlaczego autor usunęła utwór - to pytanie proszę kierować do autora;
nie widzę po swojej stronie jakiejkolwiek przyczyny dla decyzji usunięcia wiersza, zaznaczam - bardzo dobrego, czemu dałem wyraz w komentarzu;
ale też nie widzę potrzeby dociekać - prawo autora upublicznić, prawo autora usunąć tekst;

Opublikowano

Google nt. "nagość dnia":

http: //www.mojageneracja.pl/5535664/blog/14950655324960f7420d550_0_0_30
(zamknięte usta....
/.../
Bo nagość dnia na nowo otula mój świat…..
Delikatnie zagryzam wargi niewypowiedzianych słów…..
Okrywam się szalem ciepłych spojrzeń…..
Ludzkich samotnych dusz……)

http: //pl.netlog.com/marta_brozda/blog

("Róża"
/.../
Ty odejdziesz,
Ja zasnę
Mgła wyobraźni okryje nagość dnia
Chłód samotnych poranków
Zimnej pościeli)

http: //www.coma.art.pl/forum/viewtopic.php?t=1002&postdays=0&postorder=asc&start=100&sid=22b6423eac60ff92bb01a04d9766b69b
(Kocham teatr! Sama nawet w jednym gram (co prawda jest on amatorski, ale jest fajnie).
Ostatnio byłam na spektaklu NAGOŚĆ DNIA, który rozbawił mnie do łez)

"ja cały w pani ustach
a jednak w niebie"

- w takiej sytuacji pozostaje tylko pozdrowić autora!

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



nie wiem, co miałoby wynikać z takiego zestawienia;
ale że jego autor zapomina o podstawowej zasadzie literackiego użycia związków frazeologicznych - że zależą one każdorazowo od kontekstu, to widać;
daremny trud moja pani;
mógłbym, ale mi się nie chce, pokazać kolejne sto przykładów użycia tego zwrotu, tylko nadal nie bardzo wiem, komu-czemu miałoby to służyć - co dowodzić;
pozostając w niebie - pozdrawiam;
J.S

ps.;
pozwoliłem sobe pani metodą wrzucić na google zwrot jaki znalazłem w pani wierszu: drżenie na przegubach -

motoryzacja - forum - Wymiana świec.Liczba postów: 17 - Ostatni post: 19 Mar 2007
Np. znowu stuka przegub. Nadal jest drżenie, ale o wiele mniejsze niż poprzednio. Poduszki?? Silnik brudny od oleju. ...
www.motomaniac.info/26_70414_0.html - 35k - Kopia - Podobne strony
Audi A3 i Audi S3 - Klub miłośników samochodów - Wyniki szukaniabardzo możliwe, że któryś z przegubów zewnętrznych się kończy. Przyspiesz kiedy zacznie Ci drżeć kierownica lub przyhamuj - jeżeli wtedy przestanie to 99% ...
www.forum.a3-club.net/search.php?do=finduser&userid=131&searchthreadid=18826 - 25k - Kopia - Podobne strony
Wirtualna Polska - S@motność w SieciStanął z tą walizką przykutą do lewego przegubu i z trudem ukrywając drżenie głosu, powiedział: - Jak tego nie pokroję dzisiejszej nocy u ciebie, ...
ksiazki.wp.pl/samotnoscwsieci/fragmenty.html - 31k - Kopia - Podobne strony
Mk2 drżąca kierownica :: VW GOLF Najwieksze forum fanów aut ...Liczba postów: 12
Przegub to na warsztacie byśmy zauważyli jakby był walnięty.Stawiam raczej na hamulce.Bo jak jeździłem tuz po zmianie to nie latała kierownica (drżała) a po ...
forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?p=238796 - 70k - Kopia - Podobne strony
Skrzynia Praca (1) Brzana Ława Nacisk przy MunFitnessBlog.ComUtrzymywać twój przeguby prosty. Czynić nie skręt im. ... Podczas rozpoczęcie wyrzucić go światło waga, mój dłoń zmierzać wobec drżeć i zwichrowany czasem. ...
munfitnessblog.com/chest-workout-1-barbell-bench-press-2/pl/ - 151k - Kopia - Podobne strony
Świat-Fantastyki.pl - Chapter III- 'Miłość przepełniona krwią'Moje ręce leżały na stoliku, gdy już widział, że chce je zabrać, żeby ukryć ich lekkie drżenie, złapał mnie za przegub ręki. Po chwili splótł nasze dłonie. ...
www.swiat-fantastyki.pl/content/view/328/24/ - 54k - Kopia - Podobne strony
Świat Motoryzacji :: Twój doradca w biznesie... jej naprawy gwarancyjnej, mającej zlikwidować drżenie kierownicy. ... Niestety, auta w kwiecie wieku mają w przegubach korozję i aby jej szybki i ...
www.swiatmotoryzacji.com.pl/index.php?id=472&modul=numery&page=czytaj - 22k - Kopia - Podobne strony
blog użytkownika Bagheera na Netlogi świat zaczyna lekko drżeć w solidnych swych podstawach ... na przegubach dłoni zaplecione srebrem słońce mota twarz chłodne oczy gram /11.01.1995/ ...
pl.netlog.com/Bagheerarrarrra/blog - 53k - Kopia - Podobne strony
Portal Pisarski :: Opowiadania dla Wszystkich,Poezja,Publicystyka ::Spojrzał w dół na leżącego Nowaka i zauważył na przegubie jego dłoni zegarek wskazujący ... głos mężczyzny zaczął drżeć. - Jak tobie. Ale teraz twój ruszył? ...
www.portal-pisarski.pl/print.php?type=A&item_id=5655 - 12k - Kopia - Podobne strony
www.asu.pl Forums-viewtopic-zegary do escorta gtPrzegub z kompensacją pracuje na długości i nie można tam założyć innej gumy. Nawet jeśli się da, można zmienić wyważenie całego wału i zacznie drżeć, ...
asu.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=6508&view=previous - 233k - Kopia - Podobne strony -

