Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nic że mróz
dawno nie trzymałaś
dłoni w mojej

chwilę temu zamarzły
ostatnie małe i gorzkie
jarzębinowe serca

jakie masz zimne palce
kochanie

chuchnij mi chociaż
coś jeszcze
ciepłego

Opublikowano

Taki... pospolity. Nic nowego, nic szokującego, nic zapadającego głęboko w serce.
Ale sympatyczny, to prawda. Próba ratowania ostatniego ciepła w czas mrozów. Dla mnie to nie jest smutne, tylko raczej optymistyczne, z nadzieją.
Pozdrawiam.

Opublikowano

Jest miło w wierszu, czuć "ciepły oddech" podmiotu lirycznego, którym usiłuje "zarazić"
partnerkę.

wczesna zima dla nas

nic że mróz
dawno nie trzymałaś
dłoni w mojej

chwilę temu zamarzły . . . . ten frag. hmm... może bez.. małe i gorzkie...?
ostatnie małe i gorzkie
jarzębinowe serca

jakie masz zimne palce . . . osobiście, nie lubię w wierszach słowa, kochanie
kochanie

chuchnij mi chociaż
coś jeszcze
ciepłego

Serdecznie pozdrawiam Ula... :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



wiem, że nie jest jakiś niezwykły, ale w tym właśnie powinien tkwić jego urok..

również pozdrawiam, dziękuję za skomentowanie:)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Ten fragment wyprowadził mnie z równowagi. Jednak podoba mi się prostota utworu. Wiersz mówi wprost i nic w tym złego. W sam raz na zimę ;)

dlaczego, co jest nie tak w tym fragmencie?:)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



też nie lubię słowa "kochanie" w poezji, ale tutaj.. no, już po prostu musiałam;) zastanowię się, co z tymi małymi i gorzkimi:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Szedł drogą cienia  w rytm cierpienia zasłaniał czernią kolory od promieni słońca był odosobniony Szedł cień drogą w mroku  ubrany w czerni otchłań Nie zna słońca i świata w kolorach Zawsze jest z nami czy może jednak nie cień tylko gdy światło oświetla ciebie jego ją ich tych tamtych i mnie  czy cień rzuca cień czy za cieniem też ciągnie się jakiś cień niewidzialny okiem jak ludz kie czy w cieniu cienia może być jakieś życie i szansa by jak róża wyrosła ubrana w sztuķę ciuchem poezja lub obraz  wiersz albo książka  muzyka piosnka  cień przy tobie wytrwale krok za krokiem zmierza jak się pozbyć cienia gdy umierasz to go już nje ma gdy przysypie trumnę ziemia  gdy popioly zapakują w urnę a cień został sam tam i kogo innego stalkuje wiecznie idąc z nim krok za krokiem dzień po dniu cieniu mój  mój prześladowco  czy ty byt swój zawdzięczasz ciemnym mrokom czy to słońca zasługa że jesteś tutaj dzisiaj jak wczoraj jak obyś dożył jutra i przekonał się że żyjesz gdy twój cień jest tutaj jak będzie aż urna aż trumna aż dusza wywedruje z tego opakowania ze skóry    wers który by poruszył by mógł się zdarzyć  zajęty głupotą własną ośmielam się marzyć  czyż marzenia jednak nie są od tego by się nie spełniać by mogły trwać jak nadzieja w nas żywa  choćby dusza martwa  to zdarza się pływać w myślach wśród rzeki miodu i mleka pełnej  bujanie w obłokach zupełnie  i niebieskie migdały jak oczy które na popiół zszarzały z latami  wypalone paczki  papierosów  blizny jak znaczki  karma znajdzie sposób  wypite flaszki kibel zarzygany o czym to ja aha   
    • @Nata_Kruk Dzięki. Ten wers miał właśnie nie domykać.
    • Prosto w twoje objęcia  Piękna damo ze zdjęcia! 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Kornel to nie Twoja liga, dlatego tracisz czas pod tym wierszem.
    • @KOBIETA To jest cesja, nie obsesja i nie moja. Zachowujecie się normalnie, jak na... sytuację

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dobranoc.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...