Nechbet Opublikowano 11 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Listopada 2008 chory bałagan, nic się nie zgadza, żadna kurwa i żadna mać jak się postarasz to może nie będzie bolało jeśli pozwolę przekroczyć pochylone nad wiecznością usta wszystkie chwile gdy byłam dziwką opartą łokciem o kant stołu bo nie zdarzyło się nic aż nadto biała śmierć a później rozdmuchałeś mnie w powietrze i duszny pył ostatnia szansa na zmartwychwstanie
Tomasz_Biela Opublikowano 11 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 11 Listopada 2008 sprawnie / ciekawie i pod mój deseń jeśli można pozwolić / dobrze Cię przeczytać poza moim wtrąceniem tradycyjnym chociaż będzie myślę znikome jak się postarasz to może nie będzie bolało jeśli pozwolę przekroczyć pochylone nad wiecznością usta wszystkie chwile gdy byłam dziwką opartą łokciem o kant stołu bo nie zdarzyło się nic aż nadto biała śmierć a później rozdmuchałeś mnie > rozdmuchałeś to poprawna wersja w powietrze i duszny pył ostatnia szansa na zmartwychwstanie więcej nie mam uwag / tak sobie go czytam/ uszanowanie
Nechbet Opublikowano 11 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Listopada 2008 hej Tomaszku :-) dzięki serdeczne, tekst jest świeży, więc nie ukrywam, że coś może ulec jeszcze zmianie, jeśli twierdzisz, że "rozdmuchałeś" to poprawna wersja, to ja ufam i już poprawione :) dzięki raz jeszcze wiecznosci:* Marta
egzegeta Opublikowano 12 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 12 Listopada 2008 ten b.dobry wiersz odczytuję z tytułem - ku przestrodze;) pozdrawiam
Rachel_Grass Opublikowano 12 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 12 Listopada 2008 pierwszy wers i jego chory bałagan sprawiły, że moje nucenie umilkło :P już czułam, że nadchodzi dobry wiersz, i nie myliłam się. podoba mi się ostatni dwuwers według Tomasza. pozdrawiam.
kasiaballou Opublikowano 12 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 12 Listopada 2008 Co się będę powtarzać - zostawiam pozytywkę. Pozdrówki:) kasia.
Krzysztof Opublikowano 15 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 15 Listopada 2008 bardziej się zchylam do wersji Tomasza :) na +, pozdrawiam :)
Nechbet Opublikowano 15 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Listopada 2008 hehe ;) dziękuję pięknie wszystkim :) po analizie ja też się "schylam" ku wersji Tomasza :) dziękuję Bielaczku, jak zawsze pomocny :-) pozdrawiam Wszystkich serdecznie:*
Tomasz_Biela Opublikowano 15 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 15 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. nie ma za co / to było jedynie moje spostrzeżenie / możliwe że czasami spostrzegę ;) wieczności:* / w ulubionych /
Tomasz_Biela Opublikowano 15 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 15 Listopada 2008 poza tym www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?id=58694 ;) kojarzy mi się z ciągiem dalszym albo ciągiem pierwszym, przełamaniem barier Twojego wiersza albo cokolwiek co pozwala zbliżyć do siebie obydwa utwory ;)
Nechbet Opublikowano 15 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Listopada 2008 o masakra :-) rzeczywiście... nawet tytuły takie same? niesamowite, serio nie miałam do czynienia wcześniej z tym tekstem... podświadomość? :-) połączmy siły :P
a._mrozinski Opublikowano 15 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 15 Listopada 2008 Nieszczególnie, może po prostu takie pisanie mnie nie ciekawi. Arek
Nechbet Opublikowano 16 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Listopada 2008 Rozumiem Arku, nie każdemu po prostu dziękuję jednak zawsze za Twoją obecność :) pozdrawiam cieplutko:*
Baba_Izba Opublikowano 16 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 16 Listopada 2008 O mało nie przegapiłam mocnego, dobrego wiersza! Jedynie, co mi się nasuwa po przeczytaniu: (z mojego punktu widzenia) słowa : "wiecznością" i "zmartwychwstanie" można zastąpić synonimami, miałby wtedy wymiar bardziej ludzki, mniej pompatyczny, ale i tak - jak na wstępie. Serdeczności - baba
Nechbet Opublikowano 16 Listopada 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Listopada 2008 :-) a czy mogłabyś napisać jakie synonimy np. masz na myśli? dziękuję serdecznie i zapraszam częściej :* :-)
Baba_Izba Opublikowano 16 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 16 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję za zaproszenie, miło mi! To, że ja bym ich użyła, nie znaczy, że masz i Ty! Może ja nieco inaczej rozumiem i czuję ten wiersz. Np. zamiast wieczności - bezkres zmartwychwstanie - odrodzenie się. Może nawet zmartwychwstanie jednak lepiej oddaje? Serdeczności - baba
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się