takich stron z takim zwrotem jest w googlach pół setki;
bezsens takiego komentarza wydaje się oczywisty, o ile wie się i rozumie pojęcie związków frazeologicznych;
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



ja się zastanawiam nad tą świadomością i zmianą drzwi przez wiarę. jesli jesteśmy świadomi naiwności, to przecież wiemy, ze drzwi nie są zamienione, tylko 'wydają się' czekoladowe
sceptycyzm to nie kwestia dorosłości, a nieufności. tak, bajka zawsze kończy się dobrze.
ta druga strofa, na pewno Ci się podoba, Jacku?

dzie wuszko;
niezależnie od tego co wiemy (nawet mając świadomość naiwności) nadal wierzymy w coś-tam; bo wiara wydaje się silniejsza od zdrowego rozsądku - ale też bez niej nie można osiągnąć niemożliwego; a jednak niektórym to się udaje (!);
nieufność nie wynika z cech charakterologicznych, ale z takich a nie innych doświadczeń i żeby mieć doświadczenia, trzeba trochę pożyć, przy czym już dzieci bywa, że osiągają taki stopień dorosłości z faktu własnych doświadczeń, jakich inny "dorosły" osiąga - bywa - grubo po pięćdziesiątce; jednak generalnie to dorastając (osiągając dorosłość) nabywamy sceptycyzmu (nieufności - choć to mocne zawężenie, bo w jednym możemy być nieufni, a w drugim otwarci i akceptywni);
na pytanie dotyczące drugiej strofy nie autor powinien odpowiedzieć, tylko czytelnik;
należę do takich autorów, którym już na drugi dzień mało podoba się z tego, co napisał dzień wcześniej - ale że zamieszczam, to w chwili, gdy wydaje mi się, że wyrażam w sposób zadowalający to co chciałem powiedzieć;
(sugerujesz kompromitację? - skoro stosujesz erystykę zadając tak sformułowane eufemistycznie pytanie...);
całuję (ale nie w kolano, bo nietykalne-święte);
:) J.S
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



ad. 1
- związki frazeologiczne mam zaliczone, na dobry plus
problem w tym, że "nagość dnia" robi tu za metaforę
beznadziejnie wtórną, żeby była jasność
linki odsyłają do tekstów literackich (wiersze, tytuł sztuki), czyli tworzą kontekst kulturowy, w którym ten zwrot funkcjonuje; jakość cyt. wierszy powinna wzbudzić w panu refleksję - jak widać wzbudziła tylko wzburzenie
ad. 2
- proszę przerobić temat: "wyszukiwanie zaawansowane"; żeby odnaleźć całą frazę, a nie występowanie pojedynczych słów - to nic trudnego, zapewniam
a wtedy być może, zemsta będzie słodsza niż wino

którego kielich - proszę w tym niebie - wypić
i złapać oddech
(i nie spadać, nie schodzić poniżej)
Opublikowano

