Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Marchewka - (prosta jak drut- może), z wypiekami, błądziła.
Ten co bałwanił w kółko - napalony, a gdzie ta ona - nakręcona - kręcąca się w kółko?
Albo ja coś pokręciłam, a nie widzę, albo marchewka coś zmajstrowała.
Dziękuję za przeczytanie i komentarz. Poważnie, nie rozumiem w czym
palnęłam głupstwo? Może ten stan wskazujący - to u marchewki, jednak?
Serdeczności
- baba
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Słodkości Moje! Ja słowa Twoje w ramkę i na ścianę dam w te święta;
będę czytała, czytała i myślała sobie: "trafiło się ślepej kurze", czy coś drgnęło?
Myślę jednak, że każdemu czasem coś się trafi. I dobrze!
Serdecznie pozdrawiam
- baba
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



mieszanie groteski z teatromanią jest niewskazane. do połowy fajnie, od połowy ble
Dobrze, że nie jestem skłonna wpadać w samozachwyt.
Takie wiadereczko zimnej wody, by było szokiem.
Dziękuje za opinię dotyczącą wiersza, przeczytam ją peelce. Niech ma za swoje, bo to ona tak narozrabiała.
Serdeczności
- baba
Opublikowano

Witaj Babo
lubię takie peelki
co to prosto z mostu, tylko wersyfikację
bym tu zmienił,
wtedy przerzutnie wychodzą na wierzch;)



napalony
- stwierdziła marchewka z wypiekami
przedświątecznych zakupów

nim stopnieją pierwsze lody powiem
- bałwanisz nakręcony w kółko
bez gotówki w żadnym wypadku
nie jesteś w stanie sprostać
wymaganiom tradycji

błądziłam w tobie


pozdrówki

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97Cóżeś Pani uczyniła, klawiatura mi spłonęła, jak coś więcej tu napiszę?, pozostało lapidarne tu zamilczę :))))) A poważniej, uwielbiam te przegadywanki z tobą :)
    • Possibilities I prefer the movies. I prefer cats. I prefer oak trees along the Warta. I prefer Dickens. To Dostoevsky. I prefer myself liking people to loving humanity. I prefer to have  needle and thread at hand just in case... I prefer the color green. I prefer not to claim that reason is always to blame. I prefer the odd men out. I prefer to leave ahead of time. I prefer to talk to doctors about  something entirely else. I prefer old grainy photographs. I prefer the absurd of writing poetry to that  of not writing at all. I prefer to celebrate love's odd anniversaries  rather than  those of every day. I prefer moralists who promise nothing at all. I prefer cunning kindness to the overly credulous kind.  I prefer life in plain clothes. I prefer countries conquered   to the conquering ones. I prefer to have doubts.  I prefer the hell of chaos  to that of orderliness  I prefer the Brothers Grimm tales  to the newspaper's front page. I prefer leaves without flowers  to flowers without leaves. I prefer dogs with unclipped tails. I prefer light-colored eyes,  because mine are dark. I prefer the hind. I prefer many things I haven't mentioned here, to many also not. I prefer zeros at free range to those lined up in a stat. I prefer insect time to the time of the stars. I prefer to touch wood. I prefer not to ask  how much longer or when. I prefer to take into account  the very chance  that being  has its own raison d'être     
    • więc zacząłem nienawidzić mojej sztuki tego, że jej instrumenty gryzą mnie jak kot zdychający na wściekliznę pędzel zostawia smugi zlewające się w odpychającą breję struny gitary brzdękając drążą mi tunele w mózgu klawisze tną mi dłonie a brzeg laptopa wpija się w moje nadgarstki tak że każde napisane słowo przypłacone jest krwią od patrzenia na zdjęcia pękają mi oczy
    • Jesteśmy z gwiazd  I tylko prawda nas wyzwoli    I tylko prawa nam  Do celu dotrzeć pozwoli    Tam gdzie już  Nie sięgają ludzkie słowa    Spójrz w górę...  
    • Lunatykuje Małgosia z Warszawy  Kładąc się spać ma wielkie obawy Czy będą cuda Jeśli się uda Dojść we śnie, do ciotki do Mławy
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...