Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

jak można skręcić coś
co nie ma szans na odkręcenie
on wie

najlepiej on
on skręca
tak namiętnie

jak prawd o sobie dość
w wizerunek wpleść
we wrażenie

by wygrać z kretesem
rzec by można
doszczętnie

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



O, lala! Politykujesz Waść ;)

Wiesz co? Ten moment: "w wrażenie" jakoś źle się czyta, zwłaszcza, że w wersie wyżej też jest bezdyskusyjnie potrzebne 'w'.
Może :" we wrażenie"? Tak, tak - też mam wątpliwości co do poprawności tego zwrotu - toć poezja wolna/niezależna - może przejdzie?
W każdym razie tak sobie z tym "we" czytam i...lepijmi ;)

Fajowe.

Pozdrówki :)
kasia.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Dzięki Kasiu, źle się czyta, bo jest źle :). Miało być "we" - wpisało się inaczej, ale dzięki Tobie coś przy okazji wywalę. :)
Pozdrawiam.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


nie pozwolono?!
czeba było OoOOOO... jak Smoleń… i od zaplecza ;)
opoli tykę, sfojczy fabrykę... nie pozwolono
no no? ;)
Pozdrawiam.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



obama joł problem
nie urok to sraczka
i zezłem i z dobrem
a Stuhr znów o... taś taś.
;)
Dzięki Jacku za wierszyk i wizytę, pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @iwonaroma No i tak to czasem bywa z czasem. A niech tam sobie zostanie w wierszach.  Iwono, bardzo gustownie spięłaś słowem jak broszką, winszuję :) A huśtawka wytrzyma?
    • @Arsis    piękno, smutek, symbol,   forma graficzna - która mi się podoba    i tak zwane lśnienie (promyk - idąc za L.M.Montgomery)  
    • @Gra-Budzi-ka Oj,

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      jakie fajne! 
    • @Poezja to życie   oby perfekcyjnie zabijał ! I bezboleśnie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      pozdrawiam !
    • Przechodzą cicho, mając przeszklone spojrzenia. W przedpokoju. W pokoju. W noc ciemną i tkliwą. W noc majową. W pełną szumiących liści, pełną drzew, gałęzi, podziemnych korzeni.   I w tę noc podążają moje złudy, widma… Te moje odwieczne i wciąż milczące od lat pięćdziesięciu chore iluminacje.   Przepoczwarzają się. To znów nieruchomieją. Ale są. I płyną naprzeciw obłokom bez-szepnie. Albo szepczą jak wiatr na przekór milczenia. Albo stwarzają się od początku. I znowu. I wiecznie…   Dręczy mnie ta struna. Zaciska się coraz ciaśniej.   W bolesnym skowycie powolnego rozpadu.   W progu uchylonych drzwi leży zakurzone truchło jakiegoś ptaka. Szkielet obsypany piórami. I ten szkielet podobny raczej do szkieletu człowieka, lecz z białą podłużną czaszką i z otwartym w jakimś zastygłym grymasie dziobem.   I z czarnymi oczodołami niewidzącej śmierci. Tej samej, która naznaczyła spojrzenia mojej matki i ojca, kiedy ich oczy wyrastały z czarnej, błotnistej, mokrej od deszczu ziemi. Wyrastały jak kiełkujące pąki jakiejś melancholii spomiędzy kwiatów białych chryzantem.   A więc rozbił się przed wiekami ten ptak, nie-ptak.   Roztrzaskał w koszącym locie. W gazetach pisano wtedy: to było samobójstwo.   (Włodzimierz Zastawniak, 2026-05-05)      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...