"- związki frazeologiczne mam zaliczone, na dobry plus
problem w tym, że "nagość dnia" robi tu za metaforę
beznadziejnie wtórną, żeby była jasność"


napisał(a) cielec


tak właśnie pomyślałem, że autor komentarza jest pilnym uczniem, ale "myśli" za pomocą googla - bo "łapie" mechanicznie powtarzalność - wyciągając z tego faktu jakieś absurdalne i marginesowe wnioski;
nie wstydzę się powtórzeń, i nie mam zamiaru tłumaczyć pojęcia intertekstualności, skoro pani taka na plus dobry - bo przerabiając te zagadnienia zrozumie pani wzajemne związki wątków i tropów na przestrzeni całej kultury literackiej od Homera po Szymborską;
zostawiając w pilnej satysfakcji życzę mniej ciasnego spojrzenia na poezję;
także szerokiej drogi i sprzyjających drogowskazów;

J.S

Opublikowano

"co do drugiej strofy, to ten Bałtyk jest tam wrażony jak butla wody mineralnej 'perła bałtyku' w piasek wysp żółwich ;)"

dzie wuszka



podoba mi sie taki sposób czytania drugiej strofy;
to tylko ją ubogaca;

moje serce bije w podzięce;
:)
J.S

  • 8 miesięcy temu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Zajmująco w Twoim wierszu i ładna puenta.. Pozdrawiam serdecznie.
    • Akty, Rokito, kot i korytka   Akty, Roksano! Do nas korytka
    • A Kresilas sanie chce. I nassali serka.
    • @Gosława  Reniu, Twoje wiersze  do głos z innych przestrzeni niby do nich daleko, a jednak blisko. Pozdrawiam serdecznie.
    • Wróć  Wiedz że przepraszam nie padnie To za małe słowo na ostatnią zgaszoną zapałkę w pudełku podpisanym zaufanie i wiara w drugiego człowieka  Czynami też nie przeproszę  ale marzyłby mi się wers, który odbudowałby podpalony most płomieniem o czarnej barwie z piekła wzięty za odpowiedni drogowskaz by nie widzieć nie słyszeć nic ale krzyczeć skrzeczàcymi dźwiękami słowa wojennych nabo i  i jeszcze wiemy (ja to split być może więc powiem o sobie w trzeciej osobie) że ból fizyczny jest za zasługi chaosu na synaptycznych drogach zasłużony  pięć lep liści wypłaconych jak byś sam chciał moc ich zarobić błagam prosić  Wiem że błaganie po tym bałaganie jest równie bezczelne poza wyobrażenie  ale wiesz jak mam być szczelny  cały pokluty i podziurawiony blizny które omija słońce  blizny nieopalone już nigdy to zrobiłem wam to zrobiłem sobie to chore  a spowiedź  czekamy z moimi grzechami na samotności czas gdy stalker powieczas opuścić was ale bestia 24/7 w obserwacji myśli  po operacji skalpelem świata który nie  istnieje z teczki o kryptonimie  Anioły i demony gdzie jednym z rozdziałów był zabieg wszepienie sumienia  mk ultra nie ma słuchawki w lewej ucha przestrzeni takiej małej ale techniki technologi jak w serialu z De Nirem są realne i tak się robi z tymi co na zawsze bezimmienie umrą pochowani z dala miejsc które na mapach świata jako białe plamy odznaczają się  przysypani piachem o ciężarze własnych klamstw czyli żwir i kamienie jak te które tworzą cud świata w Gizie i nikt się nie dowie bo to nieistotne ważne jest to co jest cud przypadku gdzie Duch Święty przejął demoniczne myśli i wiatr poniósł w Niebo na skrzydłach które nie palą w słońcu się  Nie Ikar  Dedal Latają ptaki nie uznając granic Niosą melodię i śpiewając trelami Odnajdują mistykow za Pań brat z natury wibracjami którzy czytając nuty tych które ponad chmurami kontynety pokonują prowadzone gwiazdami i Ziemskim (tym no na co reaguje kompas zapomniałem słowa a niby myślę w tym języku jako Polak ale to chaos który przejął mnie i przekonał jako droga ku dobremu może nie dla mnie może nie dla bliskich ale dla cyfr które pokonują nazwane setkami milionów z definicji pojedyncze głowy słowem kmwtw omerta ale chyba i tak za dużo gadam jako że...) Skrzydła dał Bóg Bóg Bóg Bóg Bóg (taka tam rewolucja mała ale jeśli nie ma stalkera a jest schizofrenia nigdy nie wyjdzie na jaw jak prawda mojego życia za mojego życia jako to moja łaska i nagroda by bezimiennie zniknąć i wybuchając nad grobem zbudować parkiet śliski od plwocin (pisząc wiersz gdzie wieczny deszcz nie wiedziałem że Niebo pluje we mnie jeszcze ale co to tam za nieistotne to dziś się ma ja to mam albo mieć powinienem ale życie jest takie że myśli są subiektywne)) Armi Aniołów  połamany głos hałas i skrzek to objaw jednej z chorob dzieci wychowanych bezstresowo w tłumie bezimiennych mas wielkich miast sąsiadów których znasz ledwo twarz spowiedzi czas i bólu którego bym nie chciał uczulony na ciosy który boi się bić a ruszył do wojny ze słowem jak z przysłowiowym mieczem i nie przepraszam bo tu się wali mocniej tylko wydaje mi się że definicja slowa przepraszam nie sklei szkła ekranu przez który pukają ale to jeszcze nie to do takich jak my (trzecia osoba bo skalpela pociągnięcia po półkuli jednej drugiej mózgu (o ja glupcu ze mnie głupiec nie używałem mózgu jako ego było mym rozumem a słuchaćc ego to jak zamknąćoczy i zatkaćuszy zasnąć na jawie i w drogę ruszyć somnabulizm) przez który widzą jak monster idzie jak po nitce  art monster grzechy coraz gorsze by przeżyć cokolwiek  czuje ból  czy czuje ból?  czuje żal po operacji na sumieniu dziś do siebie choć nad ranem w snach poleciały nie tak dawno temu wersy że też mogliście być więcej i bardziej niż wymyslaczem góry k2 białych kłamstw wiem że ta metoda nie mówienia prawdy jest ku dobru tego co w niewiedzę ubieramy ale jak można nie wiedzieć o sobie tak bardzo nic myślęc że sumienie czyste jest i wykrzyczeć to zaklocajac nocny czas cisz i spkkojnego snu tym którzy nocą nie oddają się demonom lecz poscielili sobie dobrze by się dobrze wyspać  sen jako bezpieczna przystań gdzie umysł odpoczywa na oceanie wymiarów równoległych morzu pływa by poznać drogi wcieleń swojej osoby by poznać choć trochę losy na gałęziach drzewa możliwości którego tutejsze istnienie nie wybrało jako kroki (mi się często śni że to dorośli chodzą do szkoły ale nie wiem co z dziećmi chciałbym by rozwijały umiejętności słuchania psychiki i czytania uczyć swoich innych ku ogromowi empatii dla uwaznosci by innych w życiu nie ranić tylko miłością traktować siebie i innych ku nie nienawiści i ku ogólnego wspólnego umysłu cywilizacji spokoju niczym w Raju (ale co ja tam wiem jedynie że to nieistotne jest) więc przepraszam nie padnie bo jest za małe z definicji i nie padnie ubrane w czyny  marzy mi się jeden wers który cofnie czas i znów będzie musiało paść pierwsze słowo ale z zachowaną świadomością tu dotrę i nie popełnię sekundy gdzie ego zgubi mnie w chaosie  niejeden raz krzyk wyzwiska spokój będę umiał dać zamiast bólu i ran zamiast być krzyżem im i golgotą  faryzeuszem który przerażony wizją że ktoś może być lepszą wyższą mocą istotą wyda rozkaz słowami  zabije cię  i za cudze czyli moje grzechy nie będzie nikt cierpiał i nie złamię serc i wypiekajac chleb którego od razu nie pokryje pleśń który będzie sycił głodnych i nie poleje się krew na pustyni piach tworząc czerwone bagno ruchomych piasków nievdam się wciągnąć do miejsca znanego jako dno drugiego dna  że ponowny Big Bang stopi lody arktycznej pustyni mojego serca by spragnionych napoić wodą która nie zna zanieczyszczeń w jakich plywa dziś siedem morz i oceany  jesteśmy jak