Krzysztof Opublikowano 24 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2008 jestem ciekaw.. jaka w nasze czasy musi być liryka miłosna, a także erotyki, ody, inne wiersze skierowane do odmiennej płci? co myślicie? czego oczekujecie od tego rodzaju poezji? powstaje wrażenie, że wymagania do niej są najwyższe, to więc jakie cechy muszą ją odzwierciedlać? z zaciekawieniem Krzyś :)
Eliasz Opublikowano 24 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2008 +Musi być radosna i z dobrą puentą. elizeusz
amerrozzo Opublikowano 24 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2008 Żebym kobiecy erotyk uznał za dobry, erotyk musi być o mnie ;-)
Eliasz Opublikowano 24 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2008 dobrze, jeszcze coś Ci napiszę. piękna kobieto.;
Wstrentny Opublikowano 24 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. szczerości i uniesienia. i żeby były piękne, takie jakie sami chcielibyśmy dostawać od swoich kobiet: "Twoje święte oburzenie opiera się na sofizmacie!" - powtarzał Antoni ateista żonie swej Renacie, kiedy ta rozpaczając, wznosiła w górę ręce: "Myślałam, że tym razem będzie trochę więcej?!" Tu Antoni jak zwykle, tyłem się do niej odwracał i choć go szturchała, jak gdyby nic chrapał. Kiedyś wraca do domu ciut wcześniej Antoni bo szef jeszcze przed przerwą go z roboty zwolnił, patrzy i okularom nie wierzy bo leży w łóżku Renata a Renatę listonosz bez spodni obraca! Wzburzony trzasnął drzwiami, pognał w dal po schodach i wrócił dopiero nad ranem po wielu przygodach. "Jak mogłaś mnie zdradzić tak podle, Renato?" - pyta a Renata wzrok młotkiem wbija w sufit i powiada na to: "Święte oburzenie oparłeś na sofizmacie! Lepiej pomyśl: i ty i listonosz macie żony? Więc jeśli sam ledwie swoją obrabiasz... czemu sądzisz u diabła, że listonosz miałby siły na cudzą? A teraz spełnij małżeński obowiązek bo już bardzo późno!"
Eliasz Opublikowano 24 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. szczerości i uniesienia. i żeby były piękne, takie jakie sami chcielibyśmy dostawać od swoich kobiet: "Twoje święte oburzenie opiera się na sofizmacie!" - powtarzał Antoni ateista żonie swej Renacie, kiedy ta rozpaczając, wznosiła w górę ręce: "Myślałam, że tym razem będzie trochę więcej?!" Tu Antoni jak zwykle, tyłem się do niej odwracał i choć go szturchała, jak gdyby nic chrapał. Kiedyś wraca do domu ciut wcześniej Antoni bo szef jeszcze przed przerwą go z roboty zwolnił, patrzy i okularom nie wierzy bo leży w łóżku Renata a Renatę listonosz bez spodni obraca! Wzburzony trzasnął drzwiami, pognał w dal po schodach i wrócił dopiero nad ranem po wielu przygodach. "Jak mogłaś mnie zdradzić tak podle, Renato?" - pyta a Renata wzrok młotkiem wbija w sufit i powiada na to: "Święte oburzenie oparłeś na sofizmacie! Lepiej pomyśl: i ty i listonosz macie żony? Więc jeśli sam ledwie swoją obrabiasz... czemu sądzisz u diabła, że listonosz miałby siły na cudzą? A teraz spełnij małżeński obowiązek bo już bardzo późno!" ta forma zniechęca do czytanie, grzeszniku.
Wstrentny Opublikowano 24 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. właśnie o to chodzi, żeby dzieci nie zapuszczały się bez opieki rodziców same poza wers: "Twoje święte oburzenie opiera się na sofizmacie!" - powtarzał Antoni ateista żonie swej Renacie"
Eliasz Opublikowano 24 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. właśnie o to chodzi, żeby dzieci nie zapuszczały się bez opieki rodziców same poza wers: "Twoje święte oburzenie opiera się na sofizmacie!" - powtarzał Antoni ateista żonie swej Renacie" ahaa. czaję.