lalki barbie wypełnieni plastikiem  i jak dinozaury z których powstała ropa by ten plastik powstał  cudowna zwrotka która przekona że wojna też była kłamstwem bo kłamcą jest ten który do kłamstwa przyznaje się  bo kłamcą jest ten który sam siebie nie zna marzy mi się metafora która rozpali zapałkę po raz drugi (a może kolejny w nieskończoność oczekiwany z ufnoscia ale pozostało z wzruszeń w końcu jedynie ramieniami wzruszanie bo ile razy można dać drugą szansę jeden raz i jeden jeszcze to definicja liczby dwa (liczby mają definicje czemu nie czytamy za slownikiem ile to jedynek jest w tej liczbie bo to pewnie nieistotne jest) a nie że wydłuża się ciąg szans)  zapalić zapałkę która da ogień by na nowo złożyć lustro zbite poprzez stopienie i wykonanie jak w hucie szkła jego czystej tafli by nie było tam rys jak ran na sercu i duszy ale to na koniec i potem przyjdzje mi skończyć z biciem serca i po tych słowach jeszcze przed kropką lub zamknięciem ostatniego nawiasu ostatni oddech opuści płuca i w końcu dla wielu czekających nie będę już marnował tlenu na marny żywot ku utrapieniu niewinnych  Zbudować parkiet na mojm grobie bardzo proszę  tańczyć jak w tej sentencji o tańczeniu nad wroga grobem byłem  jestem wrogiem Z nienawiści wziąłem banicję i wygnanie jak na życzenie  Zapomnienie o mnie to by było dobre Wielkie Pierwsze Słowo niech nie doda mnie może gdy po wersie który przekona czas by zaczął wszystko dla nas żyjących na zasadzie jego (czasu) do przodu zawsze uplywania by ma osoba nie była cyfrą jeden w równaniach Stwórcy i jego planach wyliczenia granic nieskończenie długiego ciągu jedynek kolejno ustawianych na poziomej linii aż ta ostatnia nazwana jakimś krótkim słowem dla definicji i ułatwienia myślenia o niej rozpocznie Rajską epokę po sądzie który skończyć się może miłością i szczęściem wszystkich pojednaniem początku z końcem  czerni z bielą  gdzie zaczniemy być po środku każdej przeciwności jak w ziarnie z którego wszystko powstało  pogodzeni z historią docenimy dobro znając moc zła i strachu  nie będzie mowy tam w tym drugim Raju na którym się skończy koło historii zatoczy obrót i jak od Raju się zaczęło tak Rajem się skończy  ale z.madroscia historii która sprawi że zakazany smak owocu drzewa poznania będzie w genach dusz dzieci Boga które wydała Gaja ku skonczonosci materialnych dni by przekonać każdy byt jak to jest żyć z grzechem pierworodnym  i zostanie w nas miejsce gdzie pacierz to tylko krótkie Amen jak pozdrowienie obecnych które wszystko tłumaczy i czyni zrozumiałym  miejsce maleńkie które pomieści wszechświat cały by czuł się jednym i doskonałym  który w skromności swej wspólnej cząstki nie upoi się zachwytem własnej istoty jako doskonałości i zapragnie stworzyć na podobieństwo swoje Pierwsze Słowo by rozpoczęło nieskończoność Bożych istnień  ku towarzystwu i ku możliwości poznania zachwytu nad cudem  życia śmierci świata w obrazkach i kolorach i dusz rzędu z których każda dokona kolejnego obrotu osi koła czasu   na przepraszam nie mam czasu leżę na kanapie odwrócony plecami do świata z którym chciałem się pogodzić wojnami który chciałem przekonać ranami gasząc i tłukąc ogień i szkła okien i luster źrenice moje puste a podobno to miejsce gdzie widać duszę      za długie ale op dzięki za inspirację do niepotrzebnie nieistotnego komentarza tu który się ku jutrzejszym chęciom by się nievwydarzllyl uswiadomi mnie że nie jestem jak czas tylko jak sekundbik na zegarze pędzący tylko w jedną stronę  koniec
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...