Almare Opublikowano 24 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. właśnie o to chodzi, żeby dzieci nie zapuszczały się bez opieki rodziców same poza wers: "Twoje święte oburzenie opiera się na sofizmacie!" - powtarzał Antoni ateista żonie swej Renacie" -Wstrentny, nie bij ludzi z takim okrucieństwem.:) Krzysztofie: -piękne wiersze o miłości, liryki i erotyki powstawały w epoce, która charakteryzowała się niedostępnością kobiet; a jak wiesz, poeci piszą pięknie z braku możliwości spełnienia marzeń i pragnień, w tym erotycznych. -dziś kobieta stała się towarem, tworzywem marketingowym, wykorzystywanym powszechnie; straciła zatem atrybuty niezbędne do uwieczniania jej w poezji. - dlatego, rzadkością jest dobry tekst o miłości, co konstatuje ze smutkiem. :(
Emu Rouge Opublikowano 25 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 25 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. że co, proszę?? tworzywo marketingowe?? świat się kończy:( Krzysztofie: byle nie był banalny...
Boskie Kalosze Opublikowano 25 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 25 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie dotyczy to tylko liryki miłosnej i od pewnego czasu nazywam nawet takie pisanie "haiku fotelowym". Na przykład, kiedy komuś łoś odłączy się od stada, żeby żerować na parkingu :))) Od razu wiadomo, że ktoś pojęcia nie ma o tym, co pisze. Podobnie jest z liryką miłosną. Pozdrawiam.
Robert_Siudak Opublikowano 25 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 25 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. he? co prawda kobietą nie jestem , ale co to, to nie... Sexualność kobiety , jej cielesność zostały w jakiś sposób obnażone w kulturze , co wcześniej nie miało miejsca, ale to nie znaczy że stała się cała tworzywem marketingowym czy tego typu wywody... Erotyk ? - ma pobudzać wyobraźnie a nie bić po oczach, Wiersze miłosne ? - to już bardziej złożony temat...trudno o pojedyncze wskazówki
Andrzej Ludwiczak Opublikowano 25 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 25 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. - a bilbordy z rozebranymi kobietami wszechobecne w wielkomiejskim pejzażu;reklamującymi wszystko: pończochy, staniki, samochody, podróże i co chcesz; a w internecie dostępność do pornografii. powinienem uściślić i nie pisać kobieta, a raczej kobiecość i seksualność kobiety jest eksploatowana powszechnie, tak bardzo, że być może już jej nie dostrzegamy. proszę zrozumieć, nie oceniam, jedynie postrzegam, to co dzieje się dookoła i ma wpływ na poezję, co oczywiste.
Robert_Siudak Opublikowano 25 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 25 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Trzeba rozróżnić sexualność, cielesność , swoją droga zarówno kobiecą jak i ( oczywiście w mniejszym stopniu chodliwą) męską, które są eksploatowane przez marketing , od kobiety czy mężczyzny, A to że kultura się zmienia, co chyba naturalne, to i poezja musi ewoluować - co tyleż samo naturalne. Pozdrawiam.
Andrzej Ludwiczak Opublikowano 25 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 25 Listopada 2008 -pisałem o powszechnej dostępności do seksualności kobiety. kobieta towar - feministki wrzeszczą o przedmiotowości kobiety na każdym kroku. i tu zgoda! ale jak ma być inaczej skoro wszystkie tabu są rocierane na miazgę przez postępowych postępowców? :)wymienię hasłowo:wolna miłość, kobiety na traktory, wspólne ubikacje, nie wolno przepuszcząć przodem(seksizm). seks dostępny jak hamburger! trochę trywializuję, zgoda, ale taka otacza nas rzeczywistość i ma ona wpływ na piszących. -mężczyżni zwykle piszą pięknie wówczas gdy obiekt ich uczuć jest nieosiągalny - cierpią, a cierpienie uszlachetnia :) i wyzwala potencjał twórczy. nieznane mi są poezje miłosne u ludów "dzikich", gdzie seksualność, chociażby, poprzez nagość jest powszechna. nie ma powodów do pisania poezji. a jak powiedział poeta: piszemy z braku...i to jest to! :)
Robert_Siudak Opublikowano 25 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 25 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No ! to rozwinięcie mnie przekonuje. Pozdrawiam:).
Eliasz Opublikowano 25 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 25 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. da się da.
Andrzej Ludwiczak Opublikowano 25 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 25 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. -niedostępność rzeczywiście wykucza dialog, ale uruchamia tęsknoty, marzenia a przecież te są najważniejsze;wszystko bowiem powstaje z marzeń, nawet nasz świat może być marzeniem jakiegoś boga i dlatego jest... a my w nim. :)
Eliasz Opublikowano 27 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 27 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. święte słowa!